Fattoria Monticino Rosso Codronchio Albana Romagna Secco 2015

Przedstawiam kolejną pozycję, którą przywiozłem ze sobą z Bolonii i która stanowi dowód na to, że Emilia-Romania zasługuje na zdecydowanie większą uwagę wszystkich miłośników wina. Znów będzie to Albana Romagna, ale poprzednio pisałem o tej passito ( tutaj ),  a tym razem przed nami wersja wytrawna. 

Albana, to obok Sangiovese, najbardziej reprezentatywne wino historycznej krainy, jaką jest Romania i w ogóle całej Emilii-Romanii. Albana Romagna to pierwsze białe wino Italii, które wyróżniono kategorią DOCG, choć przyznanie tego statusu właśnie Albanie jako pierwszej, do dziś wzbudza kontrowersje. Jest to lokalny szczep, który uprawia się w zasadzie tylko w Emilii-Romanii, a jego początki, choć nie do końca jasne, sięgają być może nawet czasów rzymskich.  Nazwa Albana pochodzi od łacińskiego słowa „albus”, które oznacza biały, ale są też i inne źródła, a nawet legendy wyjaśniające pochodzenie nazwy tej odmiany.  W każdym bądź razie, Albany nie można nie spróbować będąc w Emilii-Romanii. Słodkie passito świeci swoją własną gwiazdą, ale zapewniam was, że wytrawna Albana od dobrych producentów potrafi być naprawdę złożona i intrygująca, a tym bardziej warta bliższego poznania.

Grona Albany

Przykładem niech będzie Codronchio Albana Romagna Secco od Fattoria Monticino Rosso – rodzinnego wytwórcy, którego wina stoją na bardzo dobrym poziomie. Jest to przedsięwzięcie rodziny Zeoli, a wszystko zaczęło się w 1965 roku, kiedy to Antonio Zeoli zakupił swoją pierwszą, 13-hektarową działkę ziemi. W kolejnych latach jego synowie – Luciano i Gianni dołączyli do ojca, a obecnie oboje zarządzają całą firmą. W 1985 roku rodzina nabyła 24-hektarową posiadłość Monticino Rosso, od której nazwę wzięło całe przedsięwzięcie. Sama posiadłość  przez wiele lat była w rękach szlacheckiej i zamożnej rodziny z okolic miasta Imola – Codronchi Torelli, która z szacunkiem troszczyła się o tą ziemię. Stąd też, jako wyraz uznania, Luciano i Gianni nazwali jedno ze swoich flagowych win właśnie Codronchio i o nim dziś niżej nieco więcej.

Fattoria Monticino Rosso skupia się przede wszystkim na lokalnych odmianach – Albanie, Sangiovese i Pignoletto a wspomniana etykieta Codronchio to oczko w głowie producenta.

Ta Albana to reprezentatywne wino wytwórcy powstające z późno zbieranych gron ( październik-listopad ) poddanych ścisłej selekcji, a niektóre z nich dotknięte są delikatnie szlachetną pleśnią. Następnie całość winifikuje się na wino wytrawne. Krzewy Albany mają średnio 25 lat i rosną w posiadłości Monticino Rosso. Wino dojrzewa w stalowych kadziach około 8 miesięcy, a jego niewielka część dodatkowo na osadzie we francuskich beczkach. Następnie całość trafia do butelki na kolejne 8 miesięcy zanim pojawi się na rynku.

Codronchio Albana Romagna to złożone, z początku nieśmiałe, ale ładnie rozwijające się wino. Z pewnością nie wszyscy je docenią i zrozumieją ( mam na myśli nieco mniej doświadczonych winomanów ), ale zdecydowanie warto wejść w świat tej Albany. Zachwyca już swoją piękną, złoto-żółtą suknią. Szepcze do nas powoli całą paletą aromatów. Najpierw uderza cytrusowa mineralność. Potem białe kwiaty, śródziemnomorska roślinność i woń ziół, żółte owoce, grejpfrut i jego albedo, niedojrzała morela, trochę słodkiej brzoskwini, ananas, trawa, zboże, a to wszystko w ramionach eleganckiej, wszechobecnej mineralności. Usta również szyte mineralną miarą, przez które przelewa się fala świeżych owoców cytrusowych z odrobiną goryczki i miodu oraz roślinnych nut. Soczyste, wytrawne, dobrze zbudowane, wciąż świeże, żywe, ale i finezyjne wino. Sporo, bo aż 14% alkoholu, który jednak absolutnie w niczym nie przeszkadza, a dodaje winu tylko struktury. Ta Albana ma przed sobą jeszcze całkiem spory potencjał dalszego dojrzewania i może pięknie się rozwinąć. Świetne wino.

Jeśli chcecie podarować komuś ( kto zna temat ) niebanalne wino, to Codronchio sprawdzi się tu znakomicie. Więcej w zakładce Wino Na Prezent .

O innych polecanych przeze mnie winach z Emilii-Romanii ( zarówno producentach, jak i konkretnych etykietach ) przeczytasz więcej w tym wpisie. 

Codronchio Albana to pozycja, do której możemy dopasować całą gamę potraw. Na myśl przychodzi mi bolońskie cappelletti nadziane serem Robiola i tymiankiem. Ale też makaron z owocami morza, risotto, kawałek ryby, polędwiczka wieprzowa, kurczak, cielęcina, warzywne quiche i tarty, tajskie oraz indyjskie curry, dania z tofu, pasztet, prosciutto, bogatsze potrawy ze szparagami.

Wino zakupiłem zagranicą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *