Restauracje w Kalabrii – sprawdzone adresy w Tropei, Scilli i Pizzo

Gdzie znaleźć dobrą, lokalną kuchnię w Kalabrii? Takich miejsc na pewno nie brakuje, a ja podrzucam swoją listę czterech sprawdzonych knajp, które z czystym sumieniem mogę polecić. Choć większość posiłków przygotowywałem sam korzystając z doskonałej jakości miejscowych produktów, to nie zapomniałem, że to w końcu wakacje i nie zamierzałem przecież spędzać większości dnia w kuchni.

Czytaj dalej Restauracje w Kalabrii – sprawdzone adresy w Tropei, Scilli i Pizzo

Tuńczyk w sosie z czerwonej cebuli ( cipolla rossa di Tropea ) i pomidorów | Gotowanie w Kalabrii

Podczas podróży na południe, nie mogę odmówić sobie świeżych ryb i owoców morza. Ta świeżość, ich autentyczny smak sprawiają, że nie potrzebują one wielu dodatków. Kalabria, w której spędziłem ostatni urlop, jak i pobliska Sycylia, słyną m. in. z połowu tuńczyka. A że w wakacyjnym mieszkaniu w Tropei była kuchnia, to grzechem byłoby z tego nie skorzystać, więc świeży tuńczyk także znalazł się w moim urlopowym menu.

Czytaj dalej Tuńczyk w sosie z czerwonej cebuli ( cipolla rossa di Tropea ) i pomidorów | Gotowanie w Kalabrii

Makaron z cukinii zapiekany z tuńczykiem

Kto powiedział, że zapiekać można tylko klasyczną lasagnę albo inny, tradycyjny makaron?  Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zapiekać również makarony roślinne, które doskonale się do tego nadają. Cukinia, marchew, bataty, dynia – z wszystkich tych warzyw możemy wyczarować makaronowe dania, które niczym nie ustępują bardziej popularnym potrawom z wykorzystaniem makaronu powstałego z takiej czy innej mąki. Ponadto jest to dobra okazja, aby wykorzystać  Magimixa  i jego świetną przystawkę  – spiralizer – właśnie do robienia roślinnych makaronów.

Czytaj dalej Makaron z cukinii zapiekany z tuńczykiem

Pappardelle z cielęciną i sosem z tuńczyka

Pappardelle z cielęciną i sosem z tuńczyka to moja wariacja na temat piemonckiego klasyku – Vitello tonnato. To antipasti jest chyba jedną z najbardziej znanych na świecie włoskich przekąsek i figuruje w kartach wielu restauracji. Niestety również w  wielu przypadkach to, co znajdziemy w poszczególnych „włoskich” knajpach, z prawdziwym Vitello tonnato nie ma za dużo wspólnego. No cóż, taką mamy rzeczywistość. Czytaj dalej Pappardelle z cielęciną i sosem z tuńczyka