Z wielkim sentymentem wracam myślami do Goriška Brda i czasu spędzonego w tej okolicy. Czułem się tam naprawdę wyśmienicie i udało mi się spróbować wielu doskonałych, ale wciąż mało znanych u nas win. W tym maleńkim regionie działają producenci, którzy tworzą wysokiej jakości etykiety, a ta dzisiejsza również do nich się zalicza.
Więcej o samej Goriška Brda możesz przeczytać tutaj i tu. W jednym z tych wpisów wspominałem też o producencie, którego wino chcę poniżej zaprezentować. Mowa o niewielkiej rodzinnej winiarni Piro zlokalizowanej w Vipolže, czyli kilka kroków od włoskiej granicy. Sam mieszkałem w tej wiosce przez cały mój pobyt w regionie, więc do Piro miałem po sąsiedzku. Tak się składa, że rodzina Jakončič robi naprawdę bardzo dobre wina, o czym mogłem się niejednokrotnie osobiście przekonać. Przypomnę w tym miejscu krótko, iż Piro to obecnie już czwarte pokolenie winiarzy rodziny Jakončič . Nazwa pochodzi od imienia pradziadka obecnych właścicieli o imieniu Peter, którego w lokalnym dialekcie zwano właśnie Piro. To on w 1932 roku powrócił z dalekiej Ameryki do swojej rodzinnej wioski i zasadził pierwsze winorośle. Teraz stery trzymają tu bracia Tibor i Tomaž wraz ze swoimi rodzicami – Marjanem i Verušką. Roczna produkcja winiarni to około 30.000 butelek. Na miejscu działa sklep ze wszystkimi etykietami, a za wcześniejszą rezerwacją można umówić się na degustację i zwiedzanie piwnic.







Same wina są naprawdę świetnej jakości – zarówno te podstawowe, jak i te z linii Bosc. Dziś właśnie jedna z etykiet z tej bardziej prestiżowej linii – Bosc Cabernet Sauvignon 2017

Bosc to we friuliańskim dialekcie las, a same wina z tej serii są zdecydowanie pełniejsze i bardziej złożone. Nie inaczej jest z opisywanym cabernet sauvignon, którego grona pochodzą z najlepszych lokalizacji winnic Bosc znajdujących się na wyższych wysokościach. Winogrona poddawane selekcji są zbierane ręcznie przy pełnej ich dojrzałości. Maceracja trwa 18 dni, a dojrzewanie następuje w dębowych barriques przez 22 miesiące. W kieliszku mamy głęboko rubinową suknię, dojrzałe i gotowane owoce, skoncentrowany sok owocowy, suszoną śliwkę, trochę konfitury owocowej, kawę, ciemną czekoladę, zioła. W ustach pełne, napięte, o mocnej strukturze, ze sporym potencjałem. Wciąż młode i przed tą butelką rysuje się ciekawa przyszłość. Topowy cabernet sauvignon. Świetna robota i kolejny dowód na to, że Słowenia zasługuje na większą uwagę.
Warto podać do bogatej mięsnej kuchni, wołowiny, jagnięciny, dziczyzny, dojrzałych i twardych serów, dań z dodatkiem grzybów, steka z ziołową panierką.


Wino zakupiłem zagranicą

Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.