O zrobieniu kimchi myślałem już od dawna, ale jakoś nigdy nie mogłem się do tego zabrać. W końcu jednak znalazłem nieco czasu i kilka słoików jest wreszcie gotowych. Kimchi dało trochę popalić w czasie jego przygotowania, ale zdecydowanie warto było się poświęcić.
Czytaj dalej „Domowe kimchi”