To danie pewnie najlepiej nadaje się na nieco chłodniejsze dni, gdyż potrafi przyjemnie rozgrzać człowieka od środka. Przepis nawiązuje trochę do kuchni włoskiej, jednak mamy tu kilka modyfikacji. Całość jest sycąca, bogata w smaku. Główną rolę odgrywa tutaj sos zdominowany przez dodatek piwa i sosu barbecue, co nadaje potrawie swoistego, wyrazistego charakteru. Piwo i sos BBQ fajnie się uzupełniają tworząc ciekawą, gorzko – słodko – pikantną kombinację.
Lubię takie niecodzienne połączenia. Mięso w zestawieniu z tym sosem smakuje naprawdę dobrze, a wszystko uzupełnia kremowa polenta z dodatkiem sera.
Składniki ( 6 osób ):
Polenta:
- 1 litr bulionu warzywnego
- 300g polenty
- 100g startego sera Cheddar
Klopsiki:
- Około 1 kg mięsa wieprzowego, zmielonego
- 100g ziemniaków, oranych i startych
- 1 jajko
- Odrobina mąki
- 1 łyżeczka suszonego tymianku
- 2 łyżki musztardy Dijon
- Sól, pieprz do smaku
Sos:
- 30g masła
- ½ łyżki mąki
- 75ml wody
- 250ml ciemnego piwa
- 150ml sosu BBQ ( domowej roboty, ewentualnie dobrej jakości sos ze sklepu )
- Sól, pieprz do smaku
- 2 duże cebule, pokrojone na cztery lub osiem części
- Szczypiorek, do posypania
Przygotowanie: Rozgrzać piekarnik do 180 stopni. W dużej misce wymieszać razem mięso, ziemniaki, tymianek, musztardę, jajko, odrobinę mąki, sól, pieprz. Uformować pulpeciki i odstawić. Rozgrzać dużą patelnię, którą można wstawić do piekarnika. Roztopić masło i dodać mąkę, mieszać cały czas przez dwie minuty. Na patelnię wlać piwo, sos BBQ, wodę, dodać sól, pieprz i gotować 2 minuty. Włożyć klopsiki i kawałki cebuli, obtoczyć mięso i cebule dokładnie w sosie. Następnie patelnię włożyć do piekarnika i piec całość około 40 minut. W tym czasie przygotowujemy polentę. Doprowadzić bulion do wrzenia, a następnie wsypać polentę mieszając. Kiedy wszystko znów zacznie się gotować zmniejszyć ogień do minimum i gotować polentę przez 40 minut mieszając co jakiś czas. W razie potrzeby można dodać trochę wody/bulionu. Po 40 minutach dodać starty ser oraz sól, pieprz do smaku. Polentę rozłożyć do misek, a na wierzchu ułożyć pulpeciki oraz kawałki cebuli. Polać sosem z pieczenia i posypać szczypiorkiem.
Do tych klopsików wypiłem butelkę Nipozzano Chianti Rufina Riserva od Frescobaldi ( tutaj ). Wino poradziło sobie całkiem nieźle, choć sos jest bogaty smakowo i on odgrywa w całym daniu ważną rolę. Można spróbować połączyć tą potrawę z innym, pełniejszym, dojrzałym Sangiovese, winami z Doliny Rodanu, Langhe Nebbiolo, Carmenere, Zinfandel. A może warto otworzyć nawet Rioję Reservę. W każdym razie poszukajmy wina nieco pełniejszego, dość wyrazistego w swoim smaku.
Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

