Dolina Loary to największy francuski region winiarski, jednak pod względem produkcji plasuje się na trzecim miejscu w kraju. Zwana „Ogrodem Francji” Dolina Loary to źródło wielu znakomitych win, choć wydaje się, że nieco niedocenianych i jeszcze wciąż mało znanych. Najdłuższa rzeka Francji, historyczne miasta, majestatyczne zamki no i oczywiście doskonałe wina – to wszystko składa się na Dolinę Loary, która wciąż czeka na odkrycie.
Dolina Loary to chyba najbardziej zróżnicowany region winiarski we Francji. Powstaje tutaj niemal każdy styl wina: od musujących, przez wytrawne wina spokojne, aż po te długowieczne słodkie. Ogólnie rzecz biorąc, region możemy podzielić na trzy strefy: Loarę Zachodnią ( niedaleko ujścia do oceanu ), Loarę Środkową oraz Loarę Wschodnią.

Miłośnikom wina Dolina Loary kojarzy się głównie z takimi apelacjami ( winami ) jak Sancerre, Pouilly-Fume, Vouvray, Anjou, Saumur, czy Chinon. Mimo, że na mapie regionu zajmują one niezwykle ważne miejsce, to jednak w Dolinie Loary do odkrycia pozostaje jeszcze dużo więcej. Wspomniane Sancerre i Pouilly – Fume znajdują się w Loarze Wschodniej i są to apelacje, w których powstają wyjątkowe ekspresje Sauvignon Blanc. Skaliste, kredowe gleby rodzą szczupłe, kamienne, mineralne, krystaliczne, finezyjne i zniuansowane Sauvignon Blanc. To właśnie tutaj znajdziemy wielkie wina z tej odmiany, choć nie brakuje też krzykliwych, owocowo – ziołowych interpretacji Sauvignon Blanc znanych głównie z Nowego Świata, a przede wszystkim z Nowej Zelandii. Inne godne uwagi apelacje Wschodniej Loary to Menetou – Salon, Quincy i Reuilly ( nie mylić z burgundzkim Rully ). Wszystkie wina tam powstające to również Sauvignon Blanc.
Środkowa część Loary dzieli się ogólnie na dwa obszary: Anjou – Saumur i Turenię ( Touraine ). W wielu istniejących tu apelacjach znajdziemy wiele stylów win. W tym regionie powstają najlepsze czerwone i różowe wina Loary, jak również te musujące oraz białe. Główną białą odmianą uprawianą tutaj jest Chenin Blanc, natomiast wśród czerwonych pierwsze skrzypce gra Cabernet Franc. W regionie Anjou – Saumur znajdziemy takie słynne apelacje jak Savennieres ( doskonałe interpretacje wytrawnych Chenin blanc ), Quarts de Chaume, Bonnezeaux, Coteaux du Layon, Coteaux de l’Aubance, Saumur – Champigny ( złożone i wyjątkowe Cabernet Franc ). Warto zwrócić szczególną uwagę na Quarts de Chaume, Bonnezeaux, Coteaux du Layon, Coteaux de l’Aubance, gdzie w najlepszych latach przy udziale szlachetnej pleśni powstają cudowne, słodkie, długowieczne i jedne z najlepszych deserowych win świata ( ze szczepu Chenin Blanc ). Na uwadze należy też mieć Rose d’Anjou, Cabernet d’Anjou, musujące Cremant de Loire. Z kolei Turenia to przede wszystkim bardzo istotne apelacje dla szczepu Cabernet Franc, by wymienić choćby Chinon, Bourgueil i Saint-Nicolas-de-Bourgeuil. Turenia to także słynne Vouvray ( z odmiany Chenin Blanc ), które w najlepszym wydaniu jest jedyne w swoim rodzaju, a te od topowych producentów mogą trwać w butelce latami ( więcej o samym Vouvray niżej ). Mniej ekscytujące, ale równie dobre Chenin Blanc powstają też w Montlouis, niedaleko Vouvray.
Pozostała jeszcze Zachodnia część Loary- niedaleko ujścia do Atlantyku tej najdłuższej francuskiej rzeki. Klimat jest tu chłodniejszy, wilgotny i mokry, zdecydowanie pod wpływem oceanu. Ta część regionu znana jest z jednego wina – Muscadet ( z odmiany Melon de Bourgogne ). Swoją popularnością Muscadet raczej nie może się za bardzo pochwalić, ale uważam, że całkiem niesłusznie, gdyż jest to trochę niedoceniane wino. Najlepsze interpretacje tego wina to kwintesencja mineralności, wysoka kwasowość, smak i powiew oceanu w kieliszku. Wino idealne choćby do ostryg, skorupiaków, smażonych ryb czy nieco bardziej kwaśnych potraw. Na większą uwagę w tym obszarze zasługuje apelacja Muscadet de Sevre-et-Maine, gdzie powstają najsmaczniejsze Muscadety. Warto szukać tych z dopiskiem sur lie na etykiecie, co oznacza, że wino dojrzewało przez kilka miesięcy na osadzie drożdżowym. Takie dojrzewanie zaokrągla fakturę wina, dodaje jej charakterystycznej tłustości, kremowości, wzbogaca też paletę aromatyczną wina o nuty drożdżowe i chlebowe. Muscadety Sur Lie mogą się starzeć przez kilka lat w naszych piwnicach. Pozostałe należy wypić za młodu.
Tak wygląda w skrócie winiarska mapa Doliny Loary. Jest to region mało jeszcze znany w naszym kraju, niezbyt popularny na sklepowych półkach, ale mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni, gdyż nie brakuje tam wielu wspaniałych win, które po prostu trzeba poznać.
Przybliżam po trochu tematykę Doliny Loary w związku z winem, które ostatnio degustowałem w majowe – weekendowe popołudnie. Było nim Vouvray – jedno z najsłynniejszych białych win Doliny Loary, pod postacią którego powstają fantastyczne wersje Chenin Blanc.
Vouvray może być produkowane w czterech oficjalnych stylach, w zależności od poziomu wytrawności/słodyczy ( ilości cukru resztkowego w winie ). Mamy więc następujące typy Vouvray:
- Sec ( Dry ), czyli wyraźnie wytrawny – 8 gram lub mniej cukru resztkowego na litr
- Demi-Sec ( Medium-Dry lub czasem zwany Classic ) – styl najbardziej tradycyjny, popularny wśród Vouvray, do 12 gram cukru resztkowego na litr, w ustach wytrawny, ale z subtelną nutą słodyczy
- Moelleux ( Medium-Sweet ) – do 45 gramów cukru na litr, tutaj już mamy wyraźnie zarysowaną słodycz, ale zbalansowaną kwasowością. Najlepsze Vouvray Medium – Sweet powstają przy udziale Botrytis Cinerea, czyli szlachetnej pleśni.
- Doux ( Sweet ) – czyli zdecydowanie słodkie, rzadki styl, powyżej 45 gramów cukru na litr.
Vouvray w dobrych wydaniach to wino niezwykle zbalansowane i finezyjne. Klasyczne Vouvray ( czyli Demi-Sec ), mimo umiarkowanej ilości cukru smakuje zwykle wytrawnie, dzięki jego świetnej kwasowości, a te najlepsze mogą przetrwać wiele lat w naszych piwnicach w świetnej kondycji i wciąż smakować świeżo za sprawą owej kwasowości. Topowe Vouvray to wina kolekcjonerskie, zarówno te Demi-Sec jak i wersje słodsze.
Przechodząc po tym wstępie do mojego wina z Doliny Loary, to Vouvray Paillon Ackerman 2014 wybitnym przedstawicielem tej apelacji nie jest, jednak to bardzo poprawnie zrobione Vouvray i dające sporo przyjemności z jego degustacji oraz ogólne pojęcie na temat tego, czego możemy spodziewać się po czołowych Vouvray. Ackerman to wielki negocjant, założony w 1811 roku, a także pierwszy producent win musujących w Saumur. Grupa Ackerman posiada wina z całej Doliny Loary, w tym wiele z własnych winnic.
Jego Vouvray prezentuje słomkową suknię z delikatnie zielonkawym refleksem. Pachnie niezwykle świeżo. Jest tu gruszka, zielone jabłko, mięta, cytryna, werbena, trochę pomelo, słodkiego imbiru i generalnie lekko zaznaczona słodka nuta w nosie. W ustach podobnie, słodycz zarysowana subtelną kreską zbalansowana przez całkiem wysoką kwasowość. Do tego zbliżone doznania, jakie oferuje nam nos oraz trochę akcentów kredy, nieco oleistości i cytrusy wymieszane z odrobiną rumianku. Cytrynowo – miętowy finisz. Wino o wysokim współczynniku pijalności, rześkie, kwasowe, subtelnie osłodzone, lecz naprawdę delikatnie. Topowe Vouvray to nie jest, ale wypiłem z przyjemnością i chętnie napiłbym się raz jeszcze.
Połączenia kulinarne: aperitif, lekko słodkie owocowe desery, sernik, świeże sery, ale też kurczak z ananasem, chili, kolendrą, kuchnia wietnamska i tajska, warzywne stir-fry z imbirem, cielęcina, białe ryby w świeżych cytrusowo-ziołowych marynatach oraz owoce morza, wieprzowina, kurczak w kremowym sosie ( kwasowość Vouvray fajnie przełamie tłustość sosu ), ostrzejsze indyjskie curry.
Importer: Oktan Energy, natomiast ja wino zakupiłem w Selgros Cash&Carry
Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
