Piran – adriatycka perełka Słowenii

Moja podróż po Słowenii zaprowadziła mnie w końcu na wybrzeże. Choć linia brzegowa tego małego kraju to tylko 44 km, to jest tu całkiem sporo ciekawych miejsc do zobaczenia. Ja wybrałem chyba to najsłynniejsze – Piran – przez wielu uważany za perełkę nie tylko samej Słowenii, ale i całego Adriatyku. Trudno się z tym nie zgodzić, bo jest tu naprawdę ładnie i klimatycznie.

Czytaj dalej „Piran – adriatycka perełka Słowenii”

Klet Brda, czyli Goriška Brda w pigułce

Kto śledzi bloga ten wie, że jestem pełen zachwytów odnośnie magicznego kawałeczka ziemi, jakim jest słoweńska Goriška Brda. Położona w połowie drogi między Alpami i Adriatykiem pagórkowata kraina ze wzgórzami usianymi winnicami tworzy bajkowy krajobraz, który na długo zostaje w pamięci. To wciąż dla wielu terra incognita i dzięki temu region ten zachowuje swoje autentyczne piękno, którym można upajać się bez końca.

Czytaj dalej „Klet Brda, czyli Goriška Brda w pigułce”

Kogo odwiedzić w Goriška Brda? Winiarnie, w których byłem, i które polecam

Malutki, ale magiczny region Goriška Brda, to winiarski skrawek ziemi wciąż słabo znany. Z jednej strony bardzo dobrze, bo na miejscu można spokojnie wypocząć, nacieszyć oczy pięknem krajobrazu, zapomnieć na chwilę o pędzącym świecie, spróbować pysznych i wciąż niedocenianych win, jakie tu powstają. Dla prawdziwego miłośnika wina Goriška Brda powinna stanowić ekscytującą destynację. Działają tutaj naprawdę świetni winiarze, których etykiety śmiało mogą konkurować z europejską czołówką.

Czytaj dalej „Kogo odwiedzić w Goriška Brda? Winiarnie, w których byłem, i które polecam”

Goriška Brda – fascynujący region, o którym nie macie pojęcia

Można go w zasadzie nie zauważyć na winiarskiej mapie. Wciśnięty gdzieś między Słowenię i Włochy mikroregion, jakim jest Goriška Brda umyka uwadze wielu. Jeżeli zaliczacie się do nich, to nie wiecie, co tracicie. Na tym skrawku ziemi powstają wina ( nie boję się użyć tego słowa ) wyjątkowe, a znaczna część z nich bije na głowę dużo bardziej znaną konkurencję. Bardzo chciałem tu przyjechać i to się udało. A to, co zobaczyłem i czego spróbowałem, zostanie ze mną na długo.

Czytaj dalej „Goriška Brda – fascynujący region, o którym nie macie pojęcia”

Bohinj i Bled – dwa cudowne jeziora

Bohinj i Bled to dwie perełki Słowenii. Cudowne jeziora położone w niedalekiej odległości od siebie stanowią wymarzone miejsce do relaksu, spacerów, wędrówek, odpoczynku wśród pięknej przyrody. Dla mnie to obowiązkowe punkty wizyty w tym małym kraju. Każde z jezior jest inne, o nieco odmiennym charakterze przez co koniecznie trzeba zobaczyć je oba.

Czytaj dalej „Bohinj i Bled – dwa cudowne jeziora”

Ljubljana – kompaktowa stolica

Ljubljana to jedna z najmniejszych europejskich stolic i zarazem największe miasto Słowenii. Nigdy nie jest zatłoczona, ale też nigdy nie jest nudna. Mimo swoich niewielkich rozmiarów posiada wszystko, czego można oczekiwać od europejskiego miasta. Na pewno warto się tutaj zatrzymać i to nie tylko przejazdem.

Czytaj dalej „Ljubljana – kompaktowa stolica”

Słowenia – mały wielki kraj, który nie powinien być tylko przystankiem w podróży

Często sprawa wygląda właśnie tak, że Słowenia stanowi jedynie kraj tranzytowy w dalszej drodze na południe, głownie do pobliskiej Chorwacji. Wielu naszych rodaków ( choć dotyczy to również innych nacji ) wpada do Słowenii jedynie przejazdem pędząc ku bardziej popularnym destynacjom na Adriatyku. Nie mam oczywiście nic do samej Chorwacji, która jest bez dwóch zdań pięknym krajem i sam niezwykle lubię spędzać tam czas, jednak sąsiednia mała Słowenia zdecydowanie zasługuje na to, aby poświęcić jej więcej uwagi. Postaram się was o tym przekonać i zapewniam też, że po lekturze tego wpisu wielu was zamarzy o podróży właśnie tam.

Czytaj dalej „Słowenia – mały wielki kraj, który nie powinien być tylko przystankiem w podróży”

Haro – gdzie tradycja trzyma się całkiem nieźle – śladami słynnych bodeg

Są w świecie wina pewne symbole, pewne punkty odniesienia, wzorce. Miejsca, gdzie tradycja i określony styl są niezmienne od dawna i nie zwracają zbytnio uwagi na nowoczesne trendy. Niech takie punkty na winiarskiej mapie istnieją jak najdłużej, bo wbrew niektórym opiniom, świat ich naprawdę potrzebuje.

Czytaj dalej „Haro – gdzie tradycja trzyma się całkiem nieźle – śladami słynnych bodeg”

Bodegas Valdelana – tutaj poczujesz się jak w domu

Wędrówki po La Rioja ciąg dalszy. Na kilka dni zatrzymałem się w Elciego, które było moją bazą wypadową na pozostałą część podróży. Elciego słynie z produkcji wina. W końcu jesteśmy w Rioja Alavesa raptem kilka kilometrów od Laguardii. Rozgłosu dodaje również fakt, iż to tutaj znajduje się luksusowy i futurystyczny Hotel Marques de Riscal oraz sama siedziba producenta.

Czytaj dalej „Bodegas Valdelana – tutaj poczujesz się jak w domu”

Bodegas Baigorri

Wciąż jestem w Rioja Alavesa, tym razem w Samaniego. Tutaj, przy głównej drodze, w otoczeniu winnic, w sąsiedztwie innych bodeg wyrasta z ziemi szklana i ultranowoczesna bryła. Całość robi naprawdę spore wrażenie swoją oryginalną architekturą. Napis na budynku nie pozostawia wątpliwości. Dotarłem do Bodegas Baigorri. Jak się później okazało, to co najbardziej imponujące w tym miejscu, jest głęboko ukryte. I to w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Czytaj dalej „Bodegas Baigorri”