Suertes del Marqués Trenzado 2019

Powracam do win z Teneryfy i producenta Suertes del Marqués – czołowej winiarni na wyspie. Jakiś czas temu opisywałem na łamach bloga jedną z ich etykiet – 7 Fuentes 2017, o czym można przeczytać tutaj. Wina z Wysp Kanaryjskich to ostatnio całkiem gorący temat, więc myślę, że warto się nimi choć trochę zainteresować i spróbować kilku etykiet, aby zorientować się nieco w temacie.

Klikając na zamieszczony we wstępie link, znajdziecie recenzję wspomnianego wina 7 Fuentes, ale też przeczytacie krótko o samej Teneryfie z winiarskiego punktu widzenia, jak i dowiecie się trochę o producencie Suertes del Marqués. Nie będę się więc w tym miejscu powtarzał i wszystkich zainteresowanych odsyłam do tamtego wpisu. A teraz przyjrzyjmy się pokrótce kolejnej pozycji od tego wytwórcy – jest nią Suertes del Marqués Trenzado 2019.

To biel skomponowana głównie z odmiany listan blanco z dodatkiem innych miejscowych winogron jak torrontes volcanico, albillo criollo, gual, marmajuelo, malvasia. Na etykiecie mojej butelki widnieją jedynie dwa szczepy: listan blanco i torrontes volcanico, więc być może w zależności od rocznika, dodawane są inne odmiany. Grona pochodzą z apelacji Valle de la Orotava z różnych winnic, których wiek wynosi od 10 do nawet 150 lat. Winorośle prowadzi się tu tradycyjnym systemem zwanym cordón trenzado, od którego wino wzięło swoją nazwę. Trenzado to podstawowa biel z portfolio Suertes del Marqués. Wino fermentuje z udziałem dzikich drożdży, a fermentacja następuje w drewnianych foudres o pojemności 20-45 hl. Dojrzewanie również następuje w tych samych beczkach foudres i trwa 9 miesięcy. W kieliszku czuć wulkaniczny charakter, nutę siarki, dymu, ale też przejrzałe białe owoce, niedojrzałego ananasa, trochę cytrusów, maślane akcenty, lekką redukcję. Na podniebieniu całkiem krągłe, o średniej kwasowości, wyraziste i z długim finiszem. Bardzo oryginalna butelka.

Można podać do kurczaka, polędwiczek wieprzowych, kremowych i maślanych sosów, dan z dodatkiem kurek, pieczarek, owoców morza.

Wino zakupiłem u importera El Catador

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: