Nebbiolo ma się dobrze nie tylko Langhe, ale i po drugiej stronie Tanaro, w Roero. Wśród falujących wzgórz niemniej malowniczych niż te na południe od Alby, znaleźć możemy równie świetne wina. Nazwa „Roero” pochodzi od nazwiska możnej rodziny, która odgrywała na tym obszarze wiodąca rolę od późnego średniowiecza, aż do 1700 roku. Nie będziemy jednak zajmować się historią tego regionu, a przyjrzymy się nieco bliżej jednemu z działających tu wytwórców – Matteo Correggia – i jednej z jego etykiet.
W 1985 roku, 23-letni wówczas Matteo Correggia odziedziczył ziemię należącą do jego ojca Giovanni Battista. Jego celem było tworzenie win, które są godne dzierżyć nazwę Roero reprezentując sobą lokalne terroir niedoceniane w ówczesnym czasie. Matteo skupił się na zrównoważonym winiarstwie, a w jego rozwoju wspierali go słynni winiarze jak choćby Roberto Voerzio i Elio Altare. W 1989 roku skontaktował się z powstającym stowarzyszeniem Slow Food, aby znaleźć inspirację dla swoich etykiet. Za radą przyjaciół poznał Coco Cano, urugwajskiego artystę zakochanego we wzgórzach Roero, który zaczął tworzyć etykiety dla winiarni i nadal to robi. Matteo był zawsze kochany i szanowany przez wszystkich, a jego usposobienie i werwa przyniosły mu prawdziwą przyjaźń wielu czołowych osobistości tamtych czasów, takich jak Carlo Petrini i Renato Dominici. Niestety, w 2001 roku Matteo przedwcześnie zmarł, jednak zapał rodziny Correggia pozostał i obecnie jej członkowie kontynuują ścieżkę wyznaczoną przez Matteo kierując się miłością i szacunkiem dla Roero. Dzisiaj stery w winiarni trzyma jego żona – Ornella Costa, która ma pod sobą 20 ha winnic uprawiając je w sposób organiczny.



Z portfolio producenta będzie dziś nas interesowała konkretna etykieta, a mianowicie flagowe roero winiarni – Ròche d’Ampsèj Roero Riserva 2014.

To czyste nebbiolo z winnicy Roche d’Ampsej, która znajduje się w ramach płaskowyżu Rocche na wysokości 280-315 m n.p.m. Sama winnica podzielona jest na cztery parcele. Średni wiek winorośli to 50 lat, a w młodszych częściach 20 lat. Gleba składa się z piasku, gliny i mułu. 50% wina podlega maceracji w stalowych kadziach przez 10-12 dni, a 50% w dużych drewnianych beczkach przez około 50 dni. Dojrzewanie następuje zarówno w dużych, jaki i małych beczkach przez minimum 14 miesięcy, po czym wino spędza jeszcze dwa lata w butelce przed wyjściem na rynek. To roero prezentuje głęboko wiśniowy kolor i częstuje nas czerwonym owocem, ciemną wiśnią, truskawką, śliwką, nieco przykurzonym owocem, ziołami, dziką miętą, rozmarynem, mentolem, zapachem igliwia, nutą grzybów, liśćmi herbaty. Jest też wanilia, tytoń, suszone ciemne kwiaty. Pełne, gęste, z zaznaczoną solidną taniną, dobrą kwasowością, ciemno-czerwonym owocem wymieszanym z ziołami, ołówkowym grafitem, lukrecją. Poważne i eleganckie zarazem o własnej osobowości. Świetne, choć trzeba umieć je docenić.
Pasuje do dobrze doprawionej ziołami mięsnej kuchni (jagnięcina, wołowina, dziczyzna), kaczki, dzikiego ptactwa, grzybów, trufli, twardych i wyrazistych serów, makaronu z cięższym sosem.


Wino zakupiłem zagranicą

Odkryj więcej z Wino ze Smakiem
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.