Opatija była moim ostatnim etapem podróży po chorwackiej Istrii. Położone na północno-zachodnim krańcu półwyspu miasto to znane od dawna uzdrowisko, a w XIX i XX wieku cieszyło się mianem stolicy „austriackiej Riwiery” będąc najbardziej modnym kurortem Austro-Węgier. Te ślady dawnego blasku doskonale widać w samym mieście, a Opatija do dziś nie straciła swojego uroku.
Czyt alejKategoria: Podróże
Quinta do Mourão – wspaniałe wina, o których powinieneś wiedzieć
Quinta do Mourão z pewnością nie jest pierwszym producentem, jaki przychodzi wam na myśl, kiedy myślicie o Dolinie Douro. No chyba, że wcześniej zetknęliście się z jego winami, to wtedy sprawa wygląda zupełnie inaczej – wtedy tak naprawdę trudno o nim zapomnieć. Na wina od Quinta do Mourão natknąłem się już jakiś czas temu i od tamtej pory wiem, że są po prostu wyjątkowe. A ich zakup nie jest wcale taki łatwy.
Czytaj dalej „Quinta do Mourão – wspaniałe wina, o których powinieneś wiedzieć”Ipsa Malvazija 2017 + genialne oliwy
Malutka Ipši w sercu Istrii. Tuż obok nieco większe, ale wciąż maleńkie Livade. Kilka kilometrów dalej bardziej znany Motovun. Ci bardziej wtajemniczeni wiedzą, że to między innymi tutaj bije truflowe serce Istrii. Ale nie o truflach tym razem. Dziś będzie o winach i oliwie – genialnych i naturalnych z rodzinnej posiadłości Ipsa, które powstają w idyllicznej lokalizacji.
Czytaj dalej „Ipsa Malvazija 2017 + genialne oliwy”Roxanich – amfory i luksus u stóp Motovun
Niewielkie, ale bardzo urokliwe miasteczko Motovun znajduje się na samotnym wzgórzu spoglądając na dolinę Mirny. Tuż obok, poniżej samego Motovunu, zlokalizowana jest jedna z najbardziej rozpoznawalnych i najlepszych winiarni Istrii, a nawet całej Chorwacji – Roxanich. To miejsce wyjątkowe i oryginalne, tak samo jak wina tutaj powstające, choć nie tylko ze względu na nie warto tu przyjechać. U Roxanicha można zaznać odrobiny luksusu, poczuć się dopieszczonym, a wszystko to w pięknym otoczeniu.
Czytaj dalej „Roxanich – amfory i luksus u stóp Motovun”Fakin – Istria w bardzo dobrym wydaniu + rosé na pożegnanie lata
Mały i malowniczy Motovun to serce istryjskiego półwyspu. Usytuowany na wzgórzu dumnie spogląda na całą okolicę. Wkoło truflowe lasy, drzewa oliwne no i oczywiście winnice. U stóp Motovunu swoją siedzibę ma winiarnia Fakin – jedna z tych, którą zdecydowanie warto zainteresować się odwiedzając ten fascynujący region Chorwacji.
Czytaj dalej „Fakin – Istria w bardzo dobrym wydaniu + rosé na pożegnanie lata”Kozlović – muscat, malvazija i dużo więcej
Zanim na ostatnią część mojej podróży zadomowiłem się w Istrii, odwiedziłem chorwacką część tego półwyspu robiąc sobie jednodniowy wypad ze słoweńskiego Portorož, w którym mieszkałem przez trzy dni. Z okolic Piranu/ Portorož do chorwackiej granicy jest około 10 km, więc to idealna opcja na tego typu wycieczkę. Moim celem tego dnia była m.in. winiarnia Kozlović znajdująca się tuż obok miasteczka Momjan położona w bajkowej okolicy.
Czytaj dalej „Kozlović – muscat, malvazija i dużo więcej”Istria – półwysep sybarytów
W jednym ze swoich artykułów jeszcze za czasów „Magazynu Wino” Tomasz Prange-Barczyński użył powyższych słów w odniesieniu do chorwackiej Istrii. W pełni się z nimi zgadzam i utożsamiam, gdyż to miejsce jak magnes przyciąga wszystkich tych, którzy poszukują świetnej kuchni z truflami, doskonalą oliwą i pysznymi winami na czele. Jeśli dodamy do tego wyjątkowy krajobraz, to jest tu naprawdę w czym smakować.
Czytaj dalej „Istria – półwysep sybarytów”Lepa Vida – coś więcej niż tylko świetne wina
Drugi region winiarski Słowenii, który udało mi się odwiedzić to Dolina Vipava. Wcześniej opisywałem mój czas spędzony w magicznej Goriška Brda, o czym można przeczytać tutaj. Pora zmienić nieco otoczenie i udać się mniej więcej 25 km na wschód do wspomnianej Vipavy, która podobnie jak Brda również wchodzi w skład większego regionu, jakim jest Primorska. Kierując się do Vipavy nie wiedziałem, że czeka mnie jedna z najbardziej wyjątkowych degustacji, jakie do tej pory odbyłem.
Czytaj dalej „Lepa Vida – coś więcej niż tylko świetne wina”Batič – Dolina Vipavy zamknięta w butelkach
Do Doliny Vipavy dotarłem z samego rana. Był rześki, sierpniowy poranek, jednak zapowiadał się upalny i słoneczny dzień. Krajobraz tego regionu różni się od tego, który można podziwiać w Goriška Brda, ale temu miejscu również nie można odmówić uroku. Sama Vipava, podobnie zresztą jak Brda, należy do większego regionu Primorska, a dystans między nimi to raptem kilkanaście kilometrów i dotrzeć tu można w niecałe pół godziny jazdy samochodem. Tak też zrobiłem i wybrałem się do Vipavy, aby odwiedzić kilku producentów. Wśród nich był Batič, który jest związany z tym miejscem od dawna.
Czytaj dalej „Batič – Dolina Vipavy zamknięta w butelkach”Z Goriška Brda do Collio, czyli po drugiej stronie granicy
Przekraczam słoweńsko-włoską granicę, ale region pozostaje ten sam. Zmienia się tylko jego nazwa, Teraz jestem w Collio ( Collio Goriziano ), które jest przedłużeniem Goriška Brda. To tak naprawdę jeden i ten sam pagórkowaty winiarski region przecinający granicę dwóch krajów. Można nawet nie zauważyć, że wjechało się już do Italii.
Czytaj dalej „Z Goriška Brda do Collio, czyli po drugiej stronie granicy”