Tumlin Roero DOCG 2012 Fratelli Povero

Piemont – ojczyzna wielkich win i królestwo Nebbiolo. W dosłownym tłumaczeniu jest to „kraina u podnóża gór”, co trafnie oddaje charakter regionu otoczonego Alpami, pełnego wzgórz i pagórków. Piemont to ziemia, która rodzi jedne z najbardziej legendarnych włoskich ( i światowych ) win  –  Barolo i Barbaresco. Te wcielenia Nebbiolo ( w ich najlepszych interpretacjach ) są nieustannie w orbicie zainteresowań prawdziwych koneserów win, choć z pewnością nie są to wina dla każdego. Jednak Piemont pod postacią Nebbiolo ma o wiele więcej do zaoferowania niż wspomniane  Barolo i Barbaresco.

Region, o którym mowa, z punktu widzenia sztuki winiarskiej słynie przede wszystkim z owego Nebbiolo – czerwonej, późno dojrzewającej, bogatej w taniny i niezwykle trudnej w uprawie odmiany,  choć tylko 8% wszystkich nasadzeń w Piemoncie to właśnie Nebbiolo.  Nie jest to łatwy szczep dla winiarza, ale mimo wszystko można z niego stworzyć wina światowej klasy.

Jednak Piemont to nie tylko ucieleśnienie Nebbiolo pod postacią Barolo i Barbaresco. Pomijając inne charakterystyczne dla tego regionu odmiany  ( np. Barbera, Dolcetto, Arneis ), Nebbiolo występuje także w innych winach z pozostałych apelacji. Ponadto nie warto rozpoczynać poznawania Piemontu i samego Nebbiolo sięgając od razu po dwa najsłynniejsze wina tego obszaru. Początkującemu winomanowi ciężko będzie wówczas zrozumieć, o co tu chodzi.  Swoją przygodę możemy rozpocząć od np. Langhe Nebbiolo, Nebbiolo d’Alba, Roero, Ghemme, Gattinara – w tych apelacjach nie brakuje świetnych win powstałych właśnie w Nebbiolo, których stopniowe poznawanie z pewnością pozwoli nam z większą świadomością sięgać po dobre Barolo i Barbaresco. Ponadto, we wspomnianych wyżej apelacjach znajdziemy wina  wyraźnie tańsze od tych dwóch flagowych, z których Piemont słynie, a niejednokrotnie reprezentujące bardzo wysoką jakość.  Piemont w swoim najlepszym wydaniu jest drogi, ale bez problemu możemy odnaleźć takie Nebbiolo, które nie zrujnuje nam portfela, a jednocześnie zadowoli nawet te bardziej wyrafinowane podniebienia i ukaże potencjał, jaki drzemie w tej odmianie.

Z piwnicy wyciągnąłem takie właśnie Nebbiolo – Tumlin Roero DOCG 2012 Fratelli Povero. Wino z apelacji Roero o statusie DOCG. Roero słynie przede wszystkim z białych win z odmiany Arneis, jednakże powstają tam też czerwone zrobione z Nebbiolo. Obszar zawdzięcza swoją nazwę rodzinie Roero –  wpływowym bankierom w tych okolicach z czasów średniowiecza.

Czerwone Roero musi składać się min. w 95% z Nebbiolo ( podobnie jak białe Roero Arneis to min. 95% odmiany Arneis ). Roero Rosso musi dojrzewać co najmniej 20 miesięcy, z czego min. 6 w beczce. Dla win klasy Riserva ten okres wydłuża się już do 32 miesięcy.

Tyle krótkich informacji ogólnych, teraz parę słów o Tumlin Roero DOCG 2012.

Fratelli ( Cantine ) Povero to producent, którego początki sięgają w zasadzie 1948 roku, kiedy to Bartolomeo Povero obsadził pierwsze winnice, choć jak podają najstarsze dokumenty w posiadłości, jego przodkowie już w 1837 roku  zakupili winnicę w tym regionie. Obecnie areał upraw rodziny  Povero to 45 hektarów winnic ( apelacje Roero, Monferrato, Langhe ), na których kultywuje się7 szczepów. Winnice są prowadzone w sposób przyjazny dla środowiska, nie stosuje się tu żadnych chemicznych środków. Ciekawe portfolio, w którym znajdziemy kilkanaście win, w tym Tumlin Roero DOCG 2012.

Jest to 100% Nebbiolo, ścisła selekcja gron, które pochodzą z 2,5-hektarowej winnicy Tumlin w posiadłości Fratelli Povero. Wino dojrzewa 18 miesięcy w dębowych beczkach. Posiada średnio rubinowy kolor z ceglastym refleksem co wskazuje na jego ewolucję. Pachnie czerwonym owocem, wiśnią, jagodą, wiśnią w likierze, odrobiną suszonych owoców, cynamonem,  leśnymi  poszyciem i ziołami. Eteryczne i eleganckie.  W ustach kwaśna wiśnia, delikatnie balsamiczne, odrobina drewna, średnio pełne, dobra kwasowość, wciąż trochę taniczne. Warto dać mu trochę czasu w kieliszku. Myślę, że ma też jeszcze dalszy potencjał dojrzewania. W każdym bądź razie Tumlin to poważne wino, Nebbiolo, które może przyćmić nie jedno przeciętne Barolo.

Wymaga też poważnej kuchni. Pieczenie, dziczyzna, bogate dania makaronowe, dojrzałe sery.

Importer: Winiamo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *