Vinakoper Malvazija Pozna Trgatev 2015

Kiedy podczas podróży mieszkasz u swoich gospodarzy, którzy przez cały czas traktują ciebie jak dobrego przyjaciela, czujesz się jak w domu. A gdy na pożegnanie przynoszą butelkę wina, nie chcesz opuszczać takiego miejsca. Tak było m.in. w Portorož, gdzie spędziłem trzy dni w pięknie położonym domku z widokiem na Adriatyk prowadzonego przez przesympatyczne małżeństwo. Odpocząłem tam też w pełnym tego słowa znaczeniu.

Nie mogło być inaczej, skoro do dyspozycji masz świetnie wyposażone mieszkanko z dużym ogrodem, tarasem, bezcennymi widokami na morze i wspaniałymi zachodami słońca. To był naprawdę piękne chwile.

Ostatniego wieczoru na pożegnanie, mój gospodarz przyniósł mi butelkę słodkiej malvaziji, czym pozytywnie mnie zaskoczył. Jakby wiedział, że wina to mój mały konik😊Była to Vinakoper Malvazija Pozna Trgatev 2015 – malvazjia z późnego zbioru.

Vinakoper to największy producent w całej Istrii – zarówno tej po stronie słoweńskiej, jak i tej chorwackiej. Siedzibę ma w mieście Koper. Należy do niego blisko 600 ha winnic, a roczna produkcja to ponad 3 miliony litrów wina. Początki Vinakoper sięgają 70 lat wstecz. Wina tego wytwórcy z pewnością nie należą do szczególnie wyjątkowych, a są to raczej butelki na co dzień o dobrej i uczciwej relacji ceny do swojej jakości. Uważam jednak, że na większą uwagę zasługuje wspomniana malvazjia, bo po jej degustacji zostały mi całkiem miłe wspomnienia.

Grona tej malvaziji zbierane są ręcznie w październiku po osiągnięciu odpowiedniego poziomu dojrzałości. Wino dojrzewa częściowo w stali, a częściowo w dużych dębowych beczkach. Posiada wyraźny, złoty kolor popadający w delikatny i jasny bursztyn. Odnajdziemy w nim suszone owoce, suszoną morelę, słodką gruszkę, grejpfruta, skórkę pomarańczy, cytrynę w miodzie, przejrzałe jabłko, słodki imbir, miód, trochę rodzynek. Usta średnio pełne, umiarkowanie słodkie i dobrze zrównoważone, harmonijne, eleganckie, z posmakiem moreli, cytrusów, miodu. Bardzo dobrze skrojona malvazija, która sprawdzi się do szerokiej gamy słodszych danek.

Ja podąłem ją do tradycyjnej prekmurskiej gibanicy – słoweńskiego, warstwowego ciasta składającego się z naprzemiennych warstw maku, słodkiego sera twarogowego, jabłek i orzechów włoskich. Zestaw ten wypadł bardzo dobrze.

Inna opcja to np. szarlotka, strudel, owocowe desery, tarta z jabłkami, gruszkami, morelami, tartaletki z kremem custard, gotowana w białym winie gruszka, panna cotta z owocowym sosem mango, grillowane plastry soczystego ananasa, ser pleśniowy.

Wino przywiozłem z zagranicy


Odkryj więcej z Wino ze Smakiem

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *