Corrado Benedetti – wejdziesz i nie będziesz chciał wyjść

Są takie miejsca, których absolutnie  nie można pominąć będąc tu i tam. Miejsca instytucje. Miejsca, gdzie czuć prawdziwą pasję, zaangażowanie, miłość do tego, co się robi, tradycję, wierność pewnym ideałom. O jednym z takich miejsc – Antica Bottega del Vino – pisałem niedawno tutaj . Pora na kolejny obowiązkowy punkt podróży w okolicach Werony i regionu Valpolicelli, którego nie może pominąć ten, kto  określa się prawdziwym wielbicielem lokalnych, rzemieślniczych produktów.

Corrado Benedetti – kto był, ten wie, o co chodzi. Kto nie był lub nie słyszał, musi obowiązkowo nadrobić zaległości.  Jest to miejsce, które można określić jednym słowem – świątynia. Świątynia salumi i formaggi w najlepszym wydaniu. Lokalne produkty, które rodzi tutejsza ziemia ( płaskowyż Lessinia i okolice ) są u Corrado Benedetti traktowane z  pasją i szacunkiem, powstają z nich prawdziwe, w pełni naturalne pyszności, których próżno szukać w naszym kraju.

Lessinia to rozległy płaskowyż położony na północ od Werony i rozciągający się do regionu Trentino. Obszar ten jest słabo zurbanizowany, natomiast wyróżnia się pod względem krajobrazowym. Znajdziemy tam wzgórza z gajami oliwnymi, winnice, sady, lasy i nieskazitelną przyrodę. To także źródło doskonałej jakości miejscowych produktów: wiśni, kasztanów, owoców lasu, grzybów, trufli, nie wspominając o serach, dojrzewających wędlinach, winach itp.

W regionie płaskowyżu Lessinia znajduje się gmina  ( a także miejscowość ) Sant’Anna d’Alfaedo. Gmina jest częścią Parku Narodowego Lessinia, rozciąga się właśnie od tego płaskowyżu do regionu Valpolicelli obejmując jej północną część. To w Sant’Anna d’Alfaedo Corradio Benedetti ma swoją siedzibę i  tam też go odwiedziłem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Corrado Benedetti i jego zespół traktują miejscowe produkty z prawdziwym pietyzmem. Każdy produkt jest wręcz unikalnym dziełem i po przejściu ścisłej kontroli jakości sygnowany jest powyższym nazwiskiem. W pełni ręczna produkcja i ograniczona ilość. Wszystko  tworzone tutaj, jest zaprojektowane po to, by cieszyć nasze podniebienia i oferować jedyne w swoim rodzaju gastronomiczne doświadczenia.

Odwiedzając siedzibę i sklep w Sant’Anna d’Alfaedo ( Via Croce dello Schioppo, 1 ) można zobaczyć i spróbować wszystkich tych wspaniałych produktów, jakie wychodzą spod ręki Corrado Benedetti. Specjały można degustować na miejscu bądź zakupić i zabrać ze sobą. Właściciel chętnie pokaże również piwnicę i miejsce, gdzie dojrzewają sery, szynki itp. Na życzenie i za uprzednią rezerwacją organizowane są także degustacje produktów w połączeniu z winami i ich dokładnym omówieniem ( guided tastings ).  Znajduje się tutaj również Bosco Allegro – rodzaj zielonego parku wyposażony w sprzęt do grillowania, aby na łonie natury zorganizować większą imprezę czy coś w tym stylu, oczywiście z uwzględnieniem tych wszystkich pyszności, jakie można tu dostać. Jest to świetne miejsce dla rodzin z dziećmi, gdyż nie brakuje atrakcji dla najmłodszych  w postaci placu zabaw, boiska itp. Wstęp do parku wymaga rezerwacji i kosztuje kilka euro od osoby.

Ja odwiedziłem Corrado Benedetti popołudniem, po wcześniejszej wizycie w jednej z winnic. Dojeżdżając na miejsce od razu skierowałem się do sklepu i moim oczom ukazał się prawdziwy raj.  Raj dla wszystkich tych, którzy tak jak ja nie wyobrażają sobie życia m. in.  bez dobrego sera bądź doskonałej dojrzewającej szynki lub innych tego typu produktów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zagęszczenie serów, szynek, wędlin na metr kwadratowy jest tak duże, iż trzeba się wcześniej przygotować pod kątem tego, co chcemy kupić/spróbować. Do tego dochodzą różne konfitury, przetwory, miody, oliwy, pasty, których produkcją Corrado Benedetti też się zajmuje. Jest też duży wybór świetnych win z regionu Valpolicelli, zarówno tych od znanych jak i mniej okrzyczanych producentów. Po prostu raj dla smakoszy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wchodząc do sklepu od razu zostałem powitany przez właściciela, który zapytał, skąd dowiedziałem się o tym miejscu, jako turysta. Bo choć od Werony dzieli  nas niezbyt duża odległość i ładna krajobrazowo trasa, to aż tak wielu przyjezdnych wcale tu nie zagląda. Niestety nie wiedzą, co tracą. Corrado zaprosił mnie, abym obejrzał wspomnianą dojrzewalnię serów i mięs, co z ogromną chęcią uczyniłem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Miejsce to robi wrażenie. Tyle cudownych rzeczy obok siebie.  Następnie udałem się z powrotem na górę w celu zrobienia zakupów. W końcu po to tu przyjechałem. Zanim zdążyłem cokolwiek wybrać, Corrado zaczął mnie częstować swoimi produktami, pozwalając posmakować tego, na co miałem ochotę. Po chwili byłem już naprawdę najedzony, mimo że kolejne specjały były coraz pyszniejsze.

Wybór jest naprawdę spory i warto odwiedzić to miejsce przynajmniej dwa razy, aby skosztować jak najwięcej. Z czystym sumieniem mogę polecić następujące produkty:

Sery:

  • Cimbro z szałwią i rozmarynem
  • Cimbro di Fossa ( dojrzewa w specjalnych jaskiniach )
  • Pecorino di Fossa
  • Monte Veronese i jego różne wersje
  • Wędzona ricotta
  • Veja Blue di Vacca
  • Cheese Benedetti Reserve 24 i 36 miesięczny
  • Gran Cima Stravecchio
  • Panarello

Wyroby mięsne:

  • Soppressa dello Schioppo
  • Pancetta Salamata
  • Coppa ai Profumi delle Lessina
  • Bresaola dello Schioppo
  • Carne Salada dello Schioppo
  • Porchetta al Forno
  • Lardo con Scanello
  • Lardo poddawane dojrzewaniu w górach Lessini
  • Różne wersje salami

Na uwagę zasługują też sery i szynki dojrzewające z udziałem wina Amarone.

Nie wymieniam produktów z innych kategorii: przetwory, miody, pasty itp. gdyż trudno spróbować i zakupić wszystko podczas jednej wizyty. Tu trzeba po prostu wrócić.

I tego ostatniego zdania się trzymajmy. Jeżeli ktoś będzie w okolicy, koniecznie musi dopisać ten adres do swojego planu. Jeżeli ja pojawię się w tym regionie ponownie choćby przejazdem, to Corrado Benedetti będzie tym miejscem, do którego z pewnością raz jeszcze zawitam z wielką przyjemnością. Bo gdy raz tu wejdziesz, nie będziesz chciał wyjść.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *