Scriani

Scriani to jeszcze jeden producent, którego odwiedziłem podczas mojej podróży po regionie Valpolicelli ( więcej tutaj ). Wizyta u tego wytwórcy zlokalizowanego w Fumane, zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie i wspominam ją niezwykle miło. Nie tylko ze względu na wina.



Nazwa Scriani wywodzi się od miasta Scrivan w dolinie Fumane będącej sercem Valpolicelli ( strefa Valpolicella Classico ). Niezwykle malownicze miejsce, pełne wspaniałych winnic, falujących wzgórz, przesiąknięte tradycją produkcji wina przynajmniej od czasów rzymskich. Człowiekowi aż nie chce się stąd wyjeżdżać. Mógłbym spędzić tutaj przynajmniej miesiąc odwiedzając poszczególne winnice i kolejnych producentów upajając się pięknem tutejszego krajobrazem. A tych wytwórców, do których warto zajrzeć, jest całkiem sporo.

Azienda Agricola Scriani to rodzina firma w rękach Państwa Cottini. Ich winnice są zlokalizowane głównie na malowniczym wzgórzu Monte S. Urbano na wysokości 250-400 m n.p.m. ( Scriani posiada także własne winnice w apelacji Custoza ). Działki, parcele takie jak np. Ronchiel, Mandolari, Bosco, Carpane, Tondin, La Costa są obsadzone krzewami w wieku między 9 a 40 lat. Scriani w swojej winiarni stosuje tradycyjne metody produkcji, ale nie są mu obce także nowsze trendy i nie zamyka się na pewne innowacje. W swoich piwnicach używa choćby różnego rodzaju drewna: od tradycyjnego dla tego regionu dębu slawońskiego, po beczki z drewna francuskiego, amerykańskiego, włoskiego, czy austriackiego. Liczne nagrody i wyróżnienia oraz coraz większa rozpoznawalność marki Scriani potwierdzają jakość win tworzonych przez tego producenta, pod czym i ja mogę się podpisać.

Moja wizyta w winiarni Scriani miała bardzo kameralną atmosferę. Podobnie jak u Zyme ( czytaj tutaj ), byłem jedynym gościem. Winiarnia Scriani nieco mnie zaskoczyła, ale jak najbardziej pod względem pozytywnym. Podjeżdżając pod wskazany adres, na miejscu widzę niczym niewyróżniający się dom, jakich wiele w okolicy. Ale jak się za chwilę okazało, jest to dom, który w swoich piwnicach skrywa właśnie to, po co tu przyjechałem. Piwnice z prawdziwego zdarzenia, w których dojrzewa świetne wino – a wszystko to w domu rodziny Cottini. Niesamowite.

Pani Cottini oprowadziła mnie po winiarni przekazując jednocześnie niezbędną wiedzę. Wizytę zakończyłem degustacją praktycznie wszystkich win z portfolio producenta. Poniżej moje krótkie notatki degustacyjne odnośnie poszczególnych etykiet.

Scriani Custoza DOC 2017

Kupaż 30% Garganega, 25% Cortese, 25% Trebbiano, 15% Malvasia, 5% Tocai. Jasno słomkowa suknia, owocowe, kwaskowo – cytrusowe nuty, usta lekko ziołowe z akcentami cytryny, brzoskwini, odświeżające z długim finiszem. Bardzo dobra, modelowa Custoza.

Scriani Lugana DOC 2017

W Luganie zasmakowałem wyjątkowo podczas pobytu w regionie Veneto i nad samą Gardą, o czym już wspominałem na blogu przy okazji degustacji tych win. Lugana od Scriani też trzyma dobry poziom. Jest to 100% odmiany Trebbiano di Lugana ( Turbiana ). Dojrzewa 7 miesięcy w stalowych kadziach, z czego 5 na osadzie. Słomkowa szata. Pachnie świeżym owocem – jabłkiem, białą brzoskwinią, cytrusem. Bardzo świeża, lekka, choć lekko zaokrąglona faktura w sam raz na upalne włoskie lato.

Scriani Valpolicella Classico Superiore DOC 2015

Skomponowana z Corvina 60%, Corvinone 20%, Rondinella 10%, Croatina 7%, Oseleta 3%. Dojrzewa 12 miesięcy w dużych dębowych beczkach. Nie wyróżnia się niczym szczególnym. Piłem zdecydowanie lepsze Valpolicelle, ale nie można też stwierdzić, iż jest to wino słabj jakości. Uczciwa, prosta, codzienna Valpolicella.

Scriani Valpolicella Ripasso Classico Superiore DOC 2015

Kupaż Corvina 60%, Corvinone 20%, Rondinella 10%, Molinara 7%, Oseleta 3% . Tutaj sytuacja wygląda już zdecydowanie lepiej, aczkolwiek do rasowych Ripasso jeszcze troszkę brakuje. Wino spędza 18-20 miesięcy w dużych dębowych beczkach i 6 miesięcy w butelce. Intensywna rubinowa barwa, jest bardziej złożone z nutami jagód, wiśni, śliwek. Pełniejsze ciało, dość aksamitne w ustach z odrobiną korzennych przypraw i pieprzu.

Scriani Carpane Corvina Veronese IGT 2013

100% Corvina. Wino, które zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie. Dojrzewa 12 miesięcy w dębowych barriques oraz w dużych dębowych tonneaux  kolejne 12 miesięcy i jeszcze 6 w butelce. Pachnie owocami jagodowymi, kwiatami, są tu także przyprawy korzenne, nuty migdałów. Pełne, gładkie, gotowe do picia. Wysoki poziom. Napiszę o tym winie więcej, gdy je otworzę u siebie, gdyż Carpane przyjechało ze mną do kraju.

Scriani Amarone della Valpolicella Classico DOCG 2012

Corvina 60%, Corvinone 25%, Rondinella 15% . Grona były podsuszane techniką appassimento przez okres 90 – 110 dni. Fermentacja z użyciem naturalnych drożdży. Dojrzewa w 350 litrowych beczkach przez 16-18 miesięcy, a następnie przez 10 miesięcy w 26 hl dębowych beczkach oraz 6 miesięcy w butelce. Ciekawe Amarone, nie jest ciężkie ani nadto konfiturowe. Eleganckie z nutami czerwonych owoców, jagód, wiśniowego dżemu. Trochę wanilii, przypraw. Pierwsza liga to z pewnością nie jest, ale w kontekście relacji ceny do jakości wino jest naprawdę interesujące. Więcej szczegółów przy okazji degustacji, gdyż butelka tego Amarone również czeka w piwnicy na swoją kolej.

Scriani Amarone della Valpolicella Classico Riserva DOCG 2012

Corvina 60%, Corvinone 25%, Rondinella 15%. Grona podsuszane przez okres podobnej długości, co zwykłe Amarone opisywane wyżej. Również fermentacja z użyciem jedynie naturalnych drożdży. Wino spędza 36-40 miesięcy w 350 litrowych dębowych beczkach. Bogate, hojne, obfite, ale bez przesady, czego czasem możemy doświadczyć podczas degustacji Amarone. Jagody, śliwki, suszone owoce, wanilia, cynamon, słodki tytoń – wszystko raczej eleganckie zarówno w nosie jak i na podniebieniu.

Scriani Recioto della Valplicella Classico Maddalena DOC 2013

Na koniec degustacji do kieliszka trafiło Recioto. Kupaż Corvina 60%, Corvinone 20%, Rondinella 10%, Molinara 10%. Grona podsuszane przez 100-130 dni. Dojrzewa w małych dębowych beczkach przez 12 miesięcy i kolejne 12 w butelce. Niezwykle przyjemne Recioto, może nie wielce wyrafinowane, ale reprezentujące dobry poziom. Akcenty syropu owocowego, suszonych wiśni, czerwonych owoców, orzechów z pewną dawką słodko-korzennych przypraw. W ustach wyważone i subtelnie słodkie. Więcej o tym winie przy okazji jego degustacji, gdyż owe Recioto również przywiozłem ze sobą.

Wizytę w Azienda Agricola Scriani uważam za niezwykle udaną i do dziś wspominam ją bardzo przyjemnie. Widać, że producent tworzy wina z pasją i starannością, co znajduje potwierdzenie podczas degustacji jego etykiet. Wróżę tej rodzinnej winiarni całkiem niezłą przyszłość i myślę, że warto sięgnąć po butelki tego wytwórcy, gdy tylko trafi się taka okazja. Mój zdecydowany faworyt pośród nich to Carpane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *