Bohinj i Bled – dwa cudowne jeziora

Bohinj i Bled to dwie perełki Słowenii. Cudowne jeziora położone w niedalekiej odległości od siebie stanowią wymarzone miejsce do relaksu, spacerów, wędrówek, odpoczynku wśród pięknej przyrody. Dla mnie to obowiązkowe punkty wizyty w tym małym kraju. Każde z jezior jest inne, o nieco odmiennym charakterze przez co koniecznie trzeba zobaczyć je oba.

Pewnie wielu z was trafiło kiedyś na fotografie reklamujące Słowenię. Często pojawiają się na nich kadry ukazujące właśnie Jezioro Bled lub Bohinj. Słoweńcy chwalą się nimi nie bez powodu. Jeziora na tle gór z krystaliczną wodą tworzą piękną scenerię i człowiek spędza tutaj czas z ogromną przyjemnością. Te miejsca pozwalają odetchnąć, nacieszyć oczy, poobcować z urzekającymi krajobrazami, zresetować się. Tak też się stało w moim przypadku. Wędrowałem wokół Jeziora Bohinj i Bled z wielką radością i uśmiechem na ustach chłonąc te wspaniałe okolice wszystkimi zmysłami. Pogoda dopisała w stu procentach w obu przypadkach, więc można było spokojnie obejść oba jeziora dookoła. Teraz pokrótce podzielę się z wami moimi wrażeniami.

Jezioro Bohinj

Bohinj odwiedziłem jako pierwsze, gdyż niedaleko stąd na wsi, miałem swoje urocze mieszkanie w cudnej okolicy. Do jeziora było raptem 4 km piechotą, więc w zasadzie na wyciągnięcie ręki. Krótki spacer i człowiek jest na miejscu. Polodowcowy Bohinj to największe ( 318 ha ) i najgłębsze ( nawet 45 m) jezioro Słowenii. Znajduje się w Triglavskim Parku Narodowym, w Dolinie Bohinj. Otoczone jest stromymi górami, które porośnięte są lasem. Góry i woda razem zawsze tworzą niesamowity krajobraz i w tym wypadku nie jest inaczej. Prawdziwa uczta dla oczu.

Bohinj jest nieco bardziej dziki w porównaniu z Jeziorem Bled ( o którym niżej ). Infrastruktura jest tutaj również bardzo dobrze rozwinięta, jednak ukształtowanie terenu i zdecydowana bliskość wysokich gór sprawiają, że mamy tu mniej zabudowań niż nad Bledem. Ścieżka wokół jeziora też jest bardziej naturalna i wymagająca więcej wysiłku. O ile po wschodniej i południowej stronie jeziora droga ( zarówno dla pieszych jak i rowerzystów ) jest równa, łagodna i bez przeszkód, o tyle po przeciwnej stronie prowadzi ona przez gęstszy las będąc już poważniejszym szlakiem, gdzie przyda się dobre obuwie ( choć i przejście tej części nie sprawia żadnych trudności ). Cała wędrówka wokół jeziora to około 10 km, ale zdecydowanie warto zafundować sobie taki spacer. Piękne widoki, świeże powietrze gwarantowane.

Spacerując wokół Jeziora Bohinj, możemy podziwiać szczyt Vogel ( 1922 m n.p.m. ), na który wjeżdża kolejka i gdzie znajduje się ośrodek narciarski działający w sezonie zimowym. Z Vogla można również wyruszyć na wędrówki po wysokich górach. Bohinj to także punkt startowy dla wielu innych szlaków.

Najlepszym punktem startowym do wędrówki po jeziorze jest wioska Ribčev Laz. Tutaj w pobliżu znajdują się parkingi, gdzie można zostawić auto ( gdyby to się nie udało, samochód można zaparkować w pobliskiej wiosce Stara Fužina i dojść do jeziora pieszo w kilkanaście minut ). Ładnych kadrów dostarcza cerkiew św. Jana Chrzciciela położona tuż przy moście.

Bohinj to doskonałe miejsce dla każdego. Spacerowicze będą zachwyceni, rodziny z dziećmi również. Są tutaj bowiem małe plaże, łagodne zielone polany, gdzie można spędzić cały dzień. Po jeziorze można także pływać kajakami, łódkami itp. jak i kąpać się. Bohinj ma wszystko, czego potrzeba, aby wspaniale spędzić dzień na łonie natury.

Jezioro Bled

To jezioro ma nieco odmienny charakter niż Bohinj. Bled to w pewnym sensie rodzaj kurortu, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu – kurortu niemającego nic wspólnego z tym, co większość kojarzy słysząc to słowo. Bled nie leży w bezpośredniej bliskości wysokich gór, jednak Alpy Julijskie widoczne w oddali tworzą piękną scenerię. Jezioro jest bardziej, nazwijmy to, zagospodarowane. Teren jest tutaj zdecydowanie łagodniejszy, toteż rozwinęły się nad Bledem nieco większe miasteczka, jednak wciąż są to raczej mieścinki. Samo jezioro ma również pochodzenie polodowcowe i jest zdecydowanie mniejsze od opisywanego wcześniej Bohinj. Jednak stanowi prawdziwą perełkę słoweńskiej natury tworząc z całą okolicą pocztówkowe krajobrazy.

Spacer wokół jeziora to naprawdę wielka przyjemność. Bled obejdziemy dookoła znacznie szybciej niż Bohinj, a i ścieżka ( a w zasadzie promenada ) jest tutaj płaska, równa i bardzo dobrze zagospodarowana. Jeśli zjawimy się odpowiednio wcześnie, nie powinniśmy mieć także problemów z zaparkowaniem samochodu.

Charakterystycznym punktem jest znajdująca się na jeziorze wysepka Blejski Otok z Kościołem/Cerkwią Wniebowzięcia Maryi. Wygląda ona zjawiskowo z każdej perspektywy. Podobnie zresztą jak Blejski Grad – majestatyczny zamek położony na urwisku tuż nad brzegiem jeziora. Warto wspiąć się na niego i kupić bilet wstępu, aby podziwiać Bled z góry. Widoki robią wrażenie. W zamku można zwiedzać muzeum, a nawet zrobić zakupy w tamtejszej enotece. Albo usiąść w kawiarni ze wspaniałym widokiem.

Widoki z zamku zapierają dech, podobnie jak z punktu widokowego, który zwie się Ojstrica ( to w zasadzie wzgórze tak jak pobliska Mała i Wielka Ostojnica ). To właśnie stąd można zrobić najbardziej charakterystyczne zdjęcia jeziora i po prostu nacieszyć oczy. Ścieżka do punktów widokowych znajduje się około 100 m od kampingu i jest dobrze oznakowana. Idziemy lasem, lekko kamienistym szlakiem. Ostatni odcinek już bardziej stromy pnie się w górę. Jednak nie ma większych trudności w jego pokonaniu. Samo wejście powinno zająć około 20 minut. Jak już wejdziemy, to nie będziemy chcieli szybko wracać.

Gdy skończymy podziwiać cudowną panoramę, warto przespacerować się wokół jeziora. Po drodze będziemy mijać urokliwe wille, małe pensjonaty. Dojdziemy też do samego miasteczka Bled, które jest bardzo kameralne mimo ogromnej popularności samego jeziora. Tutaj znajduje się nieco więcej hoteli, knajpek, kawiarni, sklepów. Koniecznie trzeba również skosztować bledzkiej kremówki znanej od wielu lat. Podobno cukiernik z Hotelu Park stworzył recepturę, która używana jest do dziś. Kremówki zjecie nie tylko tam, ale i w większości kawiarni w miasteczku Są naprawdę smaczne. Zamówcie ciastko, kawę, wino lub drinka i rozkoszujcie się widokiem, jaki macie przed oczami. Ja mógłbym tu siedzieć cały dzień.

Jezioro Bled ma w sobie prawdziwą magię i prezentuje się zjawiskowo na górskim tle. To świetne miejsce na relaks, spokojne spacery, podziwianie pięknej okolicy. A wszystko bez tłumów, w pełnym spokoju i na luzie. Chętni mogą też wykąpać się lub popływać po jeziorze łódkami. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Bled i Bohinj to dwa wspaniałe miejsca. Każde z nich inne, a przez to tak fascynujące. Spędziłem tu czas naprawdę wyśmienicie i do dziś wspominam te chwile z wielkim sentymentem. Pamiętajcie, aby koniecznie odwiedzić zarówno jedno, jak i drugie jezioro. Na pewno nie pożałujecie.


Odkryj więcej z Wino ze Smakiem

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *