Umberto Cesari Colle del Re Albana di Romagna Passito DOCG 2009

Wszystko, co dobre, szybko się kończy. Coś w tym jest, gdyż mój  pobyt w Bolonii minął bardzo szybko i znowu jestem z powrotem. Ale te kilka dni obfitowały w nowe, jakże interesujące doświadczenia. Bolonię zwiedziłem głównie pod kątem jej wspaniałej i słynnej nie tylko na całe Włochy kuchni. Oczywiście nie zabrakło też wina, które jak zawsze jest jednym z głównych punktów moich podróży. 

Emilia-Romania, której stolicą jest Bolonia to region nie do końca jeszcze zakorzeniony w świadomości większości konsumentów wina. Często jest pomijana na rzecz bardziej znanych sąsiadów jak choćby Toskania czy Veneto. Kto jednak lekceważy ten region pod kątem wina, popełnia duży błąd, gdyż Emilia-Romania ma mnóstwo do zaoferowania w tym względzie i to na naprawdę wysokim poziomie. Dokładniejszy wpis na temat win z tej części Italii na pewno  pojawi się niebawem, bo Emilia-Romania po prostu na to zasługuje.

Emocje po podroży już opadły, więc pora podzielić się pokrótce wrażeniami, co do pierwszego, charakterystycznego wina pochodzącego z tego regionu. Postanowiłem zacząć od słodkiej pozycji będącej chlubą Emilii-Romanii, a mianowicie od Albana di Romagna Passito.  Wino wyjątkowe, w którym niezwykle zasmakowałem, a że przywiozłem ze sobą do kraju butelki od różnych producentów, okazję do degustacji mieli też pozostali rodzinni smakosze, którzy jednogłośnie potwierdzili, iż wino jest doskonałe.

O samej apelacji i winach tam powstających napiszę więcej przy okazji wpisu o tym, jakich win próbować i szukać będąc w Bolonii czy w ogóle w  Emilii-Romanii. Teraz tylko wspomnę, iż Albana to lokalna, biała odmiana winorośli, z której produkuje się zarówno wina wytrawne, musujące jak i słodkie. Warto też zaznaczyć, że Albana di Romagna była pierwszą apelacją dla białych win w całej Italii, która otrzymała status DOCG, a nastąpiło to w 1987 roku.

Jeśli szukać charakterystycznych win regionu Emilia-Romania, to Albana di Romagna Passito z pewnoscią jest jednym z nich. Wyjątkowe, nietuzinkowe, szlachetne słodkie wino, w swoich najlepszych interpretacjach złożone, kuszące, piękne.

Colle del Re Albana di Romagna Passito jest jednym z przykładów doskonałego wina, o którym dziś mowa. To etykieta od Umberto Cesari – czołowego producenta całego regionu z ponad 50-letnią historią. Wszystko zaczęło się w 1964 roku, kiedy to Umberto Cesari zakupił pierwsze działki ziemi. Z początku pracował razem z ojcem w rodzinnej restauracji w centrum Bolonii i był sfrustrowany faktem, iż w owym czasie lokalni winiarze przekładali ilość nad jakość, jeśli chodzi o produkcję Sangiovese. Umberto wierzył w potencjał regionu i zainwestował wraz z żoną początkowo w kawałek ziemi, a z czasem stał się pionierem  produkcji jakościowego Sangiovese di Romagna. Pasja, stały rozwój, innowacyjność z  zachowaniem tradycji sprawiły, że wytwórca stał się gwiazdą i jedną z wizytówek winiarskiej Emilii-Romanii. Obecnie posiada 355 ha winnic w tym osiem posiadłości. Skupia się na lokalnych odmianach takich jak Sangiovese, Albana, Pignoletto czy Trebbiano, ale tworzy też wina ze szczepów międzynarodowych jak np. Cabernet Sauvignon, Merlot, Chardonnay czy Sauvignon Blanc. Umberto Cesari to jakość w najlepszym wydaniu.

Posiadłość wytwórcy

Potwierdza to degustacja wspomnianego Colle del Re, które to wino miałem okazję próbować już podczas pobytu w Bolonii podczas kolacji w jednej z restauracji. Kolejna butelka przyjechała ze mną do kraju, a już teraz mogę zdradzić, że to nie jedyna etykieta od tego wytwórcy, jaką ze sobą przywiozłem.

Wracając do Colle del Re, jest to 100% Albana di Romagna. Późno zbierane, lekko porażone szlachetną pleśnią  grona są następnie dodatkowo podsuszane w specjalnych pomieszczeniach (  fruttaio ). Wysuszone winogrona delikatnie tłoczy się i całość fermentuje w dębowych beczkach, by potem dojrzewać przez 24 miesiące również w dębie i jeszcze kolejne sześć w butelce, zanim wino trafi na rynek.

Colle del Re posiada piękny, intensywny, ciemnożółty kolor z wyraźnymi bursztynowymi i lekko miedzianymi tonami. Pachnie w sposób niezwykle złożony. Wyczujemy tu żywicę, mocno dojrzałe, ale i suszone morele, brzoskwinie, kandyzowaną skórkę pomarańczy, cytrusy, suszoną figę, miód, słodki imbir, owoce w syropie, nutę prażonych orzechów laskowych, śródziemnomorskie zioła i kwiaty. Na podniebieniu ciepłe, przyjemnie słodkie, gęste, soczyste, o świetnym balansie między słodyczą, a kwasowością. Dobrze zbudowane, wciąż świeże, ukazujące smak suszonych owoców, konfitury z pigwy, słodkiej mirabelki i pomarańczy z odrobiną szafranu w końcówce. Prawdziwy nektar, wyjątkowe i nietuzinkowe wino, obok którego nie można przejść obojętnie. Posiada wszystko to, czego można oczekiwać od szlachetnego wina deserowego. Colle del Re nie męczy po jednym kieliszku , a wręcz przeciwnie – kusi, by sięgnąć po kolejny, jednak tego balsamu jest tylko 375 ml.  Każdy rocznik tego wina jest regularnie nagradzany, co dowodzi klasy, jaką prezentuje ta etykieta.  Mamy tu kolejny dowód na to, że mniej popularne winiarsko regiony także obfitują w wielkie wina. Trzeba tylko wiedzieć, czego szukać. Zapewniam was, że Emilia-Romania ma jeszcze więcej takich skarbów, ale o tym kolejnym razem.

Colle del Re, ale i ogólnie Albana di Romagna Passito idealnie łączy się z foie gras, pasztetami, pleśniowymi serami, dojrzewająca szynką zapiekaną z miodem ( np. na toście ), deserami z dodatkiem suszonych owoców, creme brulee, parfait z solonych orzechów, ciastem francuskim nadziewanym morelami, Torta di Riso ( tradycyjne bolońskie ciasto ryżowe ), tartą wypełnioną po brzegi słodkimi brzoskwiniami, nugatem z suszonymi owocami, czekoladą.

Ta butelka to doskonały wybór jako Wino na Prezent

Wino zakupiłem zagranicą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *