Alba i festiwal trufli

Alba i okolice to jedno z tych miejsc, gdzie mógłbym zamieszkać. Jest tu wspaniałe jedzenie, są doskonałe wina na wyciągnięcie ręki, wszędzie wkoło bajkowe krajobrazy obszaru Langhe, serdeczni ludzie. Mały raj na ziemi i nie ma w tym ani odrobiny przesady.

Co mnie przyciągnęło do Alby? Moja podróż po Piemoncie nie byłaby kompleta bez wizyty w tym mieście. Uważam, że każdy będąc w okolicy powinien tutaj zajrzeć. Sam zaglądałem tu kilkukrotnie podczas mojego ostatniego objazdu po Piemoncie, gdyż zaledwie 3 km od samej Alby, w niewielkiej wiosce, miałem swoją bazę wypadową po okolicy. Miasto widziałem każdego ranka z ogrodu i ten widok na długo jeszcze ze mną pozostanie.

Alba to zagłębie wina i stolica trufli – przede wszystkim tych białych. Dlatego też zjeżdżają tu nie tylko miłośnicy nebbiolo, ale również smakosze tych drogich grzybów. Co roku w Albie odbywa się Fiera Internazionale Tartufo Bianco D’Alba – w skrócie festiwal i targi trufli. Impreza trwa od połowy października do grudnia ( w każdy weekend ), a w 2020 roku miała miejsce już 90 edycja, w której z wielką przyjemnością mogłem uczestniczyć.

Podczas targów w centrum uwagi są trufle z obszarów Langhe, Monferrato i Roero, a to co przyprawia o szybsze bicie serca to szczególnie biała trufla – najcenniejsza, najbardziej pożądana i oczywiście bardzo droga ( wszystko zależy od wagi konkretnej sztuki, a ceny podawane są za 1 gram ). Z trufli białej słyną przede wszystkim okolice Alby. Sezon na ich poszukiwanie rozpoczyna się późnym latem i trwa do początków zimy. Poszukiwacze trufli wyruszają na swoje łowy, a następnie wielu z nich pojawia się na targach oferując trufle na sprzedaż. Czy to sami poszukiwacze, czy też handlarze trufli uczestniczący w festiwalu – każdy musi spełnić ścisłe wymogi określone przez władze Alby i organizatorów targów. Ponadto, podczas imprezy na miejscu jest obecny panel doświadczonych ekspertów, który gwarantuje jakość i pochodzenie trufli, i do których można zgłosić się w celu oceny dokonanego zakupu.

Poza truflą białą, podczas festiwalu zakupić można także czarną i letnią trufle, które są znacznie tańsze, ale również zdecydowanie warte uwagi. Ekspertem w dziedzinie trufli na pewno nie jestem, ale to, co zobaczyłem na targach, zrobiło ma mnie ogromne wrażenie. Przede wszystkim świeżość trufli – najświeższe, jakie tylko możemy sobie wyobrazić. W czasie festiwalu w powietrzu czuć ich wspaniały zapach. Jeszcze dzień wcześniej rosły sobie gdzieś pod ziemią, a teraz wszystkie są w jednym miejscu na wyciągnięci ręki. Zawsze chciałem wziąć udział w tym wydarzeniu i w końcu mi się udało. Świeże trufle to prawdziwy rarytas. Wszystkim truflowym sceptykom mówię, że nie ma tu żadnego snobizmu. Nie próbowałeś, to nie oceniaj. Trufle to najwyższej jakości delikatesy, które pięknie wzbogacają potrawy swoim aromatem. Sam zakupiłem dwie sztuki – jedną biała truflę i jedną czarną, które wykorzystałem później do makaronu oraz risotto. Świeże trufle konsumujemy możliwe szybko – swoje zużyłem w ciągu dwóch dni.

Z pewnością trufle nie są tanim produktem, jednak warte są swojej ceny. Trzeba ich po porostu spróbować, aby wiedzieć, o czym mówię i czemu tak wiele osób darzy je takim uwielbieniem.

Festiwal trufli w Albie to także możliwość skosztowania i zakupu na miejscu innych lokalnych produktów np. wędlin, kiełbas ( w tym takich z prawdziwymi truflami ), lokalnych makaronów, serów, przetworów. Nie brakuje również degustacji win, warsztatów kulinarnych, spotkań z szefami kuchni, tematycznych kolacji itp.

Jeśli będziecie kiedyś mieli okazję znaleźć się w Albie w czasie święta trufli, to nie wahajcie się wziąć udziału w tej imprezie. Naprawdę warto. Bilet kupiony online kosztował mnie 7,50 euro ( samo wejście na targi kosztuje 4 euro, ja zapłaciłem jeszcze za możliwość degustacji win ). Gorąco polecam również zakup świeżych trufli, aby przekonać się i zrozumieć, że to prawdziwie wyjątkowy i niepowtarzalny produkt.

Warto również zwiedzić samą Albę, gdyż to bardzo urocze miejsce i uważam, że przynajmniej na chwilę trzeba tu zajrzeć. W szczególności jej historyczne centrum zasługuje na odwiedziny. Spacer wąskimi uliczkami pozwala wtopić się w tutejszy klimat. Nawiązując jeszcze do trufli, to gdy traficie do Alby w sezonie truflowym, grzyby te możecie także zakupić w butikach i delikatesach np. przy głównej ulicy ( Via Vittorio Emanuele ). Większość z nich to również świeże produkty, ale jeżeli mamy wybór, to zdecydowanie lepiej zaopatrzyć się w trufle podczas wspomnianych targów.

Jeśli chodzi o wina, to w Albie na uwagę zasługują następujące enoteki: Enoteca Grandi Vini, Enoteca Le Torri, Enoteca Fracchia & Berchialla, Enoteca Carosso ( choć nie jest to lista skończona ). We wszystkich tym miejscach warto zrobić winne zakupy. Miłośnicy tematu będą w siódmym niebie. Sam zaglądałem do powyższych enotek wielokrotnie i nigdy nie wychodziłem z pustymi rękami 😉

Poza tym, w mieście kupicie piemonckie sery, wspaniałe tutejsze orzechy laskowe, ręcznie i na miejscu przygotowywaną świeży makaron, ravioli, wysokiej jakości mięso. Słowem wszystko, czego potrzeba, aby zasmakować w cudownej, lokalnej kuchni. Mając takie produkty w zasięgu ręki, aż chce się gotować. W mieście nie brak też dobrych restauracji na każdą kieszeń – od tych z gwiazdkami Michelin, po te nieco tańsze serwujące prostszą, ale pyszną kuchnię.

Spacerując po Albie, na pewno dotrzecie do Piazza Duomo, gdzie znajduje się romańska katedra San Lorenzo ( św. Wawrzyńca ) znana również jako Duomo di Alba. Błądząc wąskimi uliczkami dojdziecie też do mniejszych placów i kościółków, napotkacie lokalne sklepiki, knajpki itp.

Alba ma w sobie wszystko, czego potrzeba, by spędzić udane włoskie wakacje. To też miejsce dla prawdziwych smakoszy. Doskonałe wina, trufle, świetna kuchnia, a do tego wszędzie stąd blisko. Na wyciągnięcie ręki mamy Langhe i całą piękną okolicę, a po drugiej stronie rzeki Tanaro obszar Roero i Monferrato. Będę tu wracał przy najbliższej możliwej okazji, podobnie zresztą jak do samego Piemontu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *