Porto to jedno z tych win, które sprawia ogromną przyjemność. Dobre porto rzecz jasna, a to od Kopke pewnością się do nich zalicza. Ten dom porto słynie przede wszystkim z wiekowych tawny i colheity, choć w portfolio znajdują się również bardzo dobre wytrawne pozycje. Marka z długą historią, charakterystyczne butelki, wysoka jakość – to wszystko tylko zachęca do sięgania po wina Kopke.
Kopke chwali się, ze jest najstarszym domem porto, choć raczej nie jest to do końca prawdą. Początki firmy sięgają 1638 roku, kiedy to Nicolau Kopke ( Generalny Konsul Ligi Hanzeatyckiej ) znalazł się w Portugalii, a wkrótce potem zaczął sprzedawać pierwsze wina wysyłając je do północnej Europy. Początkowo Kopke sprzedawał wino, ale nie produkował go sam, winnice nabył nieco później stając się niezależnym producentem. Nabycie pierwszych posiadłości w Douro miało miejsce w 1781 roku. Flagowa winnica producenta – Quinta de São Luiz – została zakupiona w 1922 roku i od tego czasu jest miejscem , gdzie powstają wina spod szyldu Kopke. Obecnie São Luiz jest wynikiem kilku przejęć innych nieruchomości położonych na tym samym obszarze: Quinta da Mesquita (1972), Quinta da Lobata (1974), Quinta da Alegria (1982) i Quinta da Galeira (1987). Posiadłość ma łącznie 125 ha, z czego 94 ha to starannie pielęgnowane winnice, wiele z nich bardzo starych. To quinta, która ucieleśnia wieki historii i pasji Kopke, znajduje się w Tabuaço na lewym brzegu rzeki Douro, między Peso da Régua i Pinhão, w sercu regionu Douro. Miałem okazję odwiedzić Quinta de São Luiz osobiście i będę o tym jeszcze pisał w niedalekiej przyszłości. Kopke należy obecnie do dużej grupy Sogevinus, która skupia w swoich rękach również takie marki jak np. Cálem, Burmester, Barros. Wszystkie wina tych wytwórców są do spróbowania ( jak i do kupienia ) na miejscu w samej Quinta de São Luiz. Kopke ma też swoją siedzibę w Vila Nova de Gaia, więc jeżeli jesteście tylko w Porto, to tam również bez problemu zakupicie jego wina.









Z Douro przywiozłem m.in. 10-letnie Tawny od Kopke, które ukazuje ogromny potencjał, jaki drzemie w etykietach tej marki.

Wino powstaje z tradycyjnych lokalnych odmian, które są oczywiście zbierane ręcznie. Tawny to kupaż różnych roczników, z których każdy dojrzewa w beczkach średnio przez tyle lat, ile jest to wskazane na etykiecie. Ta etykieta smakuje naprawdę świetnie i ukazuje ogromny potencjał, jaki drzemie w winach spod szyldu Kopke. Mamy tu suszone owoce, karmel, orzechy, miód, korzenne przyprawy, nuty drewna, rodzynki, suszone daktyle, szczyptę kawy. Muśnięcie słodyczy, świetna dojrzałość, bogactwo aromatów, pełna równowaga, a przy tym niezwykła elegancja.
To deser sam w sobie, ale warto połączyć to tawny np. z foie gras, bakłażanem pieczonym z miodem i orzechami włoskimi, dojrzewającą szynką, czekoladowym brownie, czekoladowymi deserami, słodkościami z karmelem i orzechami, pieczonymi orzechami, creme brulee, tartą orzechową, biscotti, dojrzałym, twardym serem.


Wino zakupiłem zagranicą

Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.