Hiszpańskie zakupy część I

Z hiszpańskimi winami ostatnio jest mi po drodze, sięgam po nie nieco częściej. Chyba dlatego, że coraz bardziej podoba mi się sama Hiszpania. Do tego stopnia, że mógłbym tam zamieszkać na stałe ( podobnie zresztą jak jeszcze w kilku innych miejscach ). Może kiedyś los skieruje mnie w stronę Półwyspu Iberyjskiego i zostanę tam na dużej. W każdym razie Hiszpania ( i sąsiednia Portugalia ) budzi we mnie przyjemne wspomnienia. Parę razy udało mi się spędzić tam wakacje i wiem, że koniecznie muszę tam jeszcze wrócić. Każdy region, każda prowincja jest w swoim rodzaju wyjątkowa, a przez to zasługują na głębsze poznanie. Czytaj dalej „Hiszpańskie zakupy część I”

Kilka kęsów egzotyki

Od Meksyku przez Maroko, aż po daleką Azję, czyli krótki przegląd moich ulubionych smaków, z tymi azjatyckimi na czele. Skoro na razie nie mogę wybrać się w bardziej egzotyczne miejsce, to przynajmniej  warto zaserwować sobie czasem namiastkę tego, o czym się marzy. W moim wypadku jest to chęć podróżowania i odkrywania kulinarnych przysmaków głównie śladami uwielbianej przeze mnie kuchni azjatyckiej, ale oczywiście nie pogardzę także żadną inną dobrą kuchnią. Czytaj dalej „Kilka kęsów egzotyki”

Garofoli Amarela Passerina Marchia IGT

Passerina to mało znana u nas odmiana winogron, która pochodzi z Włoch. Ten biały szczep uprawiany jest głównie w centralnej części tego kraju, można go spotkać np. w Lacjum, Marchii, Abruzji i Emilii-Romanii. Grona tej odmiany są raczej małych rozmiarów, często pozbawione pestek. Ciekawą rzeczą jest pochodzenie nazwy tego szczepu. W języku włoskim słowo Passero oznacza wróbla. Ptaki te podobno uwielbiają zajadać się dojrzałymi gronami tej odmiany. Z kolei końcówka „-ina” jest używana w języku włoskim do tworzenia zdrobnień, co wskazuje na niewielki rozmiar gron szczepu. Czytaj dalej „Garofoli Amarela Passerina Marchia IGT”

Chowder z łososiem na niepogodę

Tegorocznej majówki raczej nie można zaliczyć do udanych pod względem pogody. Po cichu liczyłem na to, że aura będzie nieco bardziej przyjazna i uda się spędzić większość wolnego czasu na świeżym powietrzu. Jednak nic z tego. To co widać za oknem zdecydowanie przypomina jesień, a nie ciepłą wiosnę, która w tym roku nie pojawiła się u nas w długi majowy weekend. Czytaj dalej „Chowder z łososiem na niepogodę”

Umbria: Terre de Trinci

Bohaterem dzisiejszego wpisu będzie Umbria, a w zasadzie producent z tego regionu – Terre de Trinci, którego dwa wina dość niedawno otworzyłem. Umbria to niewielki region położony we włoskim interiorze, wciśnięty między bardziej znaną Toskanię oraz Marchię. Mimo swoich niewielkich rozmiarów, w ostatnim czasie coraz głośniej jest o Umbrii, a to ze względu na to, że od pewnego czasu powstają tam wysokiej jakości wina, z których 40% posiada status DOC. Osobiście bardzo lubię odkrywać wina właśnie z takich regionów jak choćby Umbria, mniej znanych i mniej popularnych, a często mających niezwykle wiele do zaoferowania. Czytaj dalej „Umbria: Terre de Trinci”

Moscato na lato oraz lekkie sałatkowe inspiracje

Marzy mi się, aby już w końcu przyszło do nas lato. Lato z prawdziwego zdarzenia – ciepłe, słoneczne ( może być nawet upalne, bo ja uwielbiam takie klimaty ), z wcześnie budzącymi mnie promieniami słońca, które zachęcają do porannego biegania po lesie ( sprawia mi to ogromną przyjemność i daje zastrzyk pozytywnej energii na cały dzień ). Ta tegoroczna wiosna mnie już znudziła, zresztą trudno nazwać to, co widzimy za oknem wiosną, nawet nie wiem, jak określić taką pogodę.  Chyba powinienem na stałe zmienić strefę klimatyczną na bardziej południową – Hiszpania, Włochy, Portugalia, Grecja – to wcale nie jest zły pomysł, tylko trochę trudniej z jego realizacją. Czytaj dalej „Moscato na lato oraz lekkie sałatkowe inspiracje”

Sycylia i Sardynia na biało

Wielkimi krokami zbliża się długa w tym roku majówka, którą najprzyjemniej byłoby spędzić na świeżym powietrzu, a jeszcze lepiej gdzieś daleko, w nieco cieplejszym klimacie, bo  pogoda w tegoroczną wiosnę raczej nas nie rozpieszcza. Można mieć jedynie nadzieję, że pogoda zmieni swoje plany i pozwoli nam chociaż częściowo cieszyć się długim weekendem na zewnątrz. Byłaby to dobra okazja, aby sięgnąć po białe, bardziej świeże wina i w towarzystwie lekkich, wiosennych potraw miło spędzić nadchodzącą majówkę. Czytaj dalej „Sycylia i Sardynia na biało”

Restaurant Week w Czterech Ścianach

Ruszyła kolejna edycja restauracyjnego festiwalu Restaurant Week, w którym udział biorą starannie wybrane, autorskie, najlepsze restauracje z całej Polski. Jest to doskonała okazja, aby doświadczyć nowych smaków, spróbować dań z innych kuchni, a wszystko to w specjalnej, festiwalowej cenie 39 zł od osoby. W ramach ceny możemy liczyć na przystawkę, danie główne oraz deser. Ja tym razem wybrałem się do Czterech Ścian, łódzkiej restauracji, która zwyciężyła głosami gości w poprzedniej edycji festiwalu, nie tylko w samej Łodzi, ale i w całej Polsce. Stąd też z wielką ciekawością udałem się właśnie tam. Czytaj dalej „Restaurant Week w Czterech Ścianach”

Jakie wino do łososia?

Niezwykle smaczna ryba, jaką jest łosoś, może być zestawiona z różnymi winami, w zależności od tego, jak została ona przez nas przyrządzona. Istnieją pewne klasyczne połączenia, jednak oprócz nich postaram się zaproponować także kilka innych, mniej popularnych propozycji  pairingu wina z łososiem. Niedawno sam przygotowałem sobie tą przepyszną rybę w nieco bardziej nowoczesnym wydaniu ( przepis poniżej ), stąd też w dzisiejszym wpisie  kilka wariantów na temat łączenia wina właśnie z łososiem. Czytaj dalej „Jakie wino do łososia?”

Salento-królestwo Negroamaro i Primitivo oraz świeżość i lekkość z Marchii.

Dwa regiony i dwa wina: Apulia, a właściwie Salento – półwysep na samym końcu włoskiego obcasa oraz położona nad adriatyckim wybrzeżem Marchia. Z Salento pochodzi wino Verso IGT Salento Rosso 2015, natomiast z Marchii Garofoli Guasco Rosso Conero DOC 2015. Niedawno miałem okazję ich spróbować, stąd parę słów więcej o każdym z nich. Wina w odmiennej stylistyce, skrajnie różne, co zdecydowanie czuć w kieliszku. Czytaj dalej „Salento-królestwo Negroamaro i Primitivo oraz świeżość i lekkość z Marchii.”