Ukryty skarb Doliny Douro

Piękna Dolina Douro, o czym wielokrotnie na blogu pisałem, to źródło win, które niezwykle sobie cenię. Słynne wzmacniane Porto jest wizytówką regionu, ale nie można też zapominać o wielu doskonałych, wytrawnych czerwonych i białych winach powstających w tym miejscu, które słusznie coraz bardziej przebijają się do świadomości przeciętnego konsumenta wina ( prawdziwych miłośników tematu nie trzeba przekonywać, co do jakości wytrawnych win z Douro). Jednak to majestatyczne miejsce jest także źródłem  nieco mniej znanych win, które są podobnie jak Porto słodkie i wzmacniane.  To taki nieco ukryty skarb Douro, o którym nie każdy słyszał, a tym bardziej nie każdy próbował. A naprawdę warto. Czytaj dalej Ukryty skarb Doliny Douro

Quinta do Portal Moscatel Galego 2015

Portugalia znowu w natarciu i znowu w wydaniu od Quinta do Portal – cenionego przeze mnie producenta z Douro, którego wina już nie raz opisywałem. Kto śledzi bloga może zauważył, że niedawno w jednym z wpisów pojawiła się bardzo podobna etykieta od tego samego wytwórcy, co ta dzisiejsza ( Zobacz Tutaj ). Mimo dużego podobieństwa zawartość butelek skrywa coś innego. Czytaj dalej Quinta do Portal Moscatel Galego 2015

Quinta do Portal Colheita Branco 2015

Kto czasem zagląda na mojego bloga, ten być może pamięta, że wspominałem już o producencie Quinta do Portal i zachwycałem się jego czerwoną Reservą, która niewątpliwie jest wspaniałym winem ( Zobacz Tutaj ).  Quinta do Portal oferuje świetną gamę win z Doliny Douro, uwzględniając też Porto. Kilka dni temu sięgnąłem po  ich białą Colheitę, która jak najbardziej utwierdziła mnie w przekonaniu, co do wysokiej jakości produktów tego wytwórcy. Czytaj dalej Quinta do Portal Colheita Branco 2015

Burmester Colheita 2003

Pozostaję w klimatach win wzmacnianych i po niedawnej degustacji Porto Vintage ( Zobacz Tutaj ) tym razem sięgam również po Porto, ale w zupełnie innym wydaniu, gdyż próbuję Colheity. Co prawda, Colheita to również rocznikowe Porto, jednak reprezentujące odmienną stylistykę. Jest to swoistego rodzaju rocznikowe Tawny, gdyż Colheita dojrzewa minimum 7 lat w beczkach, a po zabutelkowaniu jest gotowe do picia, w przeciwieństwie do  Porto Vintage, które spędza w beczkach jedynie dwa lata, a następnie potrzebuje dłuższego leżakowania w butelce. Czytaj dalej Burmester Colheita 2003

Fonseca Guimaraens Vintage 1998

Mamy właśnie tą część roku, która moim zdaniem najlepiej nadaje się na to, aby częściej sięgać w niej po wina wzmacniane. Choć u mnie za oknami śniegu i zimy jak na lekarstwo, to przynajmniej teoretycznie jest to dobry czas na wina w tym stylu. Długie wieczory zachęcają do niespiesznego delektowania się kieliszkiem dobrego Porto, Madery, Sherry, słodkiego wzmacnianego Muscatu itp. Mnie osobiście sprawia to wielką przyjemność, jeżeli mam do czynienia z naprawdę klasowym winem tego rodzaju, a ostatnio tak właśnie było. Czytaj dalej Fonseca Guimaraens Vintage 1998

Quinta do Portal – warto zapamiętać

Są takie wina, obok których nie można przejść obojętnie, które długo pozostawiają po sobie niezwykle pozytywne wrażenia, i do których chce się po prostu wracać. Kolejny już raz zachwyciłem się winem z pięknej Doliny Douro, gdyż właśnie stamtąd pochodzi bohater tego wpisu.  Ale nie tylko samo wino zasługuje na większą uwagę, warto też poznać bliżej jego producenta, który wykonuje świetną robotę, gdyż w swoim portfolio ma jeszcze kilka innych skarbów. Czytaj dalej Quinta do Portal – warto zapamiętać

Wines of Portugal w Warszawie

Welcome to a world of difference, Uniqueness in a bottle, Challenge your senses and enjoy the unique, For true wine lovers – takie hasła pojawiają się często i towarzyszą wielu degustacjom portugalskich win. Ich  świat to prawdziwa różnorodność, mnogość doświadczeń dla naszych zmysłów, unikalność I oryginalność, a przy tym świetna jakość. Nie inaczej było i tym razem podczas Grand Tasting Wines of Portugal – degustacji portugalskich win, która miała miejsce 26 października w Pałacu Prymasowskim w Warszawie. O swojej wielkiej sympatii do Portugali i tamtejszych winach pisałem już nie raz, gdy po powrocie z mojej podróży to tego kraju  zrozumiałem na własnej skórze, co to znaczy World of Difference w kontekście portugalskich win.  Teraz nie musiałem się nigdzie wybierać, bo to Portugalia przyjechała do mnie w osobie kilkudziesięciu producentów. Czytaj dalej Wines of Portugal w Warszawie

Douro: Z wizytą u Sandemana

Zapraszam na kolejną część podróży po Portugalii, oczywiście szlakiem wina. Dzisiaj zabieram was do wspaniałej doliny rzeki Douro, przepięknego regionu winiarskiego w północno – wschodniej Portugalii. To tutaj powstają wina Porto oraz inne świetnej jakości wina wytrawne, które tak bardzo uwielbiam. Tradycja produkcji wina w dolinie Douro sięga nawet czasów rzymskich. Ponadto warto zaznaczyć, że był to pierwszy na świecie obszar winiarski o określonych granicach i klasyfikacji winnic, co stało się w połowie XVIII wieku. Dolina Douro to miejsce, które po prostu choć raz w życiu trzeba zobaczyć, nie ważne czy tak jak ja jesteście winomaniakami czy nie, to miejsce oferuje niezapomniane widoki, krajobrazy, które pozostaną przed moimi oczami do końca życia. O innych miejscach, które odwiedziłem w Portugalii możecie przeczytać tutaj i tutaj. Dziś zabieram was do mojego winiarskiego raju na ziemi. Czytaj dalej Douro: Z wizytą u Sandemana