Bąbelki nie tylko od święta

Czas biegnie bardzo szybko. Święta Bożego Narodzenia minęły, Sylwester też już za nami, pożegnaliśmy stary, a powitaliśmy nowy, 2017 rok. Żeby nie zapomnieć, już teraz życzę każdemu wszystkiego co najlepsze w nowym roku, aby był on lepszy od poprzedniego, obfitował w nowe ciekawe wydarzenia, doświadczenia w waszym życiu, także pod względem wina.

Imprezy sylwestrowe mamy już za sobą, ale przed nami jeszcze karnawał,  a więc czas, w którym podobnie jak w Sylwestra częściej w kieliszkach pojawiają bąbelki.  Czytaj dalej „Bąbelki nie tylko od święta”

Moje nowe odkrycie z Estremadury

Lubię kiedy w moje ręce i do mojego kieliszka trafia wino, o którym wcześniej nie miałem bladego pojęcia, wino z mniej znanych regionów, apelacji, od mniejszych producentów. Zawsze jestem otwarty na tego rodzaju nowe doświadczenia, gdyż można się wiele nauczyć. A jeszcze bardziej lubię, gdy po spróbowaniu takiego wina zaskakuje mnie ono na tyle, że  zadaję sobie pytanie jak wcześniej mogłem obejść się bez niego. Czemu nie odkryłem go wcześniej? Czytaj dalej „Moje nowe odkrycie z Estremadury”