Sezon na szparagi jest zawsze za krótki, więc trzeba korzystać, ile można póki są one dostępne. Zwykle znikają ze straganów zanim zdążę się nimi w pełni nacieszyć, stąd też w tym roku sięgam po nie dwa razy częściej. Szparagi świetnie odnajdują się również w daniach azjatyckich i taki właśnie przepis znajdziecie w tym wpisie.
Już wiele razy wspominałem o zaletach smażenia z użyciem prawdziwego woka, który zapewnia potrawom wyjątkową teksturę dzięki przygotowywaniu składników w naprawdę wysokiej temperaturze. Nie inaczej jest w przypadku szparagów, które za sprawą woka stają się chrupkie i jędrne. Szybkie smażenie to doskonały sposób na ich przyrządzenie.
Tym razem szparagi stały się jednym ze składników mojej azjatyckiej potrawy w stylu stir-fry. Połączyłem je z krewetkami i koreańskim sosem chili z sezamem – to nie mogło się nie udać. Polecam wypróbować poniższy przepis szczególnie teraz, gdy sezon na szparagi w pełni.
Składniki ( 4 porcje ):
- 500-600 g surowych krewetek
- pęczek zielonych szparagów, pokrojonych w mniejsze kawałki
- 3 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
- 2-cm kawałek świeżego imbiru, drobno starty lub posiekany
- 2 łyżki sosu sojowego
- 2 łyżeczki cukru kokosowego lub trzcinowego
- 1 łyżka + 1 łyżeczka skrobi kukurydzianej
- 2 łyżki wina ryżowego lub octu ryżowego
- 150 ml wywaru z kurczaka
- olej do smażenia ( polecam olej arachidowy do smażenia w wysokiej temperaturze )
- 1 dymka, posiekana
- ziarna sezamu ( użyłem białych i czarnych )
- 2-3 łyżki koreańskiej pasty chili gochujang ( w razie jej braku można użyć sosu chili – najlepiej domowej roboty )
- 2 łyżki oleju sezamowego
- 1/2 łyżeczki drobno posiekanego czosnku
- 2 łyżki ziaren sezamu
- 1 łyża miodu
Przygotowanie: Gochujang, olej sezamowy, 1/2 łyżeczki czosnku, 2 łyżki sezamu oraz miód dokładnie ze sobą wymieszać i odstawić. Sos można doprawić wedle upodobań dodając np. więcej pasty chili.
Krewetki wymieszać z połową czosnku i imbiru, sosem sojowym, cukrem, 1 łyżeczką skrobi kukurydzianej, winem ryżowym i szczyptą soli. Odstawić do zamarynowania na około 30 minut. Pozostałą skrobię wymieszać z wywarem.
Rozgrzać wok na dużym ogniu i wlać nieco oleju. Dodać szparagi, dymkę, pozostały czosnek, imbir, trochę wody i szczyptę soli. Smażyć, mieszając około 2 minut. Zdjąć z ognia i przełożyć do miski.
Do woka wrzucić krewetki i smażyć, aż zmienią kolor na różowy. Dorzucić z powrotem zawartość miski ( czyli szparagi z resztą ) i wszystko wymieszać. Wlać koreański sos chili, dodać skrobię wymieszaną z bulionem i smażyć chwilę na dużym ogniu, aż całość nieco się zagęści. Podawać od razu posypane sezamem, a jako dodatek świetnie sprawdzi się np. ryż jaśminowy.
Soczyste, mięsiste krewetki, chrupiące szparagi, wyrazisty sos chili – do takiego stir-fry polecam np. Rieslinga off-dry, Sauvignon Blanc ( bardziej skłaniałbym się ku temu z Doliny Loary lub np. z Austrii ), lżejszy Gruner Veltliner, Verdejo, lekkie Chardonnay, wytrawne rose.
Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.


