Frescobaldi Nipozzano Chianti Rufina Riserva 2013

Frescobaldi to starożytna szlachecka rodzina od setek lat związana z toskańską ziemią. Posiada winnice położone w jednych z najlepszych lokalizacji w regionie do produkcji świetnych win. Można wymienić takie posiadłości jak Nipozzano, CastelGiocondo, Pomino, Ammiraglia, Castiglioni, Remole. Ponadto do Grupy Frescobaldi należy też Ornellaia, Luce, Masseto, Danzante, Attems ( Friuli ). Mnie tym razem trafiło się wino z posiadłości Castello Nipozzano w Chianti Rufina.

Chianti Rufina DOCG to jedna z podapelacji Chianti obok Colli Aretini, Colli Fiorentini, Colli Sensi, Colline Pisane, Montespertoli, Montalbano. Mamy jeszcze oczywiście Chianti Classico. Według wielu ekspertów to właśnie wina z Chianti Rufina, obok Chianti Classico trzymają regularnie z roku na rok stały wysoki poziom jakości, jeżeli chodzi o całe Chianti. Niedawno przetestowałem właśnie wspomniane wino od Frescobaldich – Nipozzano Chianti Rufina Riserva 2013, które to pozostawiło po sobie dobre wrażenie i narobiło mi ochoty na głębszą eksplorację win z tego regonu, jak i tych od samej familii Frescobaldi.

Wino jest skomponowane na bazie Sangiovese z niewielkim dodatkiem takich odmian jak Malvasia Nera, Colorino, Merlot, Cabernet Sauvignon.  Spędziło 24 miesiące w beczkach. W kieliszku przyjemna, wyraźnie rubinowa szata.  Pachnie owocem, głównie jeżyną i dojrzałą jagodą, ale i wiśnią, śliwką. Do tego dawka pikantnych goździków, pierzu, mokrej ziemi, kawy. Usta o średniej objętości z lekko chropowatą taniną i średnią plus kwasowością dającą winu świeżości.  Trochę tu pikanterii, ale i owocu , ziemi doniczkowej, suszonego tymianku. Na pewno nie jest to wino dla rozpoczynających swoją przygodę z Toskanią , ale z czasem warte uwagi. Prosi się o towarzystwo w postaci jedzenia.

Ja wypiłem tą butelkę do przygotowanych przeze mnie pieczonych wieprzowych pulpecików i cebuli w sosie z piwa oraz serową polentą ( przepis wkrótce ). Jednak wino poradzi sobie też z dziczyzną, wołowiną, mięsnymi gulaszami, faszerowaną papryką z pikantnym nadzieniem, dojrzałymi żółtymi serami. Z ciekawością spróbowałbym, jak wino wypadłoby w zestawieniu z indyjskim średnio ostrym mięsnym curry na bazie pomidorów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wino otrzymałem od Faktorii Win podczas Zjazdu Blogosfery Winiarskiej organizowanego przez Winicjatywę. Ponadto wino dostępne jest u kilku importerów.


Odkryj więcej z Wino ze Smakiem

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *