Szybko, prosto i przepysznie – jak zawsze w przypadku potraw przygotowywanych z użyciem woka. Tym razem jest to polędwica w słodko – słonym sosie. Danie jest wyraziste za sprawą dodatku aromatycznej, intensywnej pasty krewetkowej. Taką wieprzowinę najłatwiej znaleźć w Singapurze, gdzie jest ona dość popularna ( choć sama Babi Chin pochodzi prawdopodobnie z kuchni malajskiej ). Singapur to konglomerat sztuki kulinarnej Azji Południowo – Wschodniej. To właśnie tutaj odnajdziemy wszystkie najważniejsze smaki tego regionu świata. W samym przepisie, który prezentuję możemy znaleźć wpływy chińskie, tajskie, indyjskie, malajskie.
Do przygotowania wieprzowiny Babi Chin użyłem woka, aby skrócić czas przygotowania całości. Tradycyjnie, Babi Chin gotuje się znacznie dłużej na wolnym ogniu. Zastosowałem też jeszcze jedną zmianę w stosunku do oryginalnego przepisu, a mianowicie użyłem pasty krewetkowej, którą akurat miałem pod ręką, zamiast fermentowanej pasty sojowej. Prawdziwy przepis wymaga również łopatki wieprzowej, ja postawiłem na polędwicę, co jeszcze bardziej przyspieszyło przygotowanie. Ale końcowy rezultat i tak okazał się świetny. Potrawa jest niezwykle wyrazista w smaku, ale jednocześnie subtelna, słodko-słono-pikantna.
Składniki ( około 4 porcje ):
- 2 łyżki mielonej kolendry ( warto przed zmieleniem uprażyć ziarna kolendry )
- 2 łyżki zimnej wody
- Olej
- 10 małych szalotek, posiekanych
- 8 ząbków czosnku, zmiażdżonych
- 2 łyżki pasty krewetkowej lub fermentowanej pasty sojowej
- Około 500g polędwicy wieprzowej, pokrojonej w paski lub kostkę
- 3 łyżki gęstego ciemnego sosu sojowego
- 1 łyżeczka soli
- 2 łyżki brązowego cukru
- ½ łyżeczki cynamonu
- ½ łyżeczki mielonych goździków
- ½ szklanki wody
- 1 szklanka pędów bambusa
- 2 zielone chili, posiekane do podania
- Ugotowany ryż, do podania
Przygotowanie: Zmieszać mieloną kolendrę z 2 łyżkami wody i utworzyć mokrą pastę. Rozgrzać troch e oleju w woku i smażyć szalotki przez 2 minuty stale mieszając. Dodać czosnek i mieszać jeszcze przez minutę. Dorzucić pastę z kolendry, pastę krewetkową i smażyć mieszając przez minutę. Do woka włożyć kawałki wieprzowiny razem z sosem sojowym, solą, cukrem, cynamonem, goździkami, wodą. Smażyć przez chwilę. Następnie dorzucić pędy bambusa i podgrzewać całość przez minutę. Wyłożyć potrawę do misek, posypać pokrojonym zielonym chili i podawać z ryżem.
Babi Chin to wyrazista potrawa za sprawą pasty krewetkowej i sosu sojowego. Mogę zaproponować w tym przypadku lekko ewoluowanego Pinot Noir, Gruner Veltlinera ( Smaragd lub Reserve, gdyż ta bogatsza wersja Grunera lubi stir – fry z dodatkiem sosu sojowego oraz smak umami, którego tu sporo ), Rieslinga z odrobiną słodyczy, Carmenere, Merlota z nowego świata, Garnachę.
Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

