Arepas z chorizo i czerwoną fasolą

Arepa to niewielki placek/bułeczka/chlebek – rodzaj grubej tortilli niezwykle popularnej w Kolumbii i Wenezueli, gdzie jedzą ją wszyscy. Stanowi tam podstawę wielu posiłków lub pełni rolę przekąski. Arepa zastępuje chleb, a ze względu na rozmaite dodatki, możemy spotkać jej niezliczone wersje.



Tradycyjnie przygotowuje się ją z białej mąki kukurydzianej. Kolby kukurydzy są najpierw namaczane, a następnie poddawane obróbce termicznej ( podgotowane ). Z takiej mąki ( masarepa ) łatwiej wyrobić masę na arepas, taka mąka ma też inny smak. Ciężko ją u nas znaleźć, ale w razie braku masarepa możemy zastąpić ją zwykłą mąką kukurydzianą, choć efekt końcowy nie będzie taki sam.

Arepas podaje się z różnymi dodatkami – albo nadziewa się je tak jak chlebki pita bądź dodatki umieszcza się na plackach. Arepas możemy smażyć, piec lub grillować. To, z czym je zaserwujemy zależy wyłącznie od nas. Wytrawnie czy na słodko – sky is the limit.

Ciasto wyrabia się bez większych problemów, a przy pomocy dobrego robota kuchennego ( u mnie niezawodny Magimix ), wszystko zajmuje dosłownie chwilę.

Moje arepas podałem z chorizo i czerwoną fasolą oraz pomidorkami, ale dodatki zależą wyłącznie od ciebie.

Składniki ( około 6 arepas ):

2 szklanki mąki kukurydzianej ( najlepiej z białej kukurydzy ), a jeżeli uda wam się znaleźć masarepa to byłoby idealnie

2 szklanki wody

1 łyżeczka soli

2 łyżki oleju

150g chorizo, pokrojonego w kostkę

2 szklanki ugotowanej czerwonej fasoli

kilka pomidorków, przekrojonych na pół

Przygotowanie: Mąkę, wodę, sól olej umieszczamy w misie robota kuchennego i wyrabiamy ciasto. Powinno być dość gęste i sprężyste, aby można było z niego uformować nieduże kulki. W dłoniach formujemy kulki, a następnie rozpłaszczamy je, by powstały placki o średnicy około 10 cm i grubości 1 cm. Smażymy je po kilka minut z obu stron na patelni na oleju lub na nieprzywierającej patelni bez tłuszczu, aż zarumienią się. Po usmażeniu możemy włożyć je na chwilę do rozgrzanego piekarnika.

Chorizo podsmażamy na suchej patelni. Gdy wytopi się z niej tłuszcz, dodajemy ugotowaną fasolę i smażymy wszystko jeszcze przez chwilę mieszając.

Arepas podajemy ciepłe lub w temperaturze pokojowej z chorizo, fasolą i pomidorkami.

Arepas z takimi dodatkami możemy popić kieliszkiem młodego Tempranillo, Garnachy, Carmenere, sycylijskim Frappato lub lżejszym Nero d’Avola, hiszpańskim Rose.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *