Quinta do Noval – wina, których nigdy dość. Odwiedziny w Vila Nova de Gaia i Pinhão

O Quinta do Noval można pisać tylko w samych superlatywach. To jeden z tych producentów ze wspaniałego Douro, do którego zawsze wracam z ogromną przyjemnością. Nie dziwi więc, że podczas ostatniej podróży do tej części Portugalii, nie odmówiłem sobie odwiedzin w ich siedzibie w Vila Nova de Gaia oraz w ich wine barze w centrum Pinhão. Pyszne wina, znakomita obsługa i same dobre wspomnienia.

Czytaj dalej „Quinta do Noval – wina, których nigdy dość. Odwiedziny w Vila Nova de Gaia i Pinhão”

Porto – powrót po latach

Tęskniłem za Porto. I to nawet bardzo. Odwiedziłem to miasto parę lat temu, ale był to zdecydowanie za krótki pobyt i nie znalazłem czasu, aby w pełni nacieszyć się wszystkim tym, co ma ono do zaoferowania. Wiedziałem, że muszę tu wrócić i w końcu dopiąłem swego. Tym razem wycisnąłem z Porto tyle, ile się dało i nie żałuję żadnego dnia w nim spędzonego. I powiem więcej – myślę, że będę miał jeszcze okazję, żeby zawitać tu ponownie.

Czytaj dalej „Porto – powrót po latach”

Opatija – nadmorski Wiedeń

Opatija była moim ostatnim etapem podróży po chorwackiej Istrii. Położone na północno-zachodnim krańcu półwyspu miasto to znane od dawna uzdrowisko, a w XIX i XX wieku cieszyło się mianem stolicy „austriackiej Riwiery” będąc najbardziej modnym kurortem Austro-Węgier. Te ślady dawnego blasku doskonale widać w samym mieście, a Opatija do dziś nie straciła swojego uroku.

Czyt alej

Ljubljana – kompaktowa stolica

Ljubljana to jedna z najmniejszych europejskich stolic i zarazem największe miasto Słowenii. Nigdy nie jest zatłoczona, ale też nigdy nie jest nudna. Mimo swoich niewielkich rozmiarów posiada wszystko, czego można oczekiwać od europejskiego miasta. Na pewno warto się tutaj zatrzymać i to nie tylko przejazdem.

Czytaj dalej „Ljubljana – kompaktowa stolica”

Bajeczne piemonckie miasteczka: La Morra i Serralunga d’Alba ( cz. I )

Od dawna planowałem wybrać się w podróż do Piemontu i w końcu to się udało. Poprzedni pobyt w Turynie oraz sam Cheese Bra Festival ( choć to przecież Piemont ) to nie to samo. Marzyłem o niespiesznej wyprawie po sercu tego regionu – szlakiem winnic, wspaniałych, kameralnych miasteczek i lokalnej kuchni. To, co przez dłuższy czas kiełkowało w mojej głowie, wreszcie zostało zrealizowane.

Czytaj dalej „Bajeczne piemonckie miasteczka: La Morra i Serralunga d’Alba ( cz. I )”

Wiedeń na weekend – krótki przewodnik po mieście + sprawdzone adresy

Od zawsze chciałem odwiedzić Wiedeń, który chodził mi po głowie już jakiś czas, aż w końcu udało mi się to zrealizować i spędzić w stolicy Austrii cztery dni. W ten sposób uciekłem na chwilę od naszej szarej rzeczywistości i znalazłem się w absolutnie pięknym mieście. Wiedeń był moją ostatnią podróżą w 2019 roku, który to rok pod kątem wyjazdów był naprawdę udany. 2020 też zapowiadał się całkiem nieźle pod tym względem, jednak z wiadomych przyczyn, plany trzeba było niestety mocno zmodyfikować.

Czytaj dalej „Wiedeń na weekend – krótki przewodnik po mieście + sprawdzone adresy”

Chania w pigułce

Władali nią Minojczycy, Rzymianie, Arabowie. Byli też Wenecjanie, Turcy, naziści. Chania ma bogatą historię, na której ślady trafia się nieustannie i do dziś gołym okiem widać tu wpływy różnych kultur. Dzięki temu jest na swój sposób fascynująca i dla wielu to najpiękniejsze miasto całej Krety. Warto ją bliżej poznać i poczuć tutejszy klimat.

Czytaj dalej „Chania w pigułce”

Enoteki w Turynie, czyli gdzie udać się po wino w stolicy Piemontu

Ostatnio coraz częściej staję przed bardzo trudnymi wyborami. Spotykam na swojej drodze zbyt dużo dobrych win. Dla niektórych to pewnie żaden kłopot, ale jeżeli ktoś orientuje się nieco w temacie to wie, o co chodzi. Trzeba dokonywać selekcji i to wcale niełatwej.

Czytaj dalej „Enoteki w Turynie, czyli gdzie udać się po wino w stolicy Piemontu”

Cheese Bra 2019

Cheese Bra to odbywający się jesienią, co dwa lata, najwspanialszy festiwal sera na świecie. Wtedy to niewielkie, piemonckie miasteczko Bra, w którym ta impreza ma miejsce, staje się na kilka dni absolutną, światową stolica sera. W dniach 20-23 września odbyła się już 12 edycja tego festiwalu, na którą i ja wreszcie dotarłem.

Czytaj dalej „Cheese Bra 2019”

Przewodnik kulinarny po Kalabrii: Tropea i okolice

Kalabria z pewnością nie jest tym regionem, którego kuchnia byłaby jakoś szczególnie popularna. Rozmawiając o Italii kulinarnie, nasze myśli kierują się raczej w inne części tego kraju. Jednak na końcu włoskiego buta również znajdziemy to, z czego w zasadzie całe Włochy słyną – pyszną, śródziemnomorską kuchnię. A ta kalabryjska ma całkiem sporo ciekawych rzeczy do zaoferowania.

Czytaj dalej „Przewodnik kulinarny po Kalabrii: Tropea i okolice”