Jeśli szukasz orzeźwienia w ten upalny okres, sięgnij po Albarino! Jest to jeden z moich ulubionych białych szczepów i obowiązkowy towarzysz letniego, gorącego, weekendowego, niespiesznego popołudnia.
Ojczyzna Albarino to Hiszpania, a odmiana uprawiana jest przede wszystkim w Galicji – północno – zachodniej części kraju, gdzie daje najlepsze rezultaty, podobnie jak w sąsiednim portugalskim regionie Minho ( tu znane jako Alvarinho ). Jednoodmianowe Albarinos już dawno skradły moje serce i podniebienie, więc z chęcią do nich wracam i wciąż staram się próbować nowych pozycji. Tym razem sięgnąłem po Veiga Naum Albarino 2014 od Viniteranio. W kwestii hiszpańskich win ufam bezgranicznie Viniteranio, gdyż wszystkie pozycje z ich oferty, jakie dotąd miałem okazję degustować trzymają wysoki poziom. Zespół Viniteranio to eksperci w dziedzinie hiszpańskich win, a to co robią widać, że czynią z prawdziwą pasją. Wina, jakie proponują, to starannie wyselekcjonowane etykiety, których degustacja jest zawsze interesującym doświadczeniem. Nie inaczej jest i w przypadku dzisiejszego Albarino.
Adega Veiga Naúm to niewielki producent, który należy do dużej i słynnej grupy winiarskiej Bodegas Riojanas, których wina szczególnie sobie cenię i o czym na blogu można było nie raz przeczytać ( wina Bodegas Riojanas to stały punkt mojej prywatnej piwniczki ). Adega Veiga Naúm posiada winnice w galicyjskim Rias Baixas w podregionie Val do Salnes, gdzie powstają jedne z najlepszych ( jeżeli nie najlepsze ) Albarinos. Val do Salnes to położony na atlantyckim wybrzeżu najbardziej znany i najstarszy podregion w Rias Baixas ( poza nim są jeszcze cztery: Ribeira do Ulla, Soutomaior, Condado do Tea, O Rosal ). To właśnie Rias Baixas jest krainą, która rodzi tak lubiane przeze mnie Albarinos. Chłodniejszy, wilgotny, oceaniczny klimat zrównoważony przez ponad 2000 słonecznych godzin w ciągu roku, gleby bogate w minerały, liczne rzeki i ich dopływy – wszystko to składa się na wyjątkowy charakter win stąd pochodzących. A do tego jest to miejsce niezwykłej urody, które mam nadzieję kiedyś odwiedzę. Warto jeszcze wspomnieć, że Albarino stanowi aż 96% nasadzeń w całym Rias Baixas, mimo że w apelacji dopuszczonych jest w sumie 12 różnych odmian w tym np. Loureiro, Treixadura, Godello, Torrontes, Caiño Blanco.
Veiga Naum Albarino 2014 to radosne, przyjemne, tryskające świeżością wino. Jasna słomkowo-żółta suknia z złotawym refleksem typowa dla odmiany. W kieliszku po pierwsze świeżość, cytrynowe i kwiatowe aromaty, gruszka, melon. Usta lekkie, pełne orzeźwienia, atakują sporą dawką rześkiego, kwasowego owocu i mineralną kreską. Wino nie pretenduje do miana wielkich Albarinos, ale nie można go nie lubić i odmówić mu wdzięku i klasy. Ma wszystko to, za co lubimy ten szczep. Warto mieć pod ręką drugą butelkę, oczywiście schłodzoną.
Albarino i owoce morza to nieodłączna para. Powyższe Albarino pasuje do lekkiej, wakacyjnej kuchni: świeże, prosto przyrządzone owoce morza, ceviche, lekkie sałatki, tajski stir-fry z kurczakiem, pikantne curry, a także powinno fajnie komponować się z niedawno opublikowanym na blogu przepisem na chłodnik z melona ( tutaj).
O niektórych innych degustowanych przeze mnie Albarinos można przeczytać tutaj.
Importer: Viniteranio www.viniteranio.pl
Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

