Ventisquero Grey GCM 2014

Chile od zawsze budziło moją sympatię, w szczególności gdy chodzi o wina. Stąd chętnie sięgam po butelki właśnie z tego kraju. Chile wyrobiło sobie międzynarodową renomę za sprawą odmian Merlot i Cabernet Sauvignon, choć od dłuższego czasu chilijskie winiarstwo kojarzymy przede wszystkim z Carmenere.


Czytaj dalej Ventisquero Grey GCM 2014

Vina Ardanza 2008

Wino od producenta La Rioja Alta – jednej z wielkich, tradycyjnych posiadłości w Rioja, będącej w absolutnej czołówce wytwórców z tego regionu. Wszystko zaczęło się w 1890 roku, kiedy to powstała winiarnia założona przez pięć rodzin z regionu Rioja oraz Kraju Basków i do dziś La Rioja Alta to symbol jakości i tradycji. Czytaj dalej Vina Ardanza 2008

Prado de Fonzaleche Reserva 2009

Po raz kolejny  zagłębiam się w winiarski region La Rioja i próbuję następnego wina z tego właśnie miejsca. Tym razem wino klasy Reserva od Bodegas San Martin de Abalos, niewielkiej wytwórni, która tworzy wysoko jakościowe wina. Jakiś czas temu piłem ich Crianzę ( więcej tutaj ), teraz pora na kategorię Reserva, którą producent darzy wyjątkową uwagą, gdyż w portfolio ma aż trzy wina tej właśnie kategorii, na czele  ze swoim klejnotem w koronie, jakim jest  Portalon, który spokojnie leżakuje także w mojej piwnicy. Czytaj dalej Prado de Fonzaleche Reserva 2009

Hiszpańskie zakupy część I

Z hiszpańskimi winami ostatnio jest mi po drodze, sięgam po nie nieco częściej. Chyba dlatego, że coraz bardziej podoba mi się sama Hiszpania. Do tego stopnia, że mógłbym tam zamieszkać na stałe ( podobnie zresztą jak jeszcze w kilku innych miejscach ). Może kiedyś los skieruje mnie w stronę Półwyspu Iberyjskiego i zostanę tam na dużej. W każdym razie Hiszpania ( i sąsiednia Portugalia ) budzi we mnie przyjemne wspomnienia. Parę razy udało mi się spędzić tam wakacje i wiem, że koniecznie muszę tam jeszcze wrócić. Każdy region, każda prowincja jest w swoim rodzaju wyjątkowa, a przez to zasługują na głębsze poznanie. Czytaj dalej Hiszpańskie zakupy część I

Trio spod choinki

Boże Narodzenie już dawno za nami, ale dzisiaj krótkie nawiązanie do gwiazdki, a w zasadzie do jednego gwiazdkowego prezentu, jaki sprawiłem mojemu tacie pod choinkę. Tym prezentem były trzy butelki wina, które ostatnio wspólnie stopniowo wypiliśmy, przyszedł więc czas na ich ocenę. Sam byłem bardzo ciekawy tego, jak prezentuje się zawartość butelek z punktu widzenia ich degustacji i mogę już powiedzieć, że się nie rozczarowałem, podobnie jak mój tata. Czytaj dalej Trio spod choinki

Urugwaj, Jumilla, Montsant i Somontano – coś dla bardziej wtajemniczonych

O Urugwaju pewnie każdy z nas słyszał, ale co oznaczają kolejne nazwy w tytule dzisiejszego postu? Jeżeli chcecie się tego dowiedzieć to zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią wpisu, który poświęcę winom z trochę mniej znanych regionów. W ten sposób chcę również zachęcić wszystkich do tego, aby próbować, poszukiwać, odkrywać wina z niezbyt popularnych miejsc, apelacji, gdyż bardzo często się zdarza, że cieszące się mniejszą sławą regiony winiarskie mają do zaoferowania naprawdę świetne wina w bardzo dobrej relacji jakości do ceny. Starajmy się jak najczęściej sięgać po wina z mniej renomowanych apelacji, nie tak bardzo rozsławionych, ponieważ  można tam znaleźć etykiety, które nie mają się czego wstydzić. Czytaj dalej Urugwaj, Jumilla, Montsant i Somontano – coś dla bardziej wtajemniczonych