Gini La Frosca Soave Classico 2014

Może być nijakie, bez wyrazu i żadnych emocji, dostarczane przez wielkie winiarskie koncerny czy spółdzielnie. Może też być piękne, głębokie, finezyjne, jeżeli zadamy sobie trochę trudu i dobrze poszukamy. Soave – jedno z najbardziej znanych włoskich białych win, do którego przyległa łatka taniego sikacza, potrafi być jednak winem wielkim.

Znaczna część produkcji Soave to, powiedzmy sobie szczerze, wina kiepskiej jakości. Takie proste, marne Soave serwuje się w licznych lokalnych trattoriach gasząc pragnienie wielu turystów. Podobno w knajpach w Wenecji, najczęściej podawanym białym winem na kieliszki jest właśnie tego typu Soave. Ogromna ilość taniego Soave trafia również na eksport, a następnie zalega na sklepowych półkach, co i u nas można dość łatwo zaobserwować. Na szczęście to tylko jedna strona medalu, a Soave ma też swoją drugą, znacznie poważniejszą twarz, którą zapewne znają prawdziwi miłośnicy wina.

Władze apelacji muszą jednak wciąż zabiegać o to, aby Soave nie kojarzyło się przede wszystkim z marnej jakości, tanim winem, które zalewa rynek. Pierwotne granice apelacji ( obecna strefa Soave Classico ) obejmowały wulkaniczne wzgórza między miasteczkami Soave i Monteforte d’Alpone. To właśnie gleba pochodzenia wulkanicznego na tym obszarze potrafi zrodzić wielkie, wspaniałe wina o szczególnym profilu smakowym. Jednak pod koniec lat sześćdziesiątych granice apelacji znacznie rozszerzono o żyzne równiny, które z wulkanicznym pochodzeniem za dużo wspólnego nie mają, a i wina dają zdecydowanie mniej wybitne. Pierwotne Soave Classico to obecnie tylko jedna czwarta regionu. Ponadto, wprowadzono też z czasem kategorię Soave Superiore DOCG, które to jednak wcale nie musi powstawać w ramach Soave Classico. Oryginalna apelacja rozrosła się więc całkiem sporo, na czym ucierpiała renoma samego Soave. W każdym bądź razie, jeżeli dobrze się rozejrzymy, to znajdziemy Soave, które absolutnie zasługują na to, aby nazwać je wielkimi. Są to również wina, które w swoich najlepszych interpretacjach potrafią się pięknie rozwinąć wraz z wiekiem. Nieco więcej o Soave możesz też przeczytać tutaj.

Szukając dobrego Soave, sięgajmy w miarę możliwości po te ze strefy classico i kierujmy się renomą producenta. Wśród tych godnych polecenia można wymienić np. Gini, Roberto Anselmi, Pieropan, Inama, Corte Adami. Gini to ten producent, po którego Soave ostatnio sięgnąłem.

Gini to marka sama w sobie. Posiadłość producenta znajduje się w Monteforte d’Alpone, a sama rodzina uprawia tutaj winorośl od 1600 roku. To jeden z najstarszych ( jeżeli nie najstarszy ) wytwórca w strefie Soave Classico. Należy do niego około 50 hektarów winnic znajdujących się na wzgórzach wokół Monteforte d’Alpone, a także w Campiano w regionie Valpolicelli. Winnice prowadzone są w sposób organiczny, stosuje się tylko naturalne, miejscowe gatunki drożdży, a od 1985 roku Gini w procesie winifikacji nie dodaje siarczanów. Producent z szacunkiem podchodzi do winorośli, swojej ziemi, tradycji, co odzwierciedlenie znajduje potem w każdej butelce. Gini równa się prawdziwa jakość.

La Frosca Soave Classico to piękny przykład Soave, który nijak ma się do stereotypowego myślenia o tym winie. Nazwa wina pochodzi od wulkanicznego wzgórza, na którym zlokalizowana jest 6-hektarowa winnica . Wiek winorośli to 90 lat. La Frosca powstaje w 100% z Garganegi. Grona zbierane ręcznie fermentują bez dodatku siarczanów częściowo w stalowych kadziach, a częściowo w dębowych beczkach. Wino następnie pozostaje na osadzie przez minimum osiem miesięcy również w stalowych kadziach i dębowych beczkach. To Soave posiada piękną, żółto-złotą suknię. Jest bardzo eleganckie, uwodzi zapachem świeżego i soczystego owocu, gruszki, pieczonej brzoskwini, ananasa, kandyzowanych skórek owoców, lekko przejrzałego jabłka, cytryny, kwiatów, migdałów, a do tego szczypta mineralnego powiewu. W ustach krągłe, pełnej budowy z lekko oleistą fakturą i kwasowością raczej w niższych rejestrach. Wyczujemy mineralność, owoce sadu, ziołowe akcenty i słono-pikantne nuty w finiszu. Naprawdę klasowe Soave, które dobrze nadaje się do nieco dłuższego przechowywania. Rocznik 2014 można pić już teraz z ogromną przyjemnością, ale czas będzie mu jeszcze służył.

La Frosca to wino finezyjne i pasuje do równie eleganckiej kuchni. Możliwości jest sporo. Spróbujmy np. z dobrym risotto czy makaronem, potrawami z białym mięsem, owocami morza, krabem, homarem, rybą, prosciutto, cielęciną.

To Soave idealnie sprawdzi się też jako Wino Na Prezent.

Wino zakupiłem zagranicą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *