Najbardziej na północ wysunięta część Słowenii, tuż obok granica z Austrią i Węgrami. Niewielki region Prekmurje należący do większego Podravje to miejsce, które nas dziś interesuje. A dokładnie jego część, zwana Goričko, gdyż tutaj znajduje się winiarnia Marof – ekstraklasa nie tylko samego regionu, ale i całej Słowenii. Choć nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę.
Prekmurje znane jest z bocianów, rzeki Mura, ciasta o nazwie prekmurska gibanica, a naszej uwadze nie powinny umknąć również wina stąd pochodzące. Mało kto może pochwalić się znajomością tego skrawka słoweńskiej ziemi, a tym bardziej wiedzą na temat tutejszych win, których źródłem jest około 700 ha obsadzonych winoroślą. W kwestii wina, bez dwóch zdań warto zainteresować się tym, co tworzy wspomniany producent Marof.
Niewielka wioska Mačkovci jest siedzibą winiarni, która należy do rodziny Polanič. Nazwa posiadłości pochodzi od niemieckiego słowa „Meierhof”, pod którym była znana na początku XX wieku. Już ponad sto lat temu hrabiowie Szapáry produkowali wino najwyższej jakości właśnie w tym miejscu, w Mačkovci. Stane Polanič w 2007 roku założył nowoczesną winiarnię wskrzeszając w ten sposób winiarskie tradycje tego obszaru. Cel był jasny – doprowadzenie do tego, aby stać się najlepszą winiarnią w Prekmurje, co szybko udało się osiągnąć, bo dziś, wina tej marki są znane w całej Słowenii, ale też za granicą.
Sam region Goričko ma długą i zróżnicowaną historię uprawy winorośli, a dzięki okolicznościom historycznym i swojemu położeniu nieco na uboczu, pozostał nienaruszonym i wyjątkowym obszarem uprawy ekologicznej i produkcji wina. W latach 60. XX wieku winnice obejmowały bardzo skromną część i były w większości obsadzone rodzimymi odmianami winorośli. Producentów można było policzyć na palcach jednej ręki. Do nielicznych wyjątków należało gospodarstwo rolne w Mačkovci, które założyło winiarnię obok starej piwnicy, a także we wsi Bodonci. Wydajność odpowiadała lokalnemu popytowi. Nawet w latach osiemdziesiątych, kiedy uprawa winorośli w Słowenii przeżywała wielki rozkwit zarówno pod względem profesjonalizmu, jak i jakości, region Goričko pozostawał martwym punktem na światowej mapie wina. O produkowanych tu winach nie pisano ani nie mówiono. Spółdzielnia Rolnicza Rakičan uprawiała winorośl w miejscowościach Mačkovci, Bodonci i Kramarovci oraz produkowała niewielkie ilości wina, sprzedając większość winogron do dużych winiarni. Potencjał winiarski Gorička nie został w pełni wykorzystany, dopóki wspomniany Stane Polanič nie zapoczątkował projektu Marof. Pierwsze 15 000 butelek wina pod marką Marof zostało wyprodukowanych w 2007 roku. Zaledwie rok po pierwszym później Berg Chardonnay 2008 zdobyło wyróżnienie w prestiżowym międzynarodowym konkursie winiarskim magazynu Decanter.



Posiadłości udało się połączyć tradycję z nowoczesnością, a wybudowana winiarnia robi wrażenie. Przy okazji, odrestaurowano też stary budynek dworski. Do producenta należy obecnie 40 ha winnic położonych na okolicznych wzgórzach Goričko i uprawianych w sposób organiczny. Ta kryta perła na skraju Równiny Panońskiej pozostała praktycznie nietknięta szkodliwymi skutkami działalności człowieka. Odległy Goričko, wyjątkowy mikroregion, nie był zanieczyszczony przemysłem ani intensywnym rolnictwem. Różnorodność krajobrazu znajduje odzwierciedlenie w składzie geologicznym gleby. Można tu znaleźć najmłodsze słoweńskie skały paleozoiczne, a także pozostałości niegdyś czynnego wulkanu – tuf bazaltowy oraz warstwy żwiru kwarcowego, piasku, margla i gliny. Goričko ma najniższe ilości opadów w Słowenii, osiągając szczyt w chłodniejszych miesiącach roku. Lato, a zwłaszcza jesień, to okresy suche, słoneczne i ciepłe, z dużymi różnicami temperatur między dniem a nocą. Wraz z wpływem klimatu kontynentalnego i panońskiego, stwarza to wyjątkowe warunki do uprawy winorośli na leniwie wznoszących się wzgórzach (tylko nieliczne przekraczają 400 m n.p.m.) otoczonych lasami. Niemniej jednak, obszar Goričko, który obejmuje 460 km², ma mniej niż 300 ha winnic. Ponieważ tereny te nigdy nie przyciągały przemysłu, przyroda pozostała tu nienaruszona, a Goričko od 2003 roku ma status parku krajobrazowego. Marof posiada winnice w trzech lokalizacjach: Mačkovci, Kramarovci i Bodonci. Mačkovci, to m.in. cru dla produkowanego blaufränkisch. W Kramarovci znajdują się najstarsze winnice producenta, z kolei Bodonci to najcieplejsze parcele. W swoich winnicach Marof uprawia takie odmiany jak blaufränkisch, merlot, cabernet sauvignon, zweigelt, welschriesling, chardonnay, pinot gris, sylvaner, sauvignon blanc.


Winemakerem jest tutaj Uroš Valcl, który pochodzi z Mariboru. Jego rodzina związana była z rolnictwem posiadając m.in. 4 ha winnic ( winogrona sprzedawano głównie do spółdzielni ). Uroš miał jednak marzenie: grać zawodowo w koszykówkę. Był w tym dobry i w młodym wieku trenował z pierwszą drużyną w Mariborze. Jednak wydarzyła się tragedia – gdy miał 14 lat, przedwcześnie zmarł jego ojciec. Matka Uroša ( profesor geografii i historii ) zdecydowała się prowadzić rodzinne winnice i w 1994 roku zabutelkowała swoje pierwsze wina. Uroš nadal grał w koszykówkę, ale po ostatnim turnieju, w którym grał w drużynie U18, czuł się nieswojo ze swoim wyborem i postanowił rzucić ten sport i zaczął pomagać matce w rodzinnym biznesie winiarskim. Pierwszym rocznikiem, w który był zaangażowany, był rocznik 1999. Zdał sobie sprawę, że jest to coś, czemu może się poświęcić i coś, w czym jest dobry. Kontynuował produkcję win, a w 2006 roku rozpoczął konsultacje z nowym przedsięwzięciem. W 2008 roku został zaproszony do nowego, ekscytującego projektu w Goričko pod nazwą Marof. Zobaczył wszystko na własne oczy i postanowił poświęcić się temu w 2009 roku, co kontynuuje po dzień dzisiejszy.


Niezwykle się cieszę, że za sprawą uprzejmości producenta, będę mógł spróbować kilku etykiet z portfolio winiarni Marof. To dla mnie wyjątkowa sprawa, bo wina Marof to prawdziwa gratka dla wielbicieli Słowenii, ale i nie tylko.

Na początek, sięgam po Marof Bodonci Grand Vin Sauvignon 2018

Linia Grand Vin to trzy jednoszczepowe pozycje z trzech pojedynczych winnic. Produkowane tylko w dobrych rocznikach są wyrazem terroir Goričko. Z najcieplejszej winnicy Bodonci pochodzi dzisiejszy sauvignon blanc. Ręcznie zbierane, wyselekcjonowane grona z krzewów w wieku 30 lat fermentują z udziałem dzikich drożdży w dębowych kadziach. Dwudniowa maceracja na skórkach. Wino dojrzewa na osadzie 35 miesięcy w dębowych beczkach o pojemności 25hl i 10 miesięcy w butelce. Niefiltrowane i nieklarowane.
Fantastyczna pozycja. Delikatne, a zarazem wyraziste. Egzotyczne i cytrusowe owoce, marakuja, mango, brzoskwinia, jabłko, agrest, nuta miodu oraz pieczonych migdałów, suszone morele, woń rozmaitych przypraw, zioła, trawa, słone akcenty, mineralność, twaróg, nieco masła, marcepanu. W ustach to dobrze zbudowany sauvignon, krągły, świeży, mineralny, ale i owocowy, z dobrą kwasowością i długim finiszem. Fascynujące wino. Jest duży potencjał.
Sprawdzi się z dobrze przyprawioną kuchnią, kuchnią marokańską, bliskowschodnią, azjatycką, białym mięsem, cielęciną w kremowym sosie i ziołach, sosem maślanym, pieczonymi zielonymi warzywami, przegrzebkami, pieczoną rybą, a nawet taką lekko wędzoną, warzywnym sufletem.

Wino otrzymałem od producenta

Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.