Banyuls Rimage Cazes 2013 + Blanxart Chocolate Negro 60%

Niewiele jest win, które z powodzeniem możemy połączyć z czekoladą. Do takich możemy jednak zaliczyć np. Porto, Maury, Banyuls, Brachetto d’Acqui, Recioto della Valpolicella, ciekawie też mogą wypaść zestawienia z Amarone czy Primitivo. Oczywiście pod uwagę trzeba wziąć również rodzaj czekolady jaki i styl wina, z którym zamierzamy czekoladę parować. O jednym z win – Banyuls – pasującym do czekoladowych połączeń dzisiaj nieco więcej.

Banyuls AOC to apelacja znajdująca się we francuskim Roussillon tuż przy granicy z Hiszpanią. Powstają tam przede wszystkim Vin Doux Naturels – słodkie, wzmacniane wina, które podobnie jak pobliskie  Maury AOC często nazywane są kuzynami Porto. Od Porto odróżnia je m.in. to, że są nieco lżejsze w swej strukturze, mają mniej alkoholu, powstają też oczywiście z innych odmian winogron. Osobiście bardzo cenię sobie Vin Doux Naturels zarówno z apelacji Maury jak i Banyuls. O jednym z nich można przeczytać w tym wpisie  .

Banyuls AOC to jedna z najstarszych francuskich apelacji. Wina tam powstające są przede wszystkim czerwone lub tawny,  muszą składać się z min. 50% z Grenache Noir ( natomiast Banyuls Grand Cru to już min. 75% tej odmiany ). Inne dopuszczalne szczepy mogące występować w kupażu to np. Grenache Blanc, Grenache Gris, Carignan, Cinsault, Syrah, Muscat Blanc à Petits Grains, Muscat Aleksandryjski, Macabeu, Tourbat.

Najbardziej powszechnym, tradycyjnym stylem Banyuls jest tzw. styl rancio –  utleniony, wina dojrzewają w kontakcie z powietrzem, często wystawione na działanie słońca, są starzone w beczkach, kadziach, szklanych gąsiorach. Rozwijają szeroką paletę aromatów, smaków i kolorów. Aromaty świeżych owoców ustępują charakterystycznym nutom masła, orzechów, toffi, karmelu,  przejrzałych czy suszonych owoców.  To właśnie najczęściej spotykany styl Banyuls tzw. Banyuls Traditional

Poza tym, podobnie jak w przypadku Maury AOC, również w odniesieniu do Banyuls mamy  styl Rimage/Vintage  – wina te powstają jedynie w najlepszych latach z długą maceracją. W celu zachowania świeżości, wina te są butelkowane dość szybko – od 6 do 12 miesięcy po zbiorach. Spotkać można też Banyuls Rimage/Vintage Mis Tardive, czyli późno butelkowane – po dojrzewaniu przez 1-3 lata w beczkach bądź kadziach.

Trzeba koniecznie wspomnieć o Banyuls Grand Cru. Wiemy już, że musi powstać z min. 75% Grenache Noir, a dodatkowo musi dojrzewać w dębowych beczkach min. 30 miesięcy. Powstają tylko w najlepszych rocznikach.

Jak się powszechnie uważa, Banyuls to wino pasujące do czekolady. Dobra, prawdziwa czekolada o czystym składzie, bez żadnych zbędnych ulepszaczy to wspaniały produkt, podobnie jak świetnej jakości wino. Połączenie tych dwóch rzeczy wydaje się podwójną przyjemnością i warto takiego zestawu spróbować, choć nie tylko z Banyuls.

Niedawno sięgnąłem po Banyuls Rimage Cazes 2013. Nie jest to może czołówka apelacji, ale trzyma przyzwoity poziom. Mamy tu do czynienia z Banyuls Rimage, a więc próżno w winie szukać charakterystycznych smaków i aromatów utlenionych typowych dla stylu rancio.  W zamian za to mamy całkiem świeży owoc pod postacią maliny, wiśni, czarnej porzeczki,  owoców lasu. Jest też likier porzeczkowy, suszone czerwone owoce, trochę korzennych przypraw. Wino bardzo eleganckie, subtelnie słodkie, gładkie na podniebieniu, soczyście owocowe z czymś na kształt balsamicznego tła/posmaku.  Dodam, że to 100% Grenache Noir.

Otworzyłem tą butelkę do tabliczki hiszpańskiej czekolady Blanxart Chocolate Negro 60%. Czysty skład (w tym 60% kakao, cukier, masło kakaowe, wanilia ), bez żadnych ulepszaczy. Bardzo ładne papierowe opakowanie. Produkty Blanxart są wytwarzane z ekologicznie uprawianych ziaren kakaowca, które pochodzą z pięciu różnych regionów świata:  Peru, Filipiny, Ekwador, Kongo i Brazylia.  Czekolada, którą degustowałem  nie jest wyraźnie gorzka, idzie raczej w stronę  słodyczy, ale jest całkiem przyjemnie zrównoważona, kremowa. Z Banyuls Rimage wypadła naprawdę fajnie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Banyuls Rimage Cazes może stanowić samo w sobie bardzo udane zakończenie posiłku w roli deseru. Co oczywiste, dobrze łączy się z czekoladą i deserami na jej bazie, ciastami z czekoladą i owocami, pieczonymi figami w sosie balsamicznym , owocami duszonymi w winie, serem z niebieską pleśnią, ale też  kaczką z figami czy śliwkami, a nawet foie gras.

Banyuls to także dobry przykład wina na prezent ( więcej w zakładce Wino na Prezent ).

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wino zakupiłem na wina.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *