Zainspirowany wizytą w najlepszej moim zdaniem lodziarni w Bergamo – Gelateria La Romana ( więcej o tym miejscu wkrótce ), stworzyłem po powrocie lody, których wersję miałem okazję próbować właśnie tam. Choć dokładnego przepisu nie znam, to mogę uczciwie przyznać, że to, co udało mi się zrobić, wcale nie jest gorsze od lodów, które jadłem w Bergamo ( a może nawet lepsze ).?
W Gelaterii La Romana lody są naprawdę wysokiej jakości, naturalne, przygotowywane z najlepszych składników. Próbowałem tam kilku różnych smaków, także tych z dodatkiem fig i ricotty. A że figi po prostu ubóstwiam i sezon na nie trwa w najlepsze, to postanowiłem na koniec wakacji przyrządzić sobie własnej roboty najprawdziwsze lody figowe. Użyłem ricotty oraz koziego jogurtu – figi i kozi jogurt ( a także ser ) doskonale się uzupełniają. Dodatkowo przesmażyłem krótko figi z dodatkiem miodu i octu balsamicznego, aby nabrały więcej smaku, puściły nieco soku i lekko skarmelizowały się. Lody dosłodziłem odrobiną miodu, ale jego dodatek można pominąć, a kto chce może użyć zamiast miodu trochę cukru ( byle nie za dużo ). Kolejne lody domowej produkcji podbiły moje kubki smakowe. Żadnych zbędnych ulepszaczy, barwników itp., czysty, naturalny skład, intensywny i wyraźny smak fig i kremowa konsystencja. Po prostu super. Maszyna do lodów czyni cuda.
Sprawdź też przepis na lody śliwkowe (tutaj ).
Lody figowe z ricottą i kozim jogurtem
Składniki :
- 12-15 świeżych fig, pokrojonych na ćwiartki
- 250g dobrej jakości ricotty
- 300g koziego jogurtu ( można zastąpić zwykłym jogurtem naturalnym )
- ocet balsamiczny
- miód
Przygotowanie: Pokrojone figi wrzucamy na patelnię, dodajemy chlust octu balsamicznego, łyżkę miodu i smażymy figi, aż nieco zmiękną i puszczą sok. Zdejmujemy z ognia i zostawiamy do ostygnięcia. Figi z syropem, który powstał podczas smażenia blendujemy na jednolitą masę, mogą pozostać wyczuwalne kawałki owoców. Dodajemy ricottę, kozi jogurt, łyżkę płynnego miodu i dokładnie mieszamy całość. Gotową masę wkładam od razu do maszyny do lodów – nie muszę wcześniej chłodzić składników, gdyż moje urządzenie posiada silny kompresor, który mocno chłodzi masę i po zakończeniu mieszania lody można podawać od razu praktycznie w formie gałek. Maszynę nastawiam na 50 minut mieszania. Po tym czasie lody są idealne do podania – można je umieścić jeszcze na godzinę lub dwie w zamrażarce..
Takie lody można skropić odrobiną Sherry Pedro Ximenez czy podać w towarzystwie pieczonej figi.
Ciąg dalszy lodowych przepisów już wkrótce?
Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.


