Wiem, że od ostatniej edycji Grand Prix organizowanego przez Magazyn Wino minęło już sporo czasu ( wydarzenie odbyło się na początku listopada ubiegłego roku ), ale jakoś nie mogłem zabrać się do choćby krótkiej relacji z tej imprezy, zawsze coś innego absorbowało moją uwagę. Ale lepiej późno niż wcale. Grand Prix to naprawdę świetna impreza, doskonale zorganizowana, która przyciąga ludzi z branży winiarskiej, jak i zwykłych konsumentów, pasjonatów i miłośników wina.
Wydarzenie odbyło się w Hotelu InterContinental w Warszawie, na gości czekało ponad 1000 win od ponad 100 producentów. Gościem honorowym Grand Prix 2016 było stowarzyszenie Generation Riesling, które skupia młodych winiarzy z Niemiec. Ponadto obecna była także silna reprezentacja win mołdawskich, które udowodniły, jak ogromna i jakościowa zmiana zaszła w dziedzinie winiarstwa w tym kraju. Do tego producenci, winiarze z Włoch, Hiszpanii, Francji, Austrii, Niemiec, Cypru, Grecji, Izraela, Gruzji, a także krajów Nowego Świata : USA, Argentyny, Chile, Nowej Zelandii, Australii. Możliwości degustacji było rzeczywiście sporo.
Ponadto Magazyn Wino przygotował dla chętnych 6 seminariów tematycznych. Ja wziąłem udział w seminarium dotyczącym Win Medalowych Grand Prix 2016, czyli najlepszych win nagrodzonych przez Magazyn spośród wszystkich, jakie zostały zdegustowane na łamach Magazynu w ciągu roku przez panel degustacyjny składający się z redaktorów Magazynu, sommelierów. Miałem w ten sposób okazję poznać wszystkie wyróżnione wina. Liczba miejsc na każde seminarium była ograniczona, ale na szczęście udało mi się zarezerwować miejsce, co zrobiłem z znacznym wyprzedzeniem.
Seminarium, w którym brałem udział prowadził redaktor Andrzej Daszkiewicz. Do degustacji uczestnicy seminarium mieli aż 30 win, a to wszystko w niecałe półtorej godziny z uwagi na dość napięty program całego wydarzenia. Pan Andrzej Daszkiewicz szybko i sprawnie opowiadał o poszczególnych nagrodzonych winach, które lądowały w naszych kieliszkach. Z powodu krótkiego czasu seminarium tempo serwowania win było dość szybkie, chciałbym nieco dłużej zdegustować poszczególne wina i nieco nad nimi pokontemplować, ale mimo wszystko wrażenia mam jak najbardziej pozytywne.
Win na seminarium było 30, a samych poszczególnych kategorii 10, w każdej kategorii mieściły się 3 wina, które zdobyły złoty, srebrny lub brązowy medal. Od najlepszych win czerwonych w określonych przedziałach cenowych, przez wina białe, różowe, musujące, słodkie i wina specjalne, w której to kategorii znalazły się tym razem jedynie wina pomarańczowe.
Nie będę przedstawiał poszczególnych win, które zdobyły nagrody, gdyż zostało to świetnie i dokładnie opisane w jednym z numerów Magazynu Wino poświęconemu właśnie m. in. gali Grand Prix. Mogę jedynie stwierdzić, że w większości wypadków podzieliłem opinię i werdykt jury, co do nagród przyznanych poszczególnym winom.
Po seminarium udałem się do Sali degustacyjnej, gdzie odbywała się ogólnodostępna degustacja, na której jak wspomniałem obecni byli czołowi winiarze, producenci z Europy jak i krajów Nowego Świata.
Ponadto podczas Grand Prix przyznano także nagrody dla m. in. najlepszego importera roku, nagrodę dla najlepszego wine baru, restauracji z najlepsza kartą win itp.
Następnego dnia, w niedzielę, udałem się jeszcze na organizowane przez Magazyn Wino Bubble Breakfast, czyli szampańskie śniadanie, które również odbyło się w Hotelu InterContinental. Podczas tego śniadania serwowane były szampany i inne wina musujące, którym towarzyszyły przekąski i menu przygotowane przez Karola Okrasę. Na stole pojawiły się m. in. takie dania i przekąski jak sałatka z pieczonych warzyw z wędzonym białym serem, marynowany łosoś na musie z pieczonego bakłażana, carpaccio z wędzonej piersi gęsi z pieczonymi burakami i sosem truflowym, pasztet z królika z konfiturą cebulową i pistacjami, tatar z tuńczyka z musem z kalafiora i sałatką z cykorii wraz z omletem szpinakowym z kozim serem, jajo poszetowe z pieczonym burakiem, boczkiem i borowikami z dodatkiem sosu holenderskiego.
Do tego serwowane były gościom wyselekcjonowane wina musujące. Pojawiły się Szampany, Cavy, Franciacorty, Prosecco, Cremanty, Espumante, Sekty. Poniżej lista niektórych win musujących, jakich goście mieli okazję skosztować.
Najbardziej przypadła mi do gustu Franciacorta Alma Gran Cuvee Brut od Bellavista, bardzo znanej i cenionej posiadłości. Ogólnie, Franciacorta to jedno z moich ulubionych win musujących, które niezwykle sobie cenię. Ponadto świetna była też Cava Brut Gran Reserva 2011 Sumarroca. Szczególną moją uwagę zwrócił też Cremant de Alsace Gustave Lorentz oraz Brut Reserve Champagne Taittinger. Ponadto ciekawostką było Chocolate in a Bottle Lumatop, wino musujące o smaku czekolady zrobione z Chardonnay i naturalnych ekstraktów kakao i orzechów laskowych. Ciekawy i nietuzinkowy smak. Co więcej, podczas Bubble Breakfast była okazja do spróbowania szampanów w niezwykłych kieliszkach wykonanych ze srebra w limitowanej edycji, które jak można się domyślić do tanich nie należą. Są dość masywne i ciężkie jak na kieliszek, ponoć ich kształt i materiał , z którego zostały zrobione mają uwydatniać zalety szampanów, choć ja osobiście nie wyczułem wielkiej różnicy degustując wina w tym właśnie kieliszku. Jednakże z ciekawością spróbowałem, gdyż niecodziennie jest okazja napić się szampana z tak drogiego kieliszka.
Całe wydarzenie, jakim było Grand Prix uważam za niezwykle udane i z niecierpliwością wyczekuję kolejnej edycji. Jest to okazja dla miłośników i pasjonatów wina do degustacji win od znanych i cenionych producentów, jak i od tych nieco mniejszych. Świetna możliwość, aby odkryć i spróbować win, które już dobrze znamy oraz tych, które dopiero mogą stać się naszymi ulubionymi etykietami. Z pewnością warto wybrać się na kolejną edycję.

Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.





























Witam,
Panie Pawle życzę sukcesów i przyjemności z piania bloga 😉
Mam jedną uwagę, która mam nadzieje pomoże Panu w tym aby blog był jeszcze lepszy 😉
Chodzi mi o to żeby Pan popracował nad polska pisownią, szczególnie budową i szykiem zdań.
Podam przykład:
„Świetna możliwość, aby odkryć i spróbować win, które już dobrze znamy oraz tych, które dopiero mogą stać się naszymi ulubionymi etykietami”
chyba ładniej po polsku byłoby:
„Świetna możliwość, aby spróbować win, które już dobrze znamy oraz odkryć te , które dopiero mogą stać się naszymi ulubionymi etykietami”
Inny przykład:
„Liczba miejsc na każde seminarium była ograniczona, ale na szczęście udało mi się zarezerwować miejsce, co zrobiłem z znacznym wyprzedzeniem.”
chyba szyk tego zdania powinien brzmieć tak:
„Liczba miejsc na każde seminarium była ograniczona, ale na szczęście zarezerwowałem sobie miejsce ze znacznym wyprzedzeniem.”
Poza tym napisał Pan sporo zdań trudnych do czytania, chociaż ich sens jest zrozumiały np: ” Jednakże z ciekawością spróbowałem, gdyż niecodziennie jest okazja napić się szampana z tak drogiego kieliszka.”
To zdanie można napisać łatwiejszymi słowami.
Proszę się nie martwić, wiele innych osób piszących blogi też ma identyczne problemy z pisaniem. Myślę, że jest to spowodowane tym, że w szkołach na lekcjach języka polskiego ludzie za mało pisali i teraz gdy przychodzi do napisania dłuższego tekstu (np. o winach), przy pomocy rozbudowanych zdań to mają problemy.
Najlepiej napisany tekst przeczytać co najmniej dwa razy w dłuższych odstępach czasu wtedy jest najłatwiej o autopoprawki.
Pozdrawiam
Dziękuję za komentarz. Następnym razem postaram się zwrócić większą uwagę na styl wypowiedzi.