Fuzja smaków, jaką oferuje kuchnia bliskowschodnia jest niesamowita. Jestem wielkim miłośnikiem gotowania w tym stylu, co już niejednokrotnie podkreślałem. Szczodrze przyprawione dania pełne aromatów orientalnych przypraw, wyraziste, lecz zrównoważone smaki, warzywa, cytrusy, zioła i orzechy – wszystko to i znacznie więcej znaleźć można w bliskowschodniej kuchni. Czytaj dalej „Bliskowschodnia potrawka z kurczaka z morelami, kiszoną cytryną i harissą”
Kategoria: Przepisy
Hiszpański tort szafranowy
Kuchnia hiszpańska ( ale też północnoafrykańska ) często korzysta ze składnika, który nadaje wielu potrawom wyjątkowego charakteru – szafranu. Ta najdroższa przyprawa świata jest niezastąpiona, wnosi do dań jedyny w swoim rodzaju smak i aromat. Warto korzystać z szafranu nie tylko wtedy, gdy gotujemy w stylu kuchni hiszpańskiej, sprawdzi się on także w wielu innych wypadkach. Sam bardzo uwielbiam jego dodatek w potrawach, a dziś pokażę, że z powodzeniem można go używać również w deserach. Czytaj dalej „Hiszpański tort szafranowy”
Przegrzebki w dwóch odsłonach
Owoce morza nie należą do najtańszych produktów w naszym kraju, ale od czasu do czasu warto po nie sięgnąć i przygotować sobie coś z ich udziałem. Osobiście mógłbym jeść je praktycznie codziennie, co zresztą czynię, gdy tylko mam taką okazję podczas wakacyjnych wyjazdów. W końcu świeże owoce morza są najlepsze i najlepiej smakują też w miejscu ich pochodzenia gdzieś, dajmy na to, na śródziemnomorskim wybrzeżu. Od razu zatęskniłem za wakacjami. Czytaj dalej „Przegrzebki w dwóch odsłonach”
Pinchos
Pinchos, czyli hiszpański rodzaj tapas, a w zasadzie to baskijska wersja popularnych w całej Hiszpanii przekąsek w stylu tapas. To, co zwykle wyróżnia pinchos wśród innych tapas, to patyczek ( wykałaczka ), którym przekłute są składniki. Pincho oznacza właśnie ostrze, kolec, przekłuwać coś. Ponadto tapas dostajemy zazwyczaj jako dodatek do zamówionego napoju ( np. wina ), a pinchos to oddzielna potrawa, przekąska ze swoją własną ceną. Pinchos też z zasady są większe niż tapas. Ale problematykę różnic między tapas a pinchos pozostawmy specjalistom w tej kwestii, czyli samym Hiszpanom. Czytaj dalej „Pinchos”
Parfait chałwowe z czekoladową ziemią i syropem kawowym
Poniższy deser to dobry przykład na to, że sami w domu, niewielkim nakładem pracy możemy przygotować sobie coś słodkiego, ale zarazem eleganckiego i nieco bardziej wyszukanego. Potrzeba tylko odrobiny wyobraźni, połączenia ze sobą pasujących smaków i otrzymujemy takie małe słodkie cudo. Czytaj dalej „Parfait chałwowe z czekoladową ziemią i syropem kawowym”
Risotto z porami i suszonymi pomidorami
Risotto, czyli klasyka kuchni północnych Włoch. To niezwykle wszechstronne i różnorodne danie nigdy nie przestaje zachwycać naszych podniebień. Łączy w sobie kremowość, delikatny ryż, świeże zioła, sezonowe składniki. Możliwości jest naprawdę wiele, od bardziej tradycyjnych risotto po te nieco nowocześniejsze. To, jakie dodatki znajdą się w naszym risotto zależy tylko od nas, chyba, że podążamy za prawdziwymi włoskimi recepturami. Czytaj dalej „Risotto z porami i suszonymi pomidorami”
Czekoladowe salami
Jeżeli ktoś jest fanem słodkości, a w dodatku nie za bardzo lubi spędzać dużo czasu w kuchni na ich przygotowywaniu, to ten przepis jest dla niego. Ale nie tylko dla niego. Jest dla wszystkich, ponieważ ta słodka wersja salami jest po prostu pyszna. Co więcej, nie wymaga wielkiego nakładu pracy. Żadnego pieczenia, tylko kilka godzin w lodówce i otrzymujemy prosty, ale niezwykle wciągający deser. Do tego ładnie się prezentuje. Po moich doświadczeniach wiem, że na jednym kawałku się nie skończy. Czytaj dalej „Czekoladowe salami”
Pulpeciki z kapustą i chorizo
Dzisiaj przepis na danie dla zwolenników bardziej tradycyjnych smaków, choć nie zabraknie w nim pewnych moich modyfikacji, które uważam, że bardzo dobrze uzupełniają tą potrawę. Mowa o pulpecikach z kapustą i chorizo – to taka moja wariacja na temat bigosu, ale w nieco innym wydaniu. Pikantna hiszpańska kiełbasa chorizo świetnie komponuje się z kapustą i nadaje całości innego wymiaru. Do tego trochę wędzonej papryki, kminu i otrzymujemy ciekawą kwaśno – pikantną kombinację, która rozgrzewa nas od środka w chłodne dni. Wszystko łagodzą delikatnie doprawione pulpeciki wieprzowe. Czytaj dalej „Pulpeciki z kapustą i chorizo”
Gęsina na św. Marcina, czyli mój imbirowo-pomarańczowy cassoulet z gęsią
11 listopada to przede wszystkim Święto Niepodległości w naszym kraju, ale także jest to dzień św. Marcina – biskupa Tours urodzonego na Węgrzech. Obchody dnia św. Marcina, różne festyny odbywają się w wielu europejskich krajach, w tym również w Polsce, jako że jest to święty Kościoła Katolickiego, a przy okazji patron m. in. winiarzy, właścicieli winnic ( choć pod opieką ma jeszcze np. żołnierzy, żebraków, więźniów, młynarzy, podróżników, dzieci ). Jednym z nieodłącznych elementów obchodów dnia św. Marcina w Polsce jest spożywanie słynnych rogalów świętomarcińskich, a ponadto jada się także tradycyjnie gęsinę. Zarówno rogali, jaki i gęsiny nie zabrakło również u mnie w domu. Czytaj dalej „Gęsina na św. Marcina, czyli mój imbirowo-pomarańczowy cassoulet z gęsią”
Moja wersja Laksy
Laksa to niezwykle popularna zupa w całej południowo – wschodniej Azji. Zjemy ją choćby na ulicach Malezji czy Singapuru. Istnieją jej niezliczone wersje. Podstawą jest zwykle mleczko kokosowe, wywar, pasta przyprawowa, makaron i w zasadzie tyle. Reszta zależy od inwencji osoby, która ją przyrządza. Ponadto każdy region ma swój własny rodzaj laksy. W tej zupie możemy znaleźć takie dodatki jak kurczak, krewetki, kalmary, kawałki ryby, ciastka rybne, tofu, różne zioła, warzywa itp. Czytaj dalej „Moja wersja Laksy”