Sycylijski rarytas

Sycylijskich win ciąg dalszy. Zostało mi jeszcze kilka butelek przywiezionych z tej wyspy, więc stopniowo je otwieram i w środku zimy wspominam wakacyjne podróże oraz delektuję się doskonałej jakości winami. Tym razem sięgnąłem po coś wyjątkowego i niezwykle rzadkiego, trudno dostępnego nawet na samej Sycylii. Czytaj dalej „Sycylijski rarytas”

Gladium Crianza Viñas Viejas 2011

Jeszcze jedna pozycja, która udowadnia, że w  olbrzymim regionie, jakim jest Kastylia La Mancha powstają również świetnej jakości wina. Wytwórcy z krainy Don Kichota coraz śmielej wkraczają w winiarski świat i chcą zerwać z obrazem La Manchy, która wielu jawi się jako źródło marnej jakości win. Jeżeli jednak wiemy, gdzie szukać, to i tam znajdziemy bardzo dobre przykłady hiszpańskiej sztuki winiarskiej. Czytaj dalej „Gladium Crianza Viñas Viejas 2011”

Tancredi – odrobina luksusu z Sycylii

Wracam raz jeszcze ( ale nie ostatni ) do sycylijskich win, które przywiozłem ze sobą z tej wyspy, i które stopniowo otwieram. Przyszła pora na bardzo poważne wino, wielką jakość zamkniętą w butelce za relatywnie niską cenę ( około 20 euro na miejscu ). To Tancredi 2011 od Donnafugata, kolejnej ikony sycylijskiego winiarstwa. Tancredi to czołowa etykieta producenta, obok takich sław jak Mille e Una Notte oraz słodkiego passito z Pantellerii Ben Rye.

Czytaj dalej „Tancredi – odrobina luksusu z Sycylii”

Sycylia na Święta

Jak to mawiają: Święta, Święta i po Świętach. Czas płynie szybko, a chciałoby się jeszcze trochę zwolnić i odpocząć. Ale co zrobić. W każdym bądź razie podczas tegorocznych bożonarodzeniowych chwil, wróciłem wspomnieniami do mojego letniego wyjazdu na Sycylię, gdyż to wina przywiezione właśnie stamtąd gościły u mnie  na stole podczas świątecznych posiłków. To taka moja niepisana tradycja, że w czasie Bożego Narodzenia podaję wina z ostatnich podróży. Rok temu była to Portugalia, w tym roku, królowały wina z największej śródziemnomorskiej wyspy. Czytaj dalej „Sycylia na Święta”

Prado de Fonzaleche Reserva 2009

Po raz kolejny  zagłębiam się w winiarski region La Rioja i próbuję następnego wina z tego właśnie miejsca. Tym razem wino klasy Reserva od Bodegas San Martin de Abalos, niewielkiej wytwórni, która tworzy wysoko jakościowe wina. Jakiś czas temu piłem ich Crianzę ( więcej tutaj ), teraz pora na kategorię Reserva, którą producent darzy wyjątkową uwagą, gdyż w portfolio ma aż trzy wina tej właśnie kategorii, na czele  ze swoim klejnotem w koronie, jakim jest  Portalon, który spokojnie leżakuje także w mojej piwnicy. Czytaj dalej „Prado de Fonzaleche Reserva 2009”

Bodegas Comenge Verdejo 2015

Zimą ( choć za oknami obecnie raczej ponura jesień ) częściej sięgamy po cięższe wina czerwone, które dobrze wpisują się w tę porę roku. Jednak ja postanowiłem, przynajmniej na chwilę,  wrócić do bardziej letnich klimatów za sprawą wina, które wylądowało w moim kieliszku. Verdejo, bo o nim mowa, to w moim przekonaniu doskonałe wino na zdecydowanie cieplejsze dni, które fajnie komponuje się z lekkimi, wakacyjnymi potrawami, ale niektóre etykiety z tej odmiany sprostają też nieco poważniejszym zestawieniom kulinarnym. Ponadto, po  degustacji mojego Verdejo od Bodegas Comenge  stwierdziłem, że to wino poradziłoby sobie również z wieloma potrawami na wigilijnym stole. Czytaj dalej „Bodegas Comenge Verdejo 2015”

Sigalas Mavrotragano-Mandilaria 2014

Sigalas to producent kojarzony z perełką Morza Egejskiego – Santorini. To właśnie tam tworzy swoje wina, które cieszą się uznaniem nie tylko w samej Grecji, ale i na całym świecie.  Samo Santorini odwiedziłem, zobaczyłem   i………….zakochałem się w tej pięknej wyspie. W sezonie jest tam trochę tłoczno, ale i tak nie odbiera to uroku  temu miejscu, a poza tym wystarczy zejść nieco z utartych szlaków i zawsze znajdzie się coś nieco bardziej spokojnego, gdzie bez przeszkód można podziwiać niepowtarzalne widoki, jakie oferuje Santorini. Czytaj dalej „Sigalas Mavrotragano-Mandilaria 2014”

Nieodkryta Toskania

Maremma to wciąż mniej znana część niezwykle popularnego regionu, jakim jest Toskania. Jest to nadmorski obszar południowej Toskanii, trochę na uboczu i w cieniu sławniejszych miejsc takich jak Chianti, Montalcino, czy Montepulciano. Grosseto to główna prowincja, a także najważniejsze miasto regionu Maremma, która powoli skupia na sobie większą uwagę nie tylko turystów, ale i miłośników wina. Czytaj dalej „Nieodkryta Toskania”

Czarny laur z Patras

Mavrodaphne, czyli czarny laur lub czarny wawrzyn – tak właśnie tłumaczy się nazwę tego szczepu. Mavrodaphne to odmiana winorośli i zazwyczaj słodkie wino, specjalność apelacji Patras na północy Peloponezu. Starzone w beczkach, skoncentrowane, wzmacniane wino w stylu przypominającym Porto czy Recioto. Mavrodaphne spotykane jest w wielu miejscach  Grecji choćby np. na Kefalonii, gdzie powstają równie doskonałe deserowe wina z tego właśnie szczepu, przypominające te z Patras. Kefalonię odwiedziłem jakiś czas temu, o czym pisałem na blogu, próbowałem też słodkiego, wzmacnianego Mavrodaphne tam wytwarzanego, a teraz pojawiła się okazja, aby skosztować tego wina w wydaniu z Patras. Czytaj dalej „Czarny laur z Patras”

Mega Spileo

Czy ta nazwa coś wam mówi? Jednym pewnie tak, innym  raczej nie. Przenosimy się więc do Grecji, na północny Peloponez,  gdyż właśnie tam znajduje się Mega Spileo – monastyr założony w IV wieku i uchodzący za najstarszy w Grecji.  Założony przez dwóch mnichów, przykuty do skały klasztor to miejsce ze swoją własną długą historią,  atrakcja turystyczna oraz zapierające dech w piersiach widoki. Ale w tym wszystkim pojawia się również wino. Czytaj dalej „Mega Spileo”