Gotowanie z winem

Każdy, kto gotuje na pewno nie raz sięgał po butelkę wina jako jeden z elementów, składników przepisu określonej potrawy. Wino można przecież nie tylko pić, idealnie sprawdza się także w kuchni wzbogacając smak, aromat dania, do którego jest dodawane. Po poruszeniu kwestii łącznia wina z jedzeniem ( zobacz tutaj i tutaj ), teraz przyszedł czas na kilka krótkich wskazówek, jak właściwie używać wina w nieco innej roli, jako składnika naszych rozmaitych potraw. Czytaj dalej Gotowanie z winem

Lopez Cristobal Crianza 2011

Po raz kolejny powracam do win z Ribera del Duero za sprawą importera Viniteranio, dzięki któremu ostatnio nieco bliżej mogłem poznać ten winiarski region z praktycznego punktu widzenia. Jak na razie wszystkie pozycje były bez zarzutu i reprezentowały świetny poziom. Nie inaczej było i tym razem, gdy sięgnąłem po Lopez Cristobal Crianza 2011, wino wielokrotnie nagradzane. Czytaj dalej Lopez Cristobal Crianza 2011

Ramen i orientalna zupa z kotlecikami z dorsza

Jeżeli ktoś jeszcze nie jest przekonany do kuchni azjatyckiej, to mam dwa kolejne argumenty w postaci sprawdzonych przepisów na pyszne i aromatyczne potrawy z tej części świata. Wszyscy, którzy jedli ze mną te wspaniałości byli zachwyceni ich smakiem, a to nie może być przypadek. Jak to zwykle bywa, kuchnia azjatycka dostarcza niesamowitych wrażeń smakowych, nie inaczej jest w odniesieniu do dwóch poniższych dań. Czytaj dalej Ramen i orientalna zupa z kotlecikami z dorsza

Sztuka łączenia wina i potraw cz. II – nieco więcej szczegółów

Po ogólnym zarysie w kwestii dobierania wina do potraw ( Zobacz Tutaj ), przyszedł teraz czas na trochę bardziej szczegółowe zasady, które warto mieć na względzie myśląc o udanym kulinarno – winnym połączeniu. Postaram się przedstawić te najważniejsze w sposób jak najbardziej przystępny, aby każdy mógł z większą odwagą i chęcią podchodzić do parowania wina z jedzeniem. Nie ma się przecież czego bać. Pewne zasady są ważne, ale przede wszystkim wsłuchajmy się we własny smak. Czytaj dalej Sztuka łączenia wina i potraw cz. II – nieco więcej szczegółów

Cencibel, czyli Tempranillo nie jedno ma imię

Tempranillo na półwyspie Iberyjskim występuje pod różnymi nazwami. Można go spotkać jako Tinto Fino, Tinto del Pais, Tinta de Toro, Cencibel, Tinta Roriz, Aragonez, by wymienić tylko kilka z nich. Po paru ostatnich  bliższych i bardzo udanych spotkaniach z tą odmianą głównie w wydaniu z Riojy i Ribera del Duero, teraz dla odmiany sięgnąłem po Tempranillo z regionu Valdepeñas w Kastylii-La Mancha, lokalnie zwanego tam Cencibel. Czytaj dalej Cencibel, czyli Tempranillo nie jedno ma imię

Kilka podstawowych wskazówek w kwestii łączenia wina z jedzeniem cz. I

Poprzednio zapowiedziałem, że stopniowo będę starał się przekonywać wszystkich jeszcze nieprzekonanych, że wino i jedzenie to dobrana para ( Zobacz Tutaj ). Przedstawię kilka zasad, które warto zapamiętać, jeżeli zdecydujemy się na parowanie wina z różnymi potrawami. Gdy każdy z nas sobie je przyswoi, a do tego będziemy jeszcze eksperymentować w kwestii łączenia smaków z winem, odkrywać nasze ulubione zestawienia, to z pewnością nabierzemy sporo pewności siebie w tej dziedzinie. A sam posiłek popity odpowiednio dobranym winem wyniesiony zostanie na jeszcze wyższy poziom. Czytaj dalej Kilka podstawowych wskazówek w kwestii łączenia wina z jedzeniem cz. I

Wino i kuchnia, czyli zacznijmy od początku

„Przyjacielu, od czasu wesela w Kanie Galilejskiej, wina nie można traktować jako czegoś nieistotnego”.

Graham Greene

Od samego początku wino zawsze miało stałego towarzysza – jedzenie. Łączenie wina z jedzeniem było, jest i będzie przedmiotem zainteresowań osób związanych z tą tematyką, nie tylko tych zajmujących się tym profesjonalnie, ale również wszystkich miłośników dobrej kuchni. W świadomości wielu z nas zakorzeniło się przekonanie, że wino i jedzenie to udany mariaż. Zresztą całkiem słusznie. Czytaj dalej Wino i kuchnia, czyli zacznijmy od początku

Kotleciki z ciecierzycy i batatów z sosem curry i nerkowców

Te kuleczki naprawdę potrafią uzależnić, takie przekąski mógłbym jeść codziennie. A do tego ten wyśmienity sos na bazie mleczka kokosowego, curry i nerkowców, który przenosi kotleciki na jeszcze wyższy poziom. Przypomina to trochę falafel, jednak przepis jest nieco inny. Super przekąska, która najlepiej smakuje tuż po przygotowaniu, można jednak ją odgrzać w piekarniku i gwarantuję, że szybko zniknie z talerzy. Czytaj dalej Kotleciki z ciecierzycy i batatów z sosem curry i nerkowców