Niecodzienne, oryginalne i wyjątkowe. Prawdziwa wariacja na temat włoskiego klasyku, jakim są gnocchi. Te kluseczki można przygotować w sposób tradycyjny lub nieco bardziej zmodyfikowany nadając im zupełnie nowy, interesujący smak.
Gnocchi jakie przyrządziłem, zrywają z klasycznym przepisem, gdyż do ich przygotowania użyłem m. in. miąższu z upieczonej dyni piżmowej oraz mąki owsianej. Powstała zdrowsza i bardziej wartościowa wersja gnocchi, ale wcale nie mniej smaczna ( a uważam, że nawet smaczniejsza ).
Dynia piżmowa, którą wykorzystuję obecnie dość często, świetnie sprawdza się jako składnik gnocchi wzbogacając je nie tylko o ładny kolor, ale przede wszystkim wpływa na ich walory smakowe. Jeżeli dysonujecie robotem kuchennym ( ja używam Magimixa ), to przygotowanie gnocchi zajmie chwilę, gdyż robot zmiksuje, wymiesza za was całe ciasto. Potem ewentualnie wystarczy wyrobić je przez minutę lub dwie na stolnicy i można formować kluseczki.
Dyniowe gnocchi to jedno, drugą ciekawą rzeczą w tym przepisie jest sos serowo-chałwowy, który otula nasze kluseczki i fajnie się z nimi komponuje. Najlepiej, gdy użyjemy do niego samodzielnie przygotowanej przez nas chałwy, gdyż te kupne są po prostu zbyt słodkie. Chałwa w połączeniu z pozostałymi składnikami sosu wyjątkowo dobrze pasuje do dyniowych gnocchi. Zestawienie może na pierwszy rzut oka zaskakujące i nieoczywiste, ale zapewniam, że warto go spróbować. Klasykę czasem też warto zmienić.
Składniki ( 4 porcje ):
- 1 kg ziemniaków
- 500g upieczonej dyni piżmowej
- 2 jajka, roztrzepane
- 1 łyżka soli i sól do smaku
- 100g mąki owsianej lub więcej w razie potrzeby
- 250ml białego wina
- 250ml śmietany 36%
- 50-60g chałwy – najlepiej przygotowanej samodzielnie
- 100g koziego sera, rozkruszonego
- 1 łyżeczka świeżo zmielonego pieprzu
- 1 łyżka natki pietruszki
- 2 łyżki masła
- gałązki tymianku
- starty parmezan
Przygotowanie: Ziemniaki ugotować i ostudzić. Upieczoną dynię, ziemniaki, jajka, łyżkę soli, mąkę umieszczamy w pojemniku robota kuchennego i miksujemy do połączenia składników. W razie potrzeby można jeszcze wyrobić ciasto na stolnicy dodając nieco więcej mąki. Na patelnię wlewamy wino i gotujemy, aż nieco się zredukuje. Dodajemy śmietanę i chałwę i dokładnie mieszamy. Dorzucamy kozi ser, doprawiamy solą i pieprzem oraz posiekaną natką pietruszki. Sos trzymamy w cieple. Z ciasta formujemy podłużne wałeczki i kroimy je na kształt gnocchi. Kluseczki gotujemy w osolonym wrzątku przez 4 minuty. Na osobnej patelni roztapiamy masło z dodatkiem tymianku. Wrzucamy ugotowane i odsączone gnocchi i przesmażamy krótko. Nakładamy gnocchi na talerze, polewamy sosem serowo-chałwowym i posypujemy tartym parmezanem.
Do takiego dania polecam np. Chenin Blanc, Franciacortę, Malvasię, ale też Pinot Grigio, białą Curtefrancę.
Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.



