Najbardziej kwiatowe wino

Chyba najbardziej kwiatowe wino w swoim aromacie, jakie miałem okazję degustować. Lacrima di Morro d’Alba – mało znane wino z włoskiego regionu Marchia. Takich ukrytych, miejscowych perełek jest całe mnóstwo, nie tylko we Włoszech. Choćby w samej Marchii możemy spotkać inne rzadkie wino, które uchodzi za enologiczny skarb tego regionu – Vernaccia di Serrapetrona, czerwone musujące o starożytnym rodowodzie. Warto od czasu do czasu poszukać nieco mniej znanych etykiet, które mogą okazać się dla nas absolutnie pozytywnym zaskoczeniem.

Lacrima di Morro d’Alba to niezwykle oryginalne wino. Powstaje z czerwonej, rzadkiej odmiany Lacrima ( zwanej tez Lacrima di Morro lub Lacrima d’Alba ). W zasadzie szczep ten nie występuje poza okolicami miasteczka Morro d’Alba w prowincji Ancona. Wino produkowane jest w sześciu małych wioskach właśnie w tej prowincji. Wytwarzaniem tego wina zajmuje się jedynie kilka posiadłości. Przynajmniej 85% wina musi być wytwarzane z winogron Lacrima. Pozostałe winogrona używane do produkcji tego wina ( nie więcej niż 15 % ) muszą pochodzić  z prowincji Ancona. Możemy wyróżnić trzy apelacje dla wina Lacrima di Morro d’Alba:

  • Lacrima di Morro d’Alba DOC
  • Lacrima di Morro d’Alba Superiore DOC
  • Lacrima di Morro d’Alba Passito DOC

Superiore oznacza wyższą zawartość alkoholu – przynajmniej 12%. Z kolei Lacrima di Morro d’Alba DOC musi mieć zawartość alkoholu min. 11%. W wersji passito ( z podsuszanych gron ) – alkohol musi stanowić min. 15%.

Wersja, którą próbowałem to Lacrima di Morro d’Alba 2014 DOC w 100% powstała ze szczepu Lacrima. Wino uwodzi już od samego początku swoją piękną, rubinowo purpurową suknią. Do tego eksplozja intensywnych, ale bardzo eleganckich aromatów kwiatowych:  płatki róż, fiołki, które nadają winu unikalnej organoleptycznej charakterystyki. Wszystko uzupełnia aromat truskawek, malin, wiśni, dojrzałej czerwonej porzeczki. Słodycz czerwonych owoców przeplata się w nosie z kwiatową wonią. Ma się wrażenie, że wąchamy nie wino, ale jakieś perfumy. Jednak aromaty są tutaj jak najbardziej zbalansowane, wszystko jest wyraźne, lecz dystyngowane. W ustach czyste, subtelne, dobrze kwasowe, z lekką i miękką taniną, z wyraźnie zaznaczonymi czerwonymi owocami, akcentami ziołowymi, suszoną różą.  Usta jak najbardziej odzwierciedlają nam to, co wyczuwamy w nosie. Wino z pewnością niezwykłe, oryginalne, można je polubić od razu, bądź nie przekonać się do niego. Mnie w jakiś sposób urzekło.

O Lacrimie mówi się, że to wino medytacyjne, nie potrzebuje towarzystwa w postaci jedzenia. I z tym się zgadzam. Ale dobrze połączy się również z białym mięsem, grillowaną wieprzowiną ( także w nieco słodszej oprawie ), makaronami z sosem pomidorowym, świeżymi serami, salami.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wino dostępne u importera Winiamo oraz Magia del Vino


Odkryj więcej z Wino ze Smakiem

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *