Pinot grigio ( pinot gris ) to odmiana o dwóch twarzach. Z jednej strony daje wina masowe, wypuszczane na rynek przez wielkie winiarnie, trochę nijakie, rozwodnione, neutralne, mało interesujące, stanowiące zwykłą popitkę podczas niezobowiązujących spotkań. Druga twarz to z kolei wina wysokiej klasy, ambitne, czyste, mineralne, poważne, będące zupełnym przeciwieństwem stereotypowego pinot grigio.
Jednym z regionów, w którym znajdziemy zarówno jedne, jak i drugie pinot grigio jest m.in. włoskie Friuli, gdzie ostatnio udało mi się dotrzeć. Tutaj w apelacjach takich jak Collio, Friuli Isonzo, czy Colli Orientali del Friuli możemy zapolować na wina ze wspomnianej odmiany, które naprawdę warte są zachodu i przekonać się, że niedoceniane zwykle pinot grigio potrafi być wielkie. Podróżując po okolicy kilka takich butelek przywiozłem ze sobą, a jedną z nich jest tytułowa etykieta od Lis Neris
Lis Neris to producent z siedzibą w Isonzo, w San Lorenzo Isontino, w połowie drogi między Cormons a Gorycją, do którego przejazdem udało mi się wpaść na małe zakupy ( o czym będę jeszcze pisał ). Początki winiarni sięgają 1879 roku, a obecnie właścicielem i enologiem jest tu Alvaro Pecorari należący do pokolenia winiarzy. Lis Neris to obecnie 70 ha winnic położonych między słoweńską granicą na północy, a prawym brzegiem rzeki Isonzo ( zwanej też Soča ) na południu. Jak twierdzi sam producent jest to miejsce, gdzie śródziemnomorskie marzenia spotykają się z alpejską dyscypliną. Trudno się z tym nie zgodzić, gdyż panują tu doskonałe warunki do uprawy przede wszystkim białych odmian winorośli. Jak dla mnie, te okolice i ogólnie Friuli to region, gdzie powstają naprawdę ekscytujące białe wina i warto się o tym przekonać osobiście.



Lis Neris jest bez wątpienia jednym z tych producentów, o którym warto pamiętać, gdy myślimy o Friuli. To rodzinna winiarnia, gdzie poszczególni jej członkowie zaangażowani są w jej pracę i funkcjonowanie. Wina powstają jedynie z gron pochodzących z własnych winnic ( dotyczy to winnic po stronie włoskiej ), jak i z winnic zarządzanych przez producenta, a położonych po słoweńskiej stronie. Lis Neris podchodzi w sposób zrównoważony do uprawy winorośli dbając o środowisko, unikając używania środków chemicznych w winnicach ( stosuje też praktyki organiczne ), a sama winiarnia zasilana jest energią słoneczną. Producent posiada trzy główne linie win: wina jednoodmianowe oddające charakter danego szczepu zarówno tych lokalnych, jak i międzynarodowych. Starsze , pojedyncze winnice dają wina bardziej złożone, o większej głębi i stanowią one drugi segment portfolio. Trzecia linia to etykiety z gron pochodzących z najlepszych parceli, indywidualne i nieco innowacyjne. Warto również dodać, że Lis Neris prowadzi także Lis Neris Relais – kilka apartamentów w samym sercu posiadłości, w odnowionych, starych budynkach, gdzie można spędzać czas w świetnym standardzie i odkrywać magiczną okolicę.
Magiczne potrafią być również tutejsze wina i jedno z takich właśnie otworzyłem – Lis Neris Gris 2008 będące czystym pinot grigio.

Można by się zastanawiać, w jakiej formie jest 14-letnie pinot grigio i jak zniosło upływ czasu. Otóż śpieszę donieść, iż trzyma się doskonale, a sam producent udowadnia tym winem, że zasługuje na swój szacunek. A wszyscy wątpiący w możliwości tej odmiany, powinni spróbować tego wina. Winogrona pochodzą z pojedynczej winnicy w gminie San Lorenzo Isontino. Gleby są tu wapienne, żwirowe, a całość znajduje się 60 m n.p.m. W winnicy stosuje się jedynie nawozy organiczne, a wiek samych krzewów to ponad 25 lat. Ręczny zbiór winogron poddawanych selekcji. Fermentacja zachodzi w dębowych, francuskich, 500-litrowych beczkach, w których też wino dojrzewa na osadzie drożdżowym przez 11 miesięcy. Kolejny rok spędza w butelce przed wyjściem na rynek. To absolutnie świetne pinot grigio. Poważne, intensywne, a zarazem niezwykle eleganckie. W kieliszku złoto-żółta suknia. Wciąż jest bardzo świeże, z egzotycznym owocem, skórką pomarańczy, morelą, albedo pomarańczy, suszonym bananem, mirabelką, żółtym jabłkiem. Do tego skała, mineralność, palone masło, akcenty kredowe, wosk, kwiaty, miód. Usta pełne, bogate, z kremową fakturą, maślane, pikantno-mineralne, z białym owocem i lekko słonym tłem, a wszystko dopełnia nadal dobra kwasowość. Dzieje się tu sporo i to wino dużej klasy. Absolutnie wspaniałe pinot grigio i na pewno nie ostatnia butelka z portfolio Lis Neris, gdyż przywiozłem ze sobą jeszcze inne pozycje.
Gris to poważna etykieta i złożona biel, więc sprawdzi się do pełniejszej kuchni. Poleciłbym tłustą rybę, rybę z rusztu, przegrzebki na maśle z kremowym sosem, drób w ziołach, cielęcinę, kremowe, śmietanowe sosy, makaron lub risotto z owocami morza, szparagi z cięższym sosem, gratin z owocami morza, kremowe sery.


Wino otrzymałem od producenta

Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.