Ramos Pinto Duas Quintas Tinto 2015

Kto mnie zna, ten wie, że wina z Douro wywołują podwójny uśmiech na mojej twarzy. Jestem wielkim fanem tego regionu – tamtejszy krajobraz, jak i wina chyba nigdy mi się nie znudzą. Natura obdarzyła Douro wyjątkowym pięknem, a i winiarsko jest to absolutna czołówka.

Można chyba zaryzykować stwierdzenie, że Dolina Douro to najpiękniejszy ( lub przynajmniej jeden z najpiękniejszych ) regionów winiarskich na świecie. Kto widział na własne oczy, ten wie, co mam na myśli. Jeżeli dodamy do tego fakt, iż powstają tam doskonałej jakości wina, to rysuje nam się obraz małego raju.

Po raz kolejny chcę powtórzyć, że Dolina Douro to źródło nie tylko wzmacnianego porto, które pod wieloma względami potrafi być wybitne – wybitne są też nierzadko tutejsze wina wytrawne, zarówno czerwone jak i białe. Nie brakuje tu solidnych etykiet, które swoją jakością mogą konkurować z winami z bardziej słynniejszych regionów, a często zostawiają je daleko w tyle. Osoby, które dopiero zaczynają swoją winiarską przygodę z Douro, gorąco zachęcam do poznawania tych win – obiecuję, że się nie zawiodą.

Niech dobrą zachętą będzie Duas Quintas Tinto 2015 od Ramos Pinto. To kolejny rocznik, który piję, ale do tej pory wino na blogu jeszcze nie gościło.

Ramos Pinto to marka dobrze znana w świecie porto, ale godne nie mniejszej uwagi są jego wina wytrawne z Douro. W 1880 roku nie do końca spełniony artysta Adriano Ramos Pinto założył firmę produkującą porto i przyjął oryginalną, jak na tamte czasy, metodę reklamy swoich win ( dołączał do win różne gadżety oraz dość kontrowersyjne plakaty i rysunki tworzone przez znanych w tamtych czasach artystów). Przyniosło to firmie całkiem sporą rozpoznawalność, którą utrzymuje po dzień dzisiejszy. Od 1990 roku marka Ramos Pinto jest częścią Louis Roederer Group. Obecnie do wytwórcy należy 360 hektarów w regionie Douro i produkuje on wina z gron pochodzących wyłącznie z własnych winnic.

Wspomniane Duas Quintas Tinto to solidny przedstawiciel swojej klasy, bardzo dobre czerwone Douro. Nazwa wina oznacza „dwie posiadłości”, gdyż grona pochodzą właśnie z dwóch posiadłości: Quinta de Ervamoira  i Quinta dos Bons Ares. Jest to blend Touriga Nacional, Touriga Franca, Tinta Roriz i pozostałych lokalnych odmian takich jak TInta da Barca, Tinta Barroca, Tinta Cao, Sousao. 20% wina dojrzewa w beczkach z dębu francuskiego, 30% w dużych drewnianych beczkach, a reszta trzymana jest w stalowych kadziach. Dojrzewanie trwa około 12 miesięcy. Wino pachnie ciemnym owocem spod znaku jeżyny, jagody, ciemnej wiśni, choć przewijają się też owoce czerwone. Jest również woń kwiatów, przypraw, nuty drewna, ziemi, balsamiczne tło. Na podniebieniu dość pełne, ale zarazem gładkie, miękkie i eleganckie, z soczystym, dojrzałym owocem. Świetne Douro dające wyobrażenie o potencjale tego regionu.

Pasuje do portugalskich, smażonych alheiras ( kiełbasek ), grillowanych czy pieczonych żeberek, wieprzowiny, bogatych zapiekanek, a także do curry z kaczką lub podobnie, intensywnie przyprawionych, bogatszych dań z drobiu.

Wino zakupiłem zagranicą

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *