Castello di Ama to położna na wzgórzu w średniowiecznej wiosce, w sercu Chianti, czołowa winiarnia regionu, która zdaje się być kolejnym małym toskańskim rajem. Ama wzięła swoją nazwę od małego borgo, czyli wioski rolniczej. Pięćset lat temu było to centrum przedsięwzięcia zajmującego się rolnictwem i produkcją wina, nadzorowanym przez grupę lokalnych rodzin.
,,Droga z Raddy prowadzi do oddalonej o trzy mile Amy, na wzgórzu, do domu Pianigiani, Ricucci i Montigiani – najwybitniejszych rodzin w Chianti” pisał Leopold II Habsburg-Lotaryński w swoim XVIII-wiecznym raporcie na temat rządów w Toskanii. ,,To zamożna wiejska szlachta, która wszystkie swoje dochody wydaje na rolnictwo i winnice i o wszystko się troszczy. Wzgórza i doliny otaczające zamek Ama są najpiękniejsze w całym Chianti, doskonale utrzymane, z żyznymi polami zbożowymi, gajami oliwnymi i wspaniałymi winnicami.” Wizytę Habsburga upamiętnia tablica na jednym z budynków w borgo, które obecnie są własnością winiarni.


Wyjątkowy krajobraz, wino i sztuka były w tym miejscu obecne od zawsze. Ufortyfikowana wioska z czasów przed panowaniem Imperium Rzymskiego świadczy o etruskiej obecności w tej okolicy. W okresie Świętego Cesarstwa Rzymskiego Ama stała się częścią posiadłości rodziny Firidolfi. Zamek został prawdopodobnie zniszczony w XV wieku podczas najazdów Aragonii na obszar Chianti. Na początku XVIII wieku na ruinach zamku zbudowano nowe domy, wykorzystując te same kamienie pozostałe po zrujnowanej twierdzy. W ten sposób narodziły się wille należące do rodzin Pianigiani, Ricucci i Montigiani, z których dwie są obecnie majątkiem firmy. Piękno tego miejsca rozbudziło pasję Tomaso Cariniego do rozpoczęcia nowej przygody związanej z produkcją wina i wraz z trzema przyjaciółmi (GianVittorio Cavanna, Lionello Sebasti i Pietro Tradico) wspólnie przyczynili się do odrodzenia tego terytorium. Czterech przedsiębiorców ponownie obsadziło znaczną część winnic i zbudowało nowoczesną piwnicę, która stała się innowacyjnym modelem dla całego terytorium dając początek w latach 70. winiarni Castello di Ama. W 1982 roku Marco Pallanti, młody florencki agronom, dołączył do firmy Ama i po ukończeniu studiów enologicznych na Uniwersytecie w Bordeaux został tutejszym enologiem. Lorenza Sebasti, córka Lionello, jednego z właścicieli, przejęła zarządzanie firmą w 1993 roku i wraz z Marco z tą samą pasją dzieliła ewolucyjną wizję, wdrażając ją ciężą pracą. Dziś w Castello di Ama obecne jest drugie pokolenie rodzin Carini, Tradico i Sebasti.



Ama, to jak wspomniałem, bardzo mała wioska w gminie Gaiole. Jesteśmy więc w sercu historycznego Chianti Classico, w centrum Toskanii. Do producenta należy 75 ha winnic położonych wokół samej wioski położonych na wysokości 420 – 527 m n.p.m. ( winnice San Lorenzo, Bellavista, Vigna L’Apparita, La Casuccia, Montebuoni ). Do tego dochodzi kilkanaście hektarów gajów oliwnych. Roczna produkcja to około 350 tysięcy butelek podzielonych między etykiety Chianti Classico i IGT.

Castello di Ama to również miejsce, gdzie znakomite wina spotykają się ze sztuką. Winiarnia od ponad 20 lat zaprasza do siebie najbardziej wpływowych artystów na świecie, aby tworzyli swoje projekty. Instalacje te budowane są na miejscu – rozsiane po całym terenie i w różnych budynkach w wiosce. Ten artystyczny projekt rozpoczął się w 1999 roku, a od 2015 roku jego kuratorem jest Philip Larrat-Smith, który aktywnie uczestniczy w wyborze artystów z całego świata. Tak naprawdę od początku było jasne, że to miejsce potrafi też przemówić do serc artystów, poruszyć ich wrażliwość i poprzez genius loci – otworzyć horyzonty wiedzy, próbując na nowo połączyć przeszłość z przyszłością. Pobyt w Amie porusza również nasze zmysły, gdyż słuchanie o jej historii, oddychanie jej powietrzem i picie znakomitych win, to prawdziwa kwintesencja tego miejsca i prawdziwa uczta dla każdego wrażliwego i otwartego umysłu.

Wina Castello di Ama należą do tych, których trzeba po prostu spróbować, jeżeli ktoś nazywa siebie miłośnikiem toskańskich trunków najwyższej jakości, choć tak naprawdę powinien znać je każdy szanujący się winoman, nawet jeśli Toskania nie jest jego ulubionym regionem. Sam mam przyjemność skosztować trzech niezwykle reprezentatywnych etykiet producenta: Chianti Classico Riserva Montebuoni 2019, Chianti Classico Gran Selezione San Lorenzo 2019, Haiku IGT Toscana 2019.

Chianti Classico Riserva Montebuoni 2019 to kompozycja 95% sangiovese i 5% merlot z winnicy Montebuoni ( 14,5 ha ), którą firma kupiła w 1997 roku i ponownie obsadziła winoroślą. Znajduje się ona na zboczu wzgórza ( 420-500 m n.p.m. ), równolegle do winnicy Bellavista. Pierwsze Montebuoni powstało w roczniku 2018, jako nowe, ekskluzywne Chianti Classico Riserva. Wino fermentuje z udziałem naturalnych drożdży, dojrzewa 12 miesięcy w dębowych barriques. W kieliszku piękny owoc, jagoda, jeżyna, malina, czerwona porzeczka, owoc granatu, kwiaty, dzika róża, kruszony żwir, tytoń, odrobina skóry, zioła wymieszane z owocową wonią. Niezwykle eleganckie, poważne, a przy tym ekstremalnie pijalne, soczyste, z drobną i delikatną taniną, subtelną nutą beczki w tle, zrównoważone, z zaznaczoną wiśniową kwasowością. Znakomite chianti classico riserva, któremu warto dać jeszcze trochę czasu.
Pasuje do pieczonego drobiu, czerwonego mięsa, makaronu, dojrzalszego pecorino, toskańskich szynek, sprawdzi się zarówno z bogatszą i tradycyjną, jak i bardziej wyrafinowaną, elegancką kuchnią.

Chianti Classico Gran Selezione San Lorenzo 2019 to z kolei 80% sangiovese, 13% merlot, 7% malvasia nera. Nazwa wina pochodzi od malowniczej doliny San Lorenzo widzianej z XVIII-wiecznego budynku Willi Pianigiani i Willi Ricucci. Produkowane jest z najlepszych winogron uprawianych w historycznych winnicach Bellavista,
Casuccia, San Lorenzo i Montebuoni ( 460-525 m n.p.m. ). Złożona interpretacja sangiovese w wersji Gran Selezione z niewielkim dodatkiem dwóch powyższych odmian. Fermentacja z udziałem naturalnych drożdży, maceracja trwająca 22-26 dni w zależności od szczepu winorośli. Trzy odmiany są ze sobą kupażowane po zakończeniu fermentacji malolaktycznej, dojrzewanie w dębowych barriques ( 20% nowy dąb ) przez 12 miesięcy. Odnajdziemy tutaj dojrzałą wiśnię i truskawkę, ciemną śliwkę, grafit, miętę, leśną ściółkę, nutę krwistej pomarańczy. Jest też lukrecja, trochę skóry, czekolada, dymne akcenty, kawa, wszystko spięte wyrafinowaną i dyskretną dębowa ramą połączoną z delikatną i dojrzałą taniną. Bogate i dość pełne, eleganckie i kuszące, z prawdziwym toskańskim oraz śródziemnomorskim duchem. Wyborne. Wciąż młode i będzie nas cieszyć przez kolejne lata.
Do mięsnej kuchni – dziczyzna, jagnięcina, wołowina, dzikie ptactwo, kaczka, wolno gotowane lub pieczone mięso, dojrzały ser wysokiej jakości, bogate sosy.

Haiku IGT Toscana 2019, czyli 50% sangiovese, 25% cabernet franc, 25% merlot. Pierwszy rocznik pojawił się w 2009 roku. Nazwa inspirowana jest Haiku, czyli tradycyjnym krótkim wierszem wywodzącym się z Japonii. Podczas sadzenia drugiej części winnicy Montebuoni, zakończonej w 2001 roku, Castello di Ama postanowiła poeksperymentować ze znaną międzynarodową odmianą cabernet franc, która nigdy wcześniej nie była używana w Ama. Przeprowadzono wnikliwą analizę gleby i klimatu i uświadomiono sobie, że cabernet franc naprawdę może dać znakomite rezultaty. W 2001 roku zasadzono go na dwóch małych działkach. Winifikacja z naturalnymi drożdżami, 23-26 dni maceracji, po fermentacji malolaktycznej zmieszano trzy odmiany i wino trafiło do dębowych barriques ( 25% nowy dąb ) na przynajmniej 12 miesięcy. Haiku częstuje nas owocami lasu, jeżyną, maliną, czarną porzeczką, jest też śliwka, tytoń, zioła, ziemia, pieprz, gałka muszkatołowa, balsamiczne tło, lawenda i róża. Skoncentrowane, wyraziste, złożone, ambitne i potrafiące zaczarować. Potencjał na kolejne lata.
Do solidnej kuchni – od mięsa, przez bogate dania makaronowe, po potrawy z grzybami, dojrzałe i twardsze sery.

Castello di Ama to prawdziwa ekstraklasa nie tylko samego Chianti, ale i całej Toskanii. Znakomite wina, które są chyba najlepszą wizytówką tego miejsca, które nie może umknąć uwadze żadnemu koneserowi wysokiej jakości toskańskich etykiet.
Wina otrzymałem od producenta

Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.