Castillo Perelada Cava Stars Reserva Brut Nature 2019

Dobre wino musujące warte jest tego, aby sięgać po nie przez okrągły rok. Bąbelki są w stanie sprostać wielu kulinarnym wyzwaniom, a różnorodność ich stylów tylko zachęca do sięgania po nie. Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam otwierać jakościowe wina musujące i choć może nie robię tego zbyt często, to gdy to już nastąpi, staram się, aby wino było naprawdę ciekawe.

Czytaj dalej „Castillo Perelada Cava Stars Reserva Brut Nature 2019”

Veiga Naúm Albariño 2021

Albariño ma u mnie wysokie notowania, bo to jedna z moich ulubionych białych odmian. Trudno o lepsze wino na lato, choć grzechem byłoby sięgać po nie jedynie w tę porę roku – albariño daje wina na tyle uniwersalne, że warto otwierać i cieszyć się nimi przy każdej możliwej okazji. Od świeżych, szczupłych, mineralnych pozycji, po etykiety bardziej złożone, bogate, strukturalne, o kremowej fakturze. Albariño to też doskonały kompan rozmaitych kulinarnych eksperymentów.

Czytaj dalej „Veiga Naúm Albariño 2021”

Bodegas Baigorri Negu 2020

Młoda rioja od niesamowitej Bodegas Baigorri, to już kolejne wino od tego producenta z Rioja Alavesa. Z Baigorri mam same pozytywne wspomnienia. Odwiedziłem tą bodegę osobiście, o czym pisałem tutaj, a ich wina niezwykle przypadły mi do gustu. Dwie etykiety pojawiły się już na blogu, ale zapewniam, że to nie koniec.

Czytaj dalej „Bodegas Baigorri Negu 2020”

Suertes del Marqués Trenzado 2019

Powracam do win z Teneryfy i producenta Suertes del Marqués – czołowej winiarni na wyspie. Jakiś czas temu opisywałem na łamach bloga jedną z ich etykiet – 7 Fuentes 2017, o czym można przeczytać tutaj. Wina z Wysp Kanaryjskich to ostatnio całkiem gorący temat, więc myślę, że warto się nimi choć trochę zainteresować i spróbować kilku etykiet, aby zorientować się nieco w temacie.

Czytaj dalej „Suertes del Marqués Trenzado 2019”

Domowa sangria

Sangria może nie wszystkim dobrze się kojarzy, gdyż pod jej postacią w wielu miejscach dostać możemy mało interesujący napój. Jednak przygotowana uczciwie z wykorzystaniem dobrych składników, potrafi perfekcyjnie orzeźwić w upalny dzień i zapewniam was, że na jednym kieliszku się nie skończy.

Czytaj dalej „Domowa sangria”

Txomin Etxaniz TX Txakoli 2020

Txomin Etxaniz to winiarnia położona w przepięknym miejscu i ogromnie się cieszę, że mogłem ją osobiście odwiedzić. To miejsce z rodzaju tych, które zapadają w pamięci na długo i nie zrozumie tego ten, kto nigdy czegoś takiego nie doświadczył. Ponadto, produkują tu doskonałe txakoli.

Czytaj dalej „Txomin Etxaniz TX Txakoli 2020”

Raventós I Blanc Blanc de Blancs 2019

Znajdujemy się w tej porze roku, kiedy to wina musujące sprawdzają się chyba najlepiej, choć uważam, że dobre bąbelki warto pić nie tylko latem i nie tylko z uwagi na jakąś specjalną okazję. Jakościowe wina musujące świetnie sprawdzają się przy stole i dają szerokie spektrum dla food pairingu. Nierzadko to również wybitne pozycje o prawdziwej złożoności i głębi smaków oraz aromatów.

Czytaj dalej „Raventós I Blanc Blanc de Blancs 2019”

Bodega Pago de Larrea Caecus Reserva 2009

Kolejna rioja, którą z czystym sumieniem mogę polecić. Tym razem wino od Pago de Larrea – niewielkiej rodzinnej winiarni z Elciego. Jakiś czas temu próbowałem innej etykiety tego producenta, o czy można przeczytać tutaj. Znajdziesz tam też nieco więcej słów o samym wytwórcy.

Czytaj dalej „Bodega Pago de Larrea Caecus Reserva 2009”

Zarate Balado Albariño 2017

Uwielbiam albariño, a w takiej interpretacji tym bardziej. Poważna etykieta od winiarni Zarate, obok której nie można przejść obojętnie. Na rynek trafia tylko około 2500 butelek tego wina, więc to naprawdę niszowa sprawa.

Czytaj dalej „Zarate Balado Albariño 2017”

Lustau – nie tylko sherry, ale też świetne wermuty

Bodegas Lustau to znany na całym świecie i renomowany producent sherry, ale też bardzo dobrej Brandy de Jerez. Dziś nie będę jednak o nim pisać ani w kontekście sherry czy brandy, a zwrócę uwagę na jeszcze jedną rzecz z jego portfolio – na wermuty, bo są one naprawdę warte wzmianki.

Czytaj dalej „Lustau – nie tylko sherry, ale też świetne wermuty”