Pra Soave Classico Staforte to kolejne wino, które przywiozłem ze sobą z ubiegłorocznej podróży po Veneto i Lombardii. Soave to dość prestiżowa apelacja dla białych win w regionie Veneto, a ponadto jest to jedno z najbardziej znanych włoskich białych win poza granicami Italii. Nie mogło więc zabraknąć go wśród pozycji, które udało mi się dowieźć do kraju.
Kilka podstawowych informacji o Soave możesz znaleźć w tym wpisie, który powstał przy okazji degustacji innej etykiety z tej apelacji. Po dłuższej przerwie powracam do tych win, gdyż drzemie w nich spory potencjał i naprawdę trzeba poznać je bliżej. Te najlepsze Soave potrafią być wyjątkowe, złożone, a wiele z nich długowiecznych. Oczywiście nie brakuje też masy tanich, prostych i niewiele wartych Soave – jednak nimi nie będziemy zawracać sobie głowy.
Jednym z Soave, jakie przyjechało ze mną z podróży jest etykieta od Pra – cenionego producenta apelacji. To Soave Classico Staforte 2015.
Dla przypomnienia, Soave Classico to wyznaczona, historyczna część apelacji wokół miasteczka Soave i Monteforte d’Alpone, gdzie znajdują się wzgórza pochodzenia wulkanicznego. To właśnie na tutejszych glebach powstają świetnej jakości Soave, które w swoich najlepszych interpretacjach są winami wyjątkowymi – wiele z nich o mineralnym, „wulkanicznym”, pikantno-pieprznym profilu, choć owocu też w nich nie brakuje.
Azienda Agricola Pra to, jak zaznaczyłem, jeden z cenionych producentów Soave, choć tworzy także dobre wina w Valpolicelii pod nazwą Morandina. Pra to rodzinne przedsięwzięcie powstałe w 1980 roku w Monteforte d’Alpone, a właścicielem jest obecnie Graziano Pra, który odziedziczył pasję i miłość do ziemi oraz wina po ojcu i dziadku. Pra posiada około 25 ha winnic, a wina powstają tylko z własnych owoców. Do wytwórcy należy m.in. winnica Monte Grande będąca w posiadaniu rodziny od pokoleń zlokalizowana w sercu Soave Classico, która stanowi jedno z cru apelacji.
Soave Classico Staforte to jedno z czterech Soave Classico w portfolio producenta. Powstaje w 100% z odmiany Garganega, a krzewy mające 30-60 lat rosną na glebach wulkanicznych na wysokości 150-200 m n.p.m. Grona poddane selekcji są zbierane ręcznie. Wino dojrzewa na osadzie przez 6 miesięcy w stalowych kadziach z regularnym batonnage. W kieliszku prezentuje krystaliczną, żółto-złotą suknię. Pachnie świeżym, czystym owocem, cytrusem, niezbyt dojrzałą morelą, brzoskwinią, gruszką, chrupkim jabłkiem, białymi, polnymi kwiatami, subtelną nutą ziół. Mineralność dodaje winu elegancji, finezji i rześkiej przenikliwości. Na podniebieniu całkiem krągłe, zgrabne, przyjemnie kwasowe, czyste, mineralne, cytrusowe, z lekką goryczką w tle, dobrze zbalansowane. Nie jest to głębokie, intensywne, nazbyt złożone Soave, jednak nie można odmówić mu klasy, elegancji, purystycznej, mineralnej gry, w którą nas wciąga. Krótko mówiąc – bardzo dobre Soave.
Ta pozycja ma jeszcze jedną zaletę, a mianowicie jest to wino niezwykle uniwersalne pod względem gastronomicznym. Możliwości zestawienia go z jedzeniem jest całkiem sporo. Pasuje do ostryg, surowych ryb, homara, wędzonej ryby, chowder’u z małżami, makaronu czy risotto z owocami morza lub warzywami. Sprawdzi się też w parze ze szparagami, potrawami z zielonym pesto, kurczakiem i innym białym mięsem, potrawami i sałatkami na bazie awokado, porów, cukinii. Również świeży, kremowy ser.
Wino zakupiłem zagranicą
Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.



