Kiedy słyszę o białym winie z Półwyspu Iberyjskiego, to pierwsze, co przychodzi mi na myśl to odmiana Albarino, dająca tak lubiane przeze mnie wina. Zarówno Hiszpania, jak i Portugalia może pochwalić się świetnymi Albarino ( Alvarinho ), a moim zdaniem jest to jeden z najlepszych ( jeżeli nie najlepszy ) biały szczep uprawiany właśnie w tej części winiarskiego świata. Tak w ogóle to zaliczam Albarino do ścisłej światowej czołówki białych odmian. W moim prywatnym rankingu plasuje się ona naprawdę wysoko.
O samym Albarino pisałem już nie raz przy okazji degustacji win z tej właśnie odmiany. Szczep ten doskonale odnajduje się w chłodnej północnej Hiszpanii i Portugalii, w tej ostatniej zwany jest Alvarinho. Rias Baixas, Minho ( głównie podregion Moncao Melgaco ) to miejsca, gdzie powstają znakomite interpretacje Albarino. Odmiana ta nie jest łatwa w uprawie, jednak potrafi dawać wspaniałe, wytrawne wina o wyraźnej kwasowości, jakości, eleganckie, żywe i aromatyczne. Mogą być to wina lżejsze lub nieco bardziej krągłe o bogatszej strukturze dzięki dojrzewaniu na osadzie lub nawet pobycie w beczce. Jednak większość Albarino to wina lekkie, przeznaczone do picia za młodu, gdyż wtedy ukazują wszystkie swoje zalety. Jednak są od tej zasady pewne wyjątki i możemy spotkać całkiem sporo poważnych Albarinos, znacznie dłużej dojrzewających, czy to na osadzie w stalowych kadziach czy nawet w beczkach. W każdym bądź razie są to wina mocno aromatyczne, uznawane za wielkiego rywala Rieslinga, Sauvignon Blanc, Gewurztraminera. Do tego Albarino idealnie nadaje się do owoców morza, kuchni tajskiej, indyjskiej, marokańskiej, ceviche, sushi….Cenię je za swoją niepowtarzalną aromatyczność oraz jednocześnie wielką elegancję, a ponadto jest to doskonały towarzysz moich ulubionych, wskazanych wyżej smaków.
Niedawno również sięgnąłem po wino z tej odmiany – nadmienione w tytule wpisu Pazo de Valei Albarino 2016 z hiszpańskiej Galicji, a dokładniej z apelacji Rias Baixas. Producentem jest Senorio De Valei, którego inne Albarino piłem już wcześniej ( Zobacz Tutaj ). Tamto wino było nieco bardziej złożone, mówiąc krótko lepsze, jednak Albarino, o którym teraz piszę również ma pewną klasę i swoisty uroku. Jest to wino do picia już teraz, jako młode i świeże. Grona do jego produkcji są wyselekcjonowane i ręcznie zbierane. Pazo de Valei posiada słomkową barwę z delikatnymi zielonkawo-złotymi refleksami. Jest rześkie, świeże, pachnie zielonym jabłkiem, owocami z sadu, niedojrzałą brzoskwinią, skórką z cytryny. Można też wyczuć mineralne nuty. Usta gładkie, orzeźwiające, lekko słonawe, kamienne, ze sporą dawką kwasowości i mieszanką cytrusowych owoców. Całkiem długi, żywy finisz.
Wino jest lekkie i najlepiej sprawdzi się z równie lekką kuchnią. Delikatnie przyrządzone owoce morza, delikatne ryby, ostrygi, ceviche, wędzony łosoś, stir-fry z kurczakiem lub krewetkami w stylu tajskim, tadżin z kuskusem to trafione połączenia.
Importer: Kondrat Wina Wybrane
Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

