Manousakis Nostos Roussanne 2018

„Nostos” to z greckiego tęsknota za powrotem do domu, rodzaj pewnej nostalgii i coś, co pchnęło Teda Manousakisa ( założyciela winiarni ) do powrotu w rodzinne strony. Nostos udziela się i mnie, tyle że w nieco innym znaczeniu – tęsknię po prostu za wspaniałymi chwilami spędzonymi na Krecie i wizytą u tego producenta. Ale na pocieszenie zostały mi jego świetne wina.

Manousakis to bardzo dobry producent z tej największej greckiej wyspy. Więcej szczegółów o samym wytwórcy, jaki i o mojej wizycie w tej winiarni możecie znaleźć w tym wpisie. Nostos to również linia win Manousakisa i jedno z nich pragnę dzisiaj zaprezentować. Jest nim Nostos Roussanne 2018 – absolutnie fantastyczna pozycja, która zapada w pamięć.

Rodańska odmiana, jaką jest roussanne, dała naprawdę fenomenalne wino. W uprawianych organicznie winnicach producenta rośnie ona na glebach łupkowych, gliniasto-piaszczystych na wysokości 300 i 600 m n.p.m. Wino dojrzewa 6-7 miesięcy we francuskich dębowych beczkach. W kieliszku piękny złoty kolor. Wyrazista i złożona biel z nutami białych owoców, moreli, mandarynki, suszonych kwiatów, lekko kiszonej cytryny, zielonego melona, banana, plastra miodu. Jest też kardamon, wanilia, trochę masła, orzech. W ustach całość pełna, ładnie zaokrąglona, oleista, lekko maślana, z pewną dozą mineralności, jabłkowo-gruszkową soczystością i szykowną elegancją. Pyszna, świetna etykieta, poważna i z potencjałem. W roczniku 2018 powstało 10.050 butelek.

Warto podać do drobiu lub ryby w kremowym sosie, ryby z rusztu, krewetek, przegrzebków na maśle lub z białym sosem, homara, warzywnej tarty/quiche, migdałów, świeżych i średnio twardych serów.

Wino zakupiłem zagranicą

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

EnglishPolish
%d bloggers like this: