Eikendal Classique 2013

Wina z RPA stosunkowo rzadko goszczą u mnie na blogu i na pewno nie mam z nimi wielkiego doświadczenia. Nie oznacza to, że ich nie lubię – wręcz przeciwnie. W Południowej Afryce znaleźć możemy absolutne perełki, wina w każdym stylu, piękne, złożone, poważne, które bez cienia wstydu mogą konkurować z butelkami z bardziej znanych winiarsko krajów. Oczywiście jak wszędzie, także w RPA powstaje cała masa tanich i mało ambitnych pozycji, ale jeśli wiemy czego szukać, to na pewno nie rozczarujemy się.

Jako że dawno nie piłem nic z południowej Afryki, postanowiłem więc wyciągnąć coś właśnie z tego kraju. Wybór padł na świetną winiarnię Eikendal i ich etykietę Classique 2013.

Eikendal od 1981 roku znajduje się w rękach szwajcarskiej rodziny Saager pochodzącej z Zurychu. Winiarnia znajduje się w regionie Stellenbosch, a cała posiadłość obejmuje łącznie 76 ha. Uprawia się tu m.in. cabernet sauvignon, merlot, cabernet franc, pinotage, cinsault, grenache, mourvèdre, shiraz, chardonnay. Eikendal ciszy się zasłużonym uznaniem, a ich wina nie powinny umknąć uwadze koneserom, a w szczególności tym, którzy lubią bordoskie kupaże, choć to tylko część interesującego portfolio producenta.

Ja sięgam po jedną z ich flagowych etykiet – wspomniany Classique 2013. To kupaż 47% merlot, 40% cabernet sauvignon i 13% cabernet franc. W kolejnych rocznikach proporcja szczepów może się różnić, jak również pojawić się może dodatek petit verdot. Wszystkie grona są zbierane ręcznie, a każda odmiana winifikowana oddzielnie. Dojrzewanie również odbywa się osobno i ma miejsce we francuskich beczkach przez okres 12 miesięcy. Następnie powstaje kupaż, który trafia jeszcze do beczek na 6 miesięcy, by w końcu zostać zabutelkowanym i odpocząć rok w butelce przed pojawieniem się na rynku. Wino jest absolutnie wyborne. Są tu pięknie dojrzałe ciemne owoce, śliwki, powidła śliwkowe, jeżyna, czarna porzeczka, ciemna wiśnia, przyprawy korzenne, pieprz, sos winny, nieco dymu, cassis, pieczona figa, gęsty sos balsamiczny. Usta skoncentrowane, pełne, ale dość gładkie i miękkie, pełne życia, z ciemną wiśnią, lekką owocową goryczką, nutą drewna i wypolerowaną taniną. Znakomity blend w stylu bordoskim, w którym wszystko jest na swoim miejscu. Potencjał na kolejne lata także.

Zaserwujmy to wino z wysokiej jakości wołowiną, jagnięciną, dziczyzną, pieczoną łopatką wieprzową, stekiem, dojrzałym i twardszym serem.

Wino zakupiłem u importera Wine Express

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

EnglishPolish
%d bloggers like this: