Ca Maiol Sebastian Brut Spumante NV

Wakacyjnych wspomnień ciąg dalszy za sprawą kolejnej pozycji przywiezionej z ubiegłorocznej podróży znad Jeziora Garda i okolic. Butelką  wyciągniętą tym razem z piwniczki jest musujący Ca Maiol Sebastian Brut. Bardzo polubiłem wina od tego producenta zlokalizowanego w sercu apelacji Lugana DOC.

Czytaj dalej „Ca Maiol Sebastian Brut Spumante NV”

Quadra Quvee 58 Franciacorta DOCG Extra Brut Riserva Millesimato 2011

Franciacorta to winiarski region we włoskiej Lombardii w prowincji Brescia rozciągający się na południe od Jeziora Iseo. Łagodne wzgórza, winnice, wspomniane jezioro tworzą bukoliczny, sielski, wspaniały krajobraz, za którym człowiek tęskni, gdy tylko stamtąd wyjedzie. Powracając myślami do tamtych chwil, mam przed oczami niewielkie miasteczka regionu wtopione w wszechobecne winnice porastające okoliczne pagórki i wzniesienia. Czytaj dalej „Quadra Quvee 58 Franciacorta DOCG Extra Brut Riserva Millesimato 2011”

Ramandolo Anna Berra DOCG 2011

Szlachetne, słodkie wina cechują się zwykle świetną równowagą słodyczy i kwasowości. Balans tych dwóch elementów sprawia, że  nie są one męczące podczas ich degustacji, nie są przesłodzone i pije się je z niemałą przyjemnością. Do grupy takich win z pewnością  zaliczamy Ramandolo, które jak dla mnie może stanowić wzór dla win deserowych. Czytaj dalej „Ramandolo Anna Berra DOCG 2011”

Terras Gauda La Mar 2016

Z winami z hiszpańskiej Galicji jest mi niezwykle po drodze. Tamtejsze trunki to dla mnie kwintesencja tego, czego oczekuję od białego wina. Świeżość, rześkość, mineralność, morskie, słone, owocowe smaki, swoista lekkość, choć wielu pozycjom nie brakuje też znacznie poważniejszej struktury i potencjału dojrzewania.

Czytaj dalej „Terras Gauda La Mar 2016”

Hermanos Lurton Cuesta de Oro Verdejo 2017

Verdejo to moja druga obok Albarino, ulubiona hiszpańska biała odmiana. Uprawiana w zasadzie wyłącznie w Hiszpanii, a przede wszystkim w apelacji Rueda. Verdejo jest świetną alternatywą dla choćby Sauvignon Blanc czy Pinot Grigio. Ten aromatyczny szczep z pewnoscią zasługuje na to, aby sięgać po niego zdecydowanie częściej.

Czytaj dalej „Hermanos Lurton Cuesta de Oro Verdejo 2017”

Vina Zorzal Señora de las Alturas 2012

Charakterystyczne etykiety z drozdem to znak rozpoznawczy producenta Vina Zorzal ( zorzal z hiszpańskiego to własnie drozd ). O samym wytwórcy pisałem już przy okazji wcześniejszych degustacji jego pozycji ( zobacz np. tutaj ) . Teraz przyszła pora na jego kolejne wino – Senora de las Alturas uważane za najlepszy produkt winiarni.

Czytaj dalej „Vina Zorzal Señora de las Alturas 2012”

Ventisquero Grey GCM 2014

Chile od zawsze budziło moją sympatię, w szczególności gdy chodzi o wina. Stąd chętnie sięgam po butelki właśnie z tego kraju. Chile wyrobiło sobie międzynarodową renomę za sprawą odmian Merlot i Cabernet Sauvignon, choć od dłuższego czasu chilijskie winiarstwo kojarzymy przede wszystkim z Carmenere.

Czytaj dalej „Ventisquero Grey GCM 2014”

Scriani

Scriani to jeszcze jeden producent, którego odwiedziłem podczas mojej podróży po regionie Valpolicelli ( więcej tutaj ). Wizyta u tego wytwórcy zlokalizowanego w Fumane, zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie i wspominam ją niezwykle miło. Nie tylko ze względu na wina.

Czytaj dalej „Scriani”

Scolari Valtenesi Riserva 2015 DOC

Pamiętacie niedawny wpis  dotyczący dwóch win z apelacji Valtenesi? ( zobacz tutaj  ). Valtenesi to wina, w których niezwykle zasmakowałem, więc dzisiaj podzielę się krótko moimi doświadczeniami odnośnie kolejnej pozycji z tego niewielkiego regionu.

Czytaj dalej „Scolari Valtenesi Riserva 2015 DOC”

Moscato di Scanzo – szukałem, aż znalazłem

Są takie wina, których znalezienie, a tym bardziej zakupienie wcale do łatwych i prostych rzeczy nie należy, mimo że znajdujemy się w samym sercu miejsca ich produkcji. I nie mam tu na myśli najdroższych win na naszej planecie, których ceny osiągają astronomiczne kwoty, a znaczna większość z nich jest już sprzedana zanim w ogóle trafi na rynek. Chodzi mi o coś nieco innego, o wina iście lokalne, o których mało kto słyszał, a tym bardziej próbował.

Czytaj dalej „Moscato di Scanzo – szukałem, aż znalazłem”