Trapiche to znany i ceniony producent z argentyńskiej Mendozy. Zdaniem wielu jeden z liderów w kwestii Malbeka, choć poza winami z tej odmiany tworzy również inne świetne pozycje. Warto zwrócić uwagę na jego Malbeki z pojedynczych winnic, kupaże Iscay oraz np. Las Palmas Cabernet Sauvignon. Ja jednak wybrałem nieco tańszą opcję i otworzyłem Malbeca z jego podstawowej serii.
Historia Trapiche sięga lat osiemdziesiątych XIX wieku i od ponad 130 lat zajmuje on czołowe miejsce na argentyńskim rynku wina, a także odnosi sukcesy na rynkach światowych. Produkuje wina prostsze, do codziennej konsumpcji, jak i te zdecydowanie bardziej wyrafinowane, mogące stanowić świetne uzupełnienie kolekcji nie jednego konesera. Ale nawet wina z jego portfolio określane jako te podstawowe trzymają niezły poziom. Trapiche Malbec, o którym niżej należy właśnie do tej serii win codziennych, a mimo to wypada całkiem w porządku.
Jest to podstawowy Malbek, bez kontaktu z beczką. Reprezentuje świeży, soczysty, niezbyt ciężki styl. Wyraźnie purpurowa suknia, nos z dominacją czerwonych i ciemnych owoców ( wiśnie, jagody, śliwki ). Pojawia się tez nuta irysa. W ustach bardzo rześki, pikantny, wcale nie pluszowy, jak to często bywa z teksturą Malbeków. Posiada pewną objętość, mięsistość, ale też szorstkość. Niezbyt złożony w swojej strukturze, jest to wino z gatunku łatwo przyswajalnych, pijalnych, niezobowiązujących. Jak na wino z podstawowej serii producenta, to nie ma się czego wstydzić. Śmiało można po nie sięgać na co dzień, gdyż w tej roli wypadnie bardzo dobrze, również w towarzystwie wielu potraw.
Sprawdzi się z grillowanymi mięsami np. wieprzowiną, makaronem z pulpecikami w sosie pomidorowym, średnio ostrym curry, tajską wołowiną/wieprzowiną w słodko – kwaśnych marynatach, argentyńskimi empanadas, chili con carne, daniami z wolno gotowanym boczkiem, hamburgerem.
Importer: Centrum Wina
Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

