Tak wiem – do lata jeszcze trochę czasu zostało, ale ja już za nim tęsknię i otwieram wino, które dla wielu jest synonimem tej pory roku. Mowa o vinho verde – chyba najbardziej znanym obok porto winie portugalskim, które szczególnie w wakacyjną aurę zyskuje na popularności. Ma ono bowiem w sobie te cechy, których poszukujemy w winie, gdy słupki rtęci idą w górę.
Vinho verde ma wiele twarzy. Może być białe, czerwone, różowe, choć po portugalsku verde to zielone ( jednak nazwa nie dotyczy koloru, a odnosi się do młodości i świeżości wina, które zwykle trafia na rynek wciągu 3-6 miesięcy od zbiorów ). Spotkamy vinho verde spokojne, lekko lub w pełni musujące, przenikająco wytrawne bądź też z zaznaczonym cukrem resztkowym. Zwykle przeznaczone jest do szybkiej konsumpcji, ale potrafi się też ładnie starzeć. Lekkie, z niskim alkoholem, ale również z tym sięgającym 13%. W końcu może być kupażem wielu odmian albo winem jednoodmianowym.
Vinho verde powstaje na północy Portugalii w regionie Minho. Tamtejszy, specyficzny klimat ( wilgotność, sporo deszczu znad Atlantyku, wiatry ) sprawia, że winogrona trudniej dojrzewają, mają niższą zawartość cukru, a więc i niższy alkohol, za to więcej kwasowości. Sama apelacja Vinho Verde DOC powstała w 1908 roku i jest jedną z najstarszych w kraju, W regionie mamy też kategorię VR Minho ( wina regionalne ). Wina, które objęte są systemem apelacyjnym nie mogą mieć więcej alkoholu niż 11,5% – mocniejsze vinho verde podpada pod kategorię VR Minho. Ale od tej zasady są oczywiście wyjątki. Mocniejsze wina ( a więc te z alkoholem 11,5-14% ) mogą dzierżyć status apelacji, jeżeli są to wina jedoodomianowe z czystego alvarinho lub innych szczepów pochodzące z oficjalnych podregionów (w DOC Vinho Verde jest ich dziewięć, a dwa najważniejsze to Monção–Melgaço i Lima).
Vinho verde może być kupażem kilku odmian lub też być skomponowane z jednego szczepu. Do jego produkcji używa się takich winogrona jak na przykład alvarinho, lourerio, arinto, avesso, trajadura, azal, batoca, vinhao, amaral. We wspomnianym Monção- Melgaço produkuje się vinho verde z czystego alvarinho. Stąd pochodzą poważne etykiety, złożone, strukturalne, nierzadko świetnie znoszące upływ czasu, aromatyczne i z alkoholem sięgającym nawet 14%. Wielu winiarzy poddaje też swoje alvarinho działaniu beczki. Warto sięgnąć też po takie właśnie wersje, które odbiegają od stereotypowego obrazu tego „zielonego wina”.
Sam tak uczyniłem i chwyciłem ostatnio za całkiem poważne vinho verde z odmiany alvarinho z Monção- Melgaço, które dostarczyć wam może Portugal Vineyards. Mowa o Encosta da Capela Alvarinho Reserva 2019 .

Alvarinho ( lub hiszpańskie albarino ) to jeden z moich ulubionych białych szczepów i dobre ich butelki zawsze są u mnie mile widziane. Ta etykieta zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Przede wszystkim reprezentuje świetną relację jakość-cena. Ręczny zbiór winogron, kontakt ma tylko ze stalowymi kadziami. To wino dość poważne z nutami owoców cytrusowych, tropikalnych, ananasa, brzoskwini, chrupkiego jabłka, ale i banana. Jest też biały pieprz, krem cytrynowy, wosk, mineralność, szczypta soli i prażone orzechy. Pełne, napięte, zadziorne, o dobrej kwasowości, soczyste, pikantne o dalszym potencjale. Widzę tu naprawdę solidne vinho verde w atrakcyjnej cenie i mocnego kandydata na nadchodzący w perspektywie letni sezon.
To alvarinho udźwignie rybę z rusztu, owoce morza, kurczaka, cielęcinę w kremowym sosie i ziołach, gulasz/potrawkę z ryb i owoców morza, risotto z owocami morza. Dobry wybór to również dania kuchni azjatyckiej z dodatkiem imbiru, świeżych ziół, curry, kuchnia japońska. Grillowany halloumi też powinien pasować podobnie jak bogatsze, wegetariańskie i warzywne dania.


Wino dostępne w Portugal Vineyards

Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.