Voerzio Martini – Piemont w dobrym wydaniu + recenzja trzech etykiet

Z wielką przyjemnością powracam do Piemontu – cudownej krainy wspaniałych win, którą miałem okazję odwiedzić. W tym regionie jest coś magicznego i nie mam na myśli jedynie samych powstających tam wielkich barolo. Wyjątkowy krajobraz, wina, kuchnia, ludzie i coś jeszcze, co trudno uchwycić – to wszystko składa się na unikalność tej ziemi, co możesz to poczuć w pełni jedynie tam na miejscu.

Z podróży do Piemontu przywiozłem wiele pięknych wspomnień, spróbowałem wielu świetnych win, smakowałem pysznej lokalnej kuchni, nacieszyłem oczy fascynującymi widokami. Tym bardziej cieszę się na każdą możliwość powrotu myślami do mojej podróży w to miejsce, a taka okazja znów się ostatnio pojawiła. Dzięki importerowi Le Barbatelle miałem przyjemność poznać nieco bliżej bardzo interesującego producenta i ciekawy projekt z La Morra w sercu Langhe. Mowa o Voerzio Martini – to nowa firma, jednak zbudowana na długiej tradycji, historii i doświadczeniu. Uważam, że zdecydowanie warto przyjrzeć się temu przedsięwzięciu.

źródło: Voerzio Martini
źródło: Voerzio Martini
źródło: Voerzio Martini
źródło: Voerzio Martini
źródło: Voerzio Martini

Voerzio Martini to całkiem świeży projekt, który kontynuuje tradycję winiarni założonej przez Gianniego Voerzio w La Morra. Dołączyło do niego rodzeństwo – Mirko i Federica Martini. Zapytacie jak to się stało? Otóż spieszę z wyjaśnieniami.

Mirko i Federica to bliźniacy pochodzący z piemonckiej wioski Cossano Belbo. Mirko ukończył Uniwersytet Enologiczny w pobliskiej Albie, a Federica jest absolwentką Uniwersytetu Nauk Gastronomicznych w Pollenzo. Ich rodzina przez długi czas posiadała własną winiarnię, jednak w 2010 roku została ona sprzedana. Marzeniem rodzeństwa było jednak posiadanie małej winiarni w obszarze produkcji słynnego barolo. Z kolei Gianni Voerzio ( przy okazji przyjaciel rodziny Martini, nie mylić go z bratem Roberto Voerzio – również wybitnym producentem ), winiarz o bogatym doświadczeniu, posiadał swoje winnice i winiarnię w La Morra, nie miał jednak dzieci. W 2012 roku zaprzestał on swojej działalności, aż do 2015 roku, kiedy to dołączyli do niego Mirko i Federica rozpoczynając na nowo produkcję wina. Winiarnia zmieniła też nazwę z Gianni Voerzio na Voerzio Martini i jest efektem współpracy trzech partnerów.

Mirko i Federica źródło: Voerzio Martini
źródło: Voerzio Martini

Winiarnia produkuje te same wina, które tworzył Gianni w przeszłości. Doszły jednak do tego dwie nowe etykiety: klasyczne Barolo DOCG od rocznika 2015 oraz Derthona Colli Tortonesi Timorasso od rocznika 2018. Od bieżącego roku pojawią się również dwa Barolo Cru z pojedynczych winnic: Cru Cerequio i Cru Monvigliero. Voerzio Martini dysponuje około 12 ha winnic w prestiżowych lokalizacjach gmin La Morra, Serralunga d’Alba, Verduno i Barolo. Celem producenta jest staranne zarządzanie winnicami z szacunkiem dla środowiska i uzyskanie jak najlepszej jakości owoców – mniej gron na krzewach, za to o większej koncentracji. W Voerzio Martini tradycja spotyka się z innowacyjnością, doświadczenie z nowym pokoleniem pełnym chęci i zapału. Efekty tej współpracy są więcej niż udane.

źródło: Voerzio Martini
źródło: Voerzio Martini
źródło: Voerzio Martini
źródło: Voerzio Martini
źródło: Voerzio Martini

Przyjrzyjmy się teraz bliżej trzem etykietom od Voerzio Martini, które miałem okazję degustować. Są to Derthona Colli Tortonesi Timorasso 2019, Langhe Nebbiolo Ciabot della Luna 2017, Barbera d’Alba Superiore Ciabot della Luna 2019.

Derthona Colli Tortonesi Timorasso 2019

Timorasso to odmiana, która powili skupia na sobie coraz większą uwagę, gdyż potrafi dać świetne wina dobrze znoszące upływ czasu, które ciekawie ewoluują. Sam bardzo cenię sobie timorasso, więc niezwykle cieszę się, że miałem okazję spróbować go w wydaniu Voerzio Martini. Wino z apelacji Colli Tortonesi. Podczas winifikacji zastosowano proces kriomaceracji polegający na stabilizowaniu winogron w niskiej temperaturze. Rozgniecione owoce poddaje się szybkiemu schładzaniu i utrzymaniu określonej temperatury przez kilka dni w celu poprawy ekstrakcji związków zawartych w skórkach winogron. W wypadku tego timorasso proces ten trwał 12 dni. W kieliszku wino prezentuje słomkowo-cytrynową suknię. Odnajdziemy tu białe owoce, gruszkę, brzoskwinię, dojrzałe jabłko, miód, kwiaty akacji, cytrusową świeżość, trochę siana, szczyptę ziół. Na podniebieniu soczyste, świeże, owocowe, z mineralnym tłem, dobrą równowagą między wysokim alkoholem ( 14,5%) i kwasowością i miękką fakturą. Krągłe, dość pełne i będące na początku swojej drogi, bo dostrzegam tu spory potencjał. Jestem ciekawy, jak rozwinie się za kilka lat. Świetna pozycja

Pasuje do ryb, owoców morza, białego mięsa, ale też cielęciny, polędwiczek wieprzowych w ziołach, kremowych sosów, dobrze doprawionej zupy dyniowej, pieczonej dyni w przyprawach, wędzonego łososia, świeżych, miękkich serów, różnych rodzajów risotto. Można też spróbować z sushi, a dobry kierunek to również kuchnia tajska.

Langhe  Nebbiolo Ciabot della Luna 2017

Ta etykieta to czyste nebbiolo z La Morra. Wino dojrzewa w dużych francuskich tonneaux przez 6-8 miesięcy. Posiada rubinową barwę i częstuje nas subtelnymi aromatami wiśni, wiśniowej pestki, maliny, czerwonej porzeczki, żurawiny i odrobiny ciemniejszych owoców. Są też płatki róży, likier wiśniowy, zioła, trochę ziemi, delikatne muśnięcie beczki. Usta średnio pełne, dobra kwasowość, zaznaczona, lecz raczej miękka tanina, owoc zmieszany z przyprawami, trochę leśnej ściółki. Bardzo pijalne i kulturalne nebbiolo.

Można podać do czerwonego mięsa, pieczonego kurczaka/indyka, piersi kaczki, wołowego tatara, makaronu z mięsnym sosem, włoskiej kiełbaski ( salsiccia ), sosu pomidorowego, średnio twardego sera.

Barbera d’Alba Superiore Ciabot della Luna 2019

100% barbera z La Morra. Wino dojrzewa w dębowych beczkach, a następnie stalowych kadziach przed samym butelkowaniem. W kieliszku ukazuje intensywną wiśniową suknię z odcieniem purpury. Bogaty nos z aromatami czerwonych owoców, jagód, śliwki, jeżyny, konfitury, fiołków, kory drzewa i korzennymi nutami. Na podniebieniu jest średniej objętości, ciepłe, aksamitnie soczyste, wyraźnie owocowe, z delikatnym akcentem drewna, żywą kwasowością, jedwabistą taniną. Bardzo smaczna barbera.

Z kulinarnych połączeń można zaproponować np. pastę z sosem pomidorowym i/lub mięsnym. pieczony drób, wieprzowinę, kotleciki jagnięce, włoską potrawkę z królika, pulpeciki w sosie pomidorowym, dojrzewające szynki, burgera. ravioli z mięsnym farszem.

Wszystkie powyższe trzy etykiety od Voerzio Martini zaprezentowały się bardzo solidnie i dostarczyły sporą dawkę przyjemności podczas degustacji. Zawsze chętnie wracam do win z Piemontu i cieszę się, że mogłem częściowo poznać pozycje pochodzące z tego nowego przedsięwzięcia, za którym stoją Gianni, Mirko i Federica. Będę im dalej kibicował.

Wina od Voerzio Martini dostępne są u importera Le Barbatelle. Więcej informacji znajdziecie również klikając na nazwę wina.


Odkryj więcej z Wino ze Smakiem

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *